Dział Rozwoju Obszarów Wiejskich

Marta Bettin

Szparag – król warzyw

W świecie śródziemnomorskim historia szparagów sięga blisko pięciu tysięcy lat. Starożytni Egipcjanie, Grecy i Rzymianie raczyli się nimi, ciesząc się ich delikatnym smakiem. Uprawę szparagów już w 200 roku przed naszą erą zapoczątkowali Rzymianie. Kuchnia rzymska serwowała przekąskę ze szparagów na gorąco z roztopionym masłem, pieprzem, solą i kroplami cytronu (roślina wieloletnia rutowata). Miłość do tego warzywa i warunki klimatyczne doprowadziły do jego całorocznej uprawy w starożytnym Rzymie. Cesarz August mawiał: „Zrób to zanim ugotują się szparagi”. W wielu cywilizacjach uważano je za afrodyzjak. Do Europy Północnej szparagi przywędrowały w średniowieczu. Spożywano je głównie w Anglii, Niemczech i Francji.

W XVIII wieku zostały docenione w Polsce. Łodygi szparagów uprawianych w Polsce są koloru białego, zielonego oraz fioletowego. Najpopularniejszą odmianą są szparagi białe, które uprawiane są na dużych areałach w Wielkopolsce. Francja stanowi zagłębie zielonego szparaga – w Polsce są rzadko spotykane. Szparagi fioletowe są trudne w uprawie oraz wymagają większych nakładów finansowych. Szparagi białe zaskakują smakiem oraz właściwościami leczniczymi. Znane są również w medycynie ludowej, ponieważ w Europie i Azji wywar z kłączy był stosowany na choroby układu krążenia i nerek. Stosowane wywary leczyły również schorzenia skórne, miały charakter przeciwkaszlowy,                                                a nalewka zapobiegała impotencji. Właściwości lecznicze naparów związane są z obecnością związków, takich jak antocyjany, polisacharydy, flawonoidy i saponiny. Zawarte w szparagu saponiny i polisacharydy mają działanie antyrakowe (hamują one syntezę białek raka prostaty, raka piersi, raka okrężnicy i raka trzustki). Ekstrakty ze szparagów wspierają odporność organizmu. Chińczycy używają ich jako środków moczopędnych, które poprawiają nastrój i leczą cukrzycę. W krajach, takich jak Wenezuela, Portugalia, Meksyk i Francja uważane są za rośliny lecznicze.

Szparagi to byliny, które należą do rodziny szparagowatych. Możemy wyróżnić aż 211 gatunków, z których większość występuje w Afryce. Pędy tych bylin osiągają 2 m wysokości, natomiast gatunki pnące, które tworzą zwarte kępy, mogą osiągnąć nawet  3 m wysokości. Kwiaty szparaga wyrastają na krótkich szypułkach i są jednopłciowe. Okwiat jest białawy lub zielonkawy i składa się z 6 listków zrosłych u nasady. Owoce są kuliste, czerwone lub czarne zawierające od 1 do 6 nasion.

Szparagi są bogatym źródłem białka. Są niskokalorycznymi warzywami zielonymi, ponieważ 100 g zawiera tylko 18 kcal. Szparagi zawierają witaminę C, witaminę K, witaminy z grupy B, wapń, selen, żelazo, fosfor, potas i magnez. To cenne warzywo posiada łagodne właściwości przeczyszczające dzięki obecności błonnika pokarmowego, dlatego w dietach oczyszczających zalecane jest picie wody podczas jego spożywania. Jego obecność w diecie może zapobiegać cukrzycy typu drugiego oraz wspomagać jej leczenie. Ze względu na niską zawartość sodu mogą je spożywać osoby chorujące na nadciśnienie. Zielone szparagi są bogatym źródłem witaminy A. Stanowią bardzo dobre źródło kwasu foliowego, niezbędnego dla kobiet w ciąży do prawidłowego rozwoju cewy nerwowej płodu oraz do właściwego funkcjonowania układu nerwowego. Spożywanie szparagów powoduje zwiększenie krzepliwości krwi, zapobiega pękaniu naczyń włosowatych, zmniejsza bezsenność, zmniejsza wzdęcia oraz wspomaga odchudzanie. Nie są wskazane dla osób chorujących na dnę moczanową, ponieważ zawierają związki purynowe. Atutem szparagów jest obecność wszystkich aminokwasów egzogennych (są to aminokwasy, które muszą zostać dostarczone do organizmu z pożywienia, aby mógł prawidłowo funkcjonować) w fizjologicznych proporcjach, cecha ta jest niespotykana u roślin.

Odmiany dziko rosnące oraz uprawne spożywane są chętnie w kuchniach świata. Fioletowe szparagi zaliczane są do wykwintnych potraw. Pędy zielonych są cieńsze niż białe oraz bardziej intensywne w smaku. Ze względu na strukturę oraz delikatny smak można je gotować w wodzie, na parze, grillować, piec oraz dusić na maśle. Przed obróbką termiczną należy pamiętać  o obraniu białych szparagów ze skórki. Zielone szparagi nie wymagają obierania.  Warzywa te wykorzystywane są do dań głównych i jako przystawki. Ich właściwości pozwalają na przygotowywanie ich w formie zup, kremów, omletów, tarty czy zapiekanek. Sprawdzają się również jako składnik sałatek oraz farszu do mięs. We francuskiej kuchni szparagi polewane są winnym sosem. Doskonale smakują podane z masłem i zrumienioną bułką tartą. Sprawdzą się w parze z sosami gorącymi oraz zimnymi. Najczęściej podawanymi w tym duecie są sos holenderski, winegret i musztardowy. Można jednak poprzestać na skropieniu ich oliwą i sokiem z cytryny.

Warto pamiętać o tym, że wszystkie części szparaga są jadalne. Zdrewniałe części należy oddzielać ręcznie – można je wykorzystać na zupę lub sok. Aby cieszyć się ich smakiem przez dłuższy czas warto je mrozić. Surowe szparagi można mrozić przez miesiąc, natomiast zblanszowane można przechowywać w zamrażarce przez dziewięć miesięcy. W tym celu szparagi należy gotować 2–3 minuty w posolonej wodzie. Podczas zakupu warto zwrócić uwagę na twardość i jędrność łodygi oraz czy główka jest zamknięta i przylegająca. Łodyga nie powinna być mocno zdrewniała – powinna być odrobinę twarda na końcówce. Im szparagi są bardziej białe, tym większa możliwość zdrewnienia szparaga.

Szparagi to cenne źródło witamin, makro- i mikroelementów, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Spożywanie ich przynosi wiele korzyści – suma zawartych w nich składników odżywczych jest nawet pięciokrotnie wyższa niż w innych warzywach. Z tego powodu szparag nazywany jest „królem warzyw”. Dzięki niepowtarzalnemu smakowi, rzadko spotykanej teksturze posiada szerokie zastosowanie w gastronomii. Sezon na szparagi już trwa (od połowy kwietnia do końca lipca), dlatego warto spróbować tego pysznego i zdrowego warzywa.

 

Magdalena Kulus, KPODR

Fot. szparagi-gf-E45y-3HWj-X8G1_szparag-664×0-nocrop., pixabay.com

Na czym polega tłoczenie soków?

Soki tłoczone stanowią źródło witamin, substancji odżywczych oraz makro- i mikroelementów. Mogą być spożywane przez każdego jako cenne źródło polifenoli oraz antyoksydantów, które eliminują z naszego organizmu komórki nowotworowe i wolne rodniki. Dlatego wielu konsumentów staje się miłośnikami soków tłoczonych, naturalnie mętnych. Ten produkt reguluje pracę jelit, wspiera działanie nerek i serca oraz nadaje zdrowy wygląd skórze. W dobie mody na żywność wysokiej jakości oraz żywność ekologiczną, kupno soków tłoczonych staje się dobrym sposobem na bycie bliżej natury oraz zapewnienie organizmowi niezbędnych substancji bez konserwantów.

Produkcja soków to proces złożony z kilku etapów, w których następuje kolejno: sortowanie, mycie, rozdrabnianie, wyciskanie, pasteryzacja, nalewanie, pakowanie i transport. Kryteria, według których określa się rodzaj danego soku, to:

– rodzaj surowca, gdzie wyróżnić możemy soki owocowe, warzywne i owocowo-warzywne,

– rodzaj półproduktu: soki bezpośrednie NFC (nie z koncentratu) oraz odtworzone z przecieru lub koncentratu,

– zastosowanie obróbki termicznej: soki niepasteryzowane (jednodniowe), pasteryzowane w niskiej temperaturze (kilkutygodniowe) oraz pasteryzowane w wysokiej temperaturze, których okres przydatności wynosi kilka miesięcy,

– wygląd i konsystencja: klarowane, naturalnie mętne i przecierowe.

Tłoczenie soków przeprowadzane jest przy pomocy specjalnych maszyn, wchodzących w skład linii technologicznej, przeznaczonych do tego typu produkcji. Od nazwy czynności często tworzy się nazwy zwyczajowe linii, nazywając je „tłoczniami soków”. W zależności od mocy przerobowych oraz dostępu surowca można wybrać mniejsze lub większe maszyny. Producentów linii przetwarzających surowce roślinne na soki jest wielu, jednak najlepiej zwrócić uwagę na firmy cieszące się zaufaniem klientów – dzięki temu będziemy mieli pewność, że otrzymamy produkt najwyższej jakości. Jak powstaje obecnie tak chętnie kupowany sok tłoczony ze świeżego surowca, naturalnie mętny, pasteryzowany? Zanim surowce trafią do przetwarzania są poddawane wstępnej selekcji. Etap ten nazywany jest sortowaniem lub wybieraniem surowców, które mogłyby niekorzystnie wpłynąć na jakość wyrobu gotowego. W jego ramach czynności są wykonywane ręcznie przez pracowników tłoczni i polegają na wybraniu i odrzuceniu nagnitych, mocno obitych, uschniętych lub uszkodzonych mechanicznie sztuk owoców lub warzyw oraz liści i gałęzi. Egzemplarze takie są wybierane, ponieważ nie nadają się do dalszej produkcji soków – ich występowanie mogłoby mieć niekorzystny wpływ na smak, barwę oraz jakość soku. Niedozwolone jest wykorzystywanie surowców posiadających na swojej powierzchni pleśń. W takim przypadku należy zwrócić całą partię surowca do właściciela bądź ją zutylizować. Dlatego surowce warto kupować od kwalifikowanych dostawców. Jest to bardzo ważny etap, ponieważ do produkcji soków muszą być użyte surowce świeże o najwyższej konsumpcyjnej jakości, bez żadnych niekorzystnych cech i posmaków obcych.

Przesortowane surowce przy pomocy wywrotnicy (przeznaczonej do opróżniania skrzyniopalet drewnianych lub plastikowych) przesypywane są do basenu zbiorczego z wodą, w którym następuje ich mycie. Ilość wysypywanego surowca jest kontrolowana przez wyciąg, a wprowadzanie skrzyni do wywrotnicy może odbywać się przy pomocy wózka widłowego lub paletowego. Często baseny posiadają napowietrzenie, które pomaga w myciu i mieszaniu się surowców (przypomina to jacuzzi dla owoców i warzyw). Podstawowym celem kąpieli wodnej jest pozbycie się zabrudzeń występujących na ich powierzchni. Surowce z kąpieli wodnej transportowane są przy użyciu podajnika do młynka, w którym następuje ich mechaniczne rozdrobnienie na pulpę przy pomocy specjalnych noży, które można demontować bądź dokładać (w zależności od tego, z jakiego surowca produkowany jest sok, liczba zamontowanych noży może być różna). W bardziej rozbudowanych liniach o większej mocy przerobowej basen oraz podajnik łopatkowy z młynkiem są rozdzielnymi maszynami, jednak dla mniejszej produkcji występują w formie jednej maszyny.

Powstała pulpa trafia na prasę jednotaśmową w celu wyciśnięcia soku. Produktem ubocznym są wytłoki, które można zastosować np. jako paszę dla zwierząt. Uzyskany sok spływa do zbiorczej wanny, a podczas jego spływania tworzy się piana, która chroni surowy sok przed ciemnieniem. Przy pomocy pompy jest on następnie transportowany do sit (których zadaniem jest zatrzymanie większych cząsteczek miąższu surowca) do tymczasowego zbiornika.

Kolejnym etapem produkcji jest pasteryzacja. Dlaczego soki tłoczone są pasteryzowane? Ponieważ pasteryzacja przedłuża trwałość soku oraz powoduje wyeliminowanie mikroorganizmów występujących na surowcach, które mogłyby spowodować zepsucie się soku. W celu sprawdzenia czy pasteryzacja przeprowadzona jest skutecznie oraz czy wszystkie etapy produkcji wykonywane są w sposób właściwy należy zwrócić się do akredytowanego laboratorium, które wykona badania mikrobiologiczne na próbie soku, a następnie sprawdzi, ile jednostek tworzących kolonię (ile mikroorganizmów) znajduje się w soku i porówna z zaleceniami Rozporządzenia Komisji (WE) nr 2073/2005, które określa kryteria mikrobiologiczne w środkach spożywczych. Przeprowadzanie badań mikrobiologicznych jest podstawowym narzędziem nadzoru nad jakością wprowadzanych do obrotu soków oraz gwarancją bezpieczeństwa i dobra konsumenta. Pasteryzacja wstępna polega na podgrzaniu surowego soku do temperatury w przedziale 80–90°C, a następnie schłodzeniu go do temperatury pokojowej (przeprowadzana w celu wytrącenia się białek). Schłodzony sok trafia do zbiornika sedymentacyjnego, w którym zachodzi proces opadania cząsteczek miąższu na dno zbiornika, dzięki czemu sok staje się bardziej przejrzysty (osad z dna nie podlega procesowi nalewania do opakowań). Następnie podczas pasteryzacji właściwej odstały sok trafia do pasteryzatora, w którym podgrzewać do temperatury pasteryzacji (między 80°C a 82°C). Później gorący sok transportowany jest do zbiornika tymczasowego, z którego nalewarka pobiera go i nalewa do opakowań szklanych, kartoników bądź woreczków BAG IN BOX. Typ opakowania jest uzależniony od rodzaju nalewarki. Gorące soki zlane w opakowania trafiają do magazynu z wyrobami gotowymi i chłodzą się do temperatury pokojowej.

Ostatnim etapem produkcji jest pakowanie oraz transport. Podczas pakowania zachodzi ostatnia selekcja wadliwych opakowań z sokami – jeśli takie występują. Wyprodukowany pożywny i zdrowy sok, nazywany wyrobem gotowym, trafia do sklepów oraz do konsumentów.

Dlaczego w celu wyprodukowania wysokiej jakości soku muszą być kontrolowane wszystkie etapy procesu? Ponieważ każda nieuwaga może spowodować zniszczenie wyrobu gotowego. Wykorzystywanie do produkcji tylko zdrowych i świeżych owoców ma wyraźny wpływ na efekt końcowy – sok posiada charakterystyczny, bogaty i wyrazisty posmak świeżego surowca użytego do produkcji. Delikatne drobinki miąższu wzmacniają smak oraz potwierdzają naturalność produktu. Cechą charakterystyczną soków tłoczonych jest mętność, dlatego przed otwarciem opakowania warto wstrząsnąć nim kilkakrotnie, żeby naturalny osad wymieszał się z sokiem.

Magdalena Kulus, KPODR

Fot. pixabay.com.pl,

www.istockphoto.com/pl/

Rozwój biznesu na obszarach wiejskich –„Lovenda Kujawska”

W dzisiejszych czasach, aby przetrwać na rynku konieczny jest rozwój. Prowadząc biznes nieustannie należy być otwartym na nowe rozwiązania. Cechą bardzo cenną jest kreatywność, jak również przewidywanie, śledzenie trendów w branży, dzięki temu nie musimy czekać na stworzenie nam możliwości, ale robić to samodzielnie. Często dzięki takim postawom właściciele biznesów osiągają sukces.

Przykładem dobrze rozwijającego się biznesu na wsi jest działalność pozarolnicza „Lovenda Kujawska” z gminy Złotniki Kujawskie. Jest to gospodarstwo z największą plantacją lawendy na Kujawach – prawie hektar lawendy różnych odmian. Pole jest położone w malowniczym otoczeniu jezior, łąk, pól i lasu.

Aby dowiedzieć się więcej o działalności „Lovendy Kujawskiej” postanowiłam porozmawiać z właścicielką gospodarstwa.

Karolina i Mariusz Grontkowscy – plantatorzy lawendy

Marta Bettin: Skąd pomysł na uprawę lawendy?

Karolina Grontkowska: Zakupione gospodarstwo, niewielki areał, brak sprzętu, fascynacja różnorodnością w wykorzystaniu lawendy, jej łatwością uprawy, chęć robienia czegoś niszowego na wsi.

M.B.: Czy Pani sama zarządza i wprowadza swoje pomysły w gospodarstwie?

K.G.: Tak, ja jestem głównym pomysłodawcą i motorem napędowym tego przedsięwzięcia, ale zawsze mogę liczyć na pomoc rodziny.

M.B.: Widziałam na stronie internetowej, że gospodarstwo posiada bardzo szeroką ofertę dla gości; począwszy od sesji fotograficznych przez warsztaty, agroturystykę, sklepik czy nawet imprezy cykliczne („Festiwal Lawendy na Kujawach”, „Niedziele Lawendowe”). Proszę opowiedzieć jak w gospodarstwie sprawdza się organizowanie imprez cyklicznych? Czy może Pani określić, która z wymienionych ofert jest najczęściej wybierana przez gości?

K.G.:  Goście indywidualni chętnie odwiedzają nas podczas dni otwartych w każdą niedzielę sezonu, są to tzw. „Lawendowe Niedziele”, chcemy też wrócić do organizacji Festiwalu Lawendy, który został zawieszony na czas pandemii, cieszył się on ogromnym powodzeniem. Jesteśmy członkiem Ogólnopolskiej Sieci Zagród Edukacyjnych – odwiedzają nas grupy zorganizowane, szkoły, przedszkola, uniwersytety III wieku, są wizyty studyjne.

M.B.: Na stronie www.lovendakujawska.pl mamy również możliwość rezerwacji warsztatów on-line. Czy wielu gości z tego korzysta? Czy ten system rezerwacji się sprawdza?

K.G.: Jest to niezwykle wygodny system rezerwacji, który można dowolnie moderować. Wszystkie bilety na warsztaty płatne dla osób indywidualnych są w ten sposób rezerwowane. To wygodna forma zarówno dla nas, jak i gości. Praktykujemy ją już od kilku lat.

M.B.: Jak finansuje Pani działalność biznesu? Czy bierze Pani udział w projektach?

K.G.: Pozyskaliśmy środki na remont i zakup wyposażenia kawiarenki oraz laboratorium i Domu Zapachu z działania 6.2. Pomoc na rozpoczęcie pozarolniczej działalności gospodarczej na obszarach wiejskich. Uruchomiliśmy sklepik przy plantacji oraz zaadaptowaliśmy pomieszczenia na potrzeby wytwarzania syropu lawendowego w ramach RHD i działania „Współpraca” (KPODR).

M.B.: Jak pozyskuje Pani Gości? Co się najlepiej sprawdza?

K.G.: Myślę, że kompleksowość, atrakcyjność i innowacyjność oferty ma duże znaczenie, prowadzę fanpage na FB i jest prawie 13 tys. polubień, Instagram, stronę www i niedawno założyłam lawendowego bloga. Dużą reklamę zrobiły nam w pierwszych latach Festiwale Lawendy, organizowane jako imprezy promocyjne razem z lokalną społecznością, Gminą Złotniki Kujawskie i zaprzyjaźnionymi stowarzyszeniami. Na nasze wydarzenia typu „Lawendowe Niedziele” jest wstęp wolny – jesteśmy gościnni i to bardzo odpowiada odwiedzającym, którzy chwalą nas za swobodę zwiedzania i mówią o nas dalej.

M.B.: Czy ma Pani określony kolejny cel w rozwoju „Lovendy Kujawskiej”?

K.G.: Tak, w tym roku planujemy otwarcie Lawendowej Kawiarenki oraz Domu Zapachu i Lawendy, to przestrzeń, gdzie w ciekawy sposób będzie można zapoznać się z innymi roślinami wytwarzającymi olejki eteryczne, zobaczyć jak się je destyluje i poznać ciekawostki ze świata aromaterapii i perfumerii.

M.B.: Co sprawia największe trudności w prowadzeniu biznesu?

K.G.: Brak stałej kadry i sezonowość biznesu, którą z roku na rok staramy się niwelować różnymi działaniami. Na przykład otwierając całoroczny Dom Zapachu oraz laboratorium na warsztaty kosmetyczne, w tym roku organizowaliśmy też pierwsze wigilie klasowe dla grup szkolnych.Warsztaty wiankowe – jedna z propozycji warsztatowych „Lovendy Kujawskiej”

Warsztaty wiankowe – jedna z propozycji warsztatowych „Lovendy Kujawskiej”

Zmysłowym Szlakiem Lawendy – autorski program zajęć

Bukiety lawendy w suszarni

Podsumowując, jak możemy zauważyć gospodarstwo „Lovenda Kujawska” cały czas podlega rozwojowi. Właścicielka obserwuje rynek i reaguje na pojawiające się zmiany. W efekcie tego wprowadza odpowiednie rozwiązania (np. rezerwacja on-line) oraz poszerza swoją ofertę. Wraz z chęcią rozwoju najczęściej pojawia się problem kosztów inwestycji, natomiast gospodarstwo „Lovenda Kujawska” w tej kwestii świetnie sobie poradziło korzystając z dofinansowania.

Czy idąc śladami działalności tego gospodarstwa mamy gwarancję powodzenia? Otóż odpowiedź nie jest jednoznaczna. Prowadząc własne gospodarstwo jak najbardziej moglibyśmy zainspirować się i wykorzystać wybrane, sprawdzone już działania „Lovendy Kujawskiej”, natomiast wprowadzając identyczne działania jak wspomniane gospodarstwo możemy skazać się na niepowodzenie. Najcenniejszą umiejętnością jest stworzenie własnej ścieżki rozwoju, dopasowanej do działalności i profilu gospodarstwa, tak by wyróżnić się na rynku. W dzisiejszych czasach, jak wspomniała właścicielka gospodarstwa, potrzebna jest innowacyjność. Każdy przedsiębiorca sam musi przemyśleć i wyznaczyć swoją indywidualną drogę do celu.

„Lovendzie Kujawskiej” życzymy dalszych sukcesów i wielu zadowolonych gości.

Marta Bettin, KPODR

Fot. K. Olejnik-Wodyńska

„Pszczoły dla zdrowia” – nowy projekt sponsorowany przez ANWIL S.A.

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego od lat współpracuje z firmą ANWIL S.A., producentem nawozów CANWIL z magnezem i CANWIL S z siarką. W tym roku, w kwietniu rozpoczęliśmy realizację kolejnego projektu edukacyjnego pod hasłem „Pszczoły dla zdrowia”

 

Z uwagi na postępującą degradację środowiska naturalnego powrót do natury, ekologia to zagadnienia nie tyle modne, co stające się powoli koniecznością. Pszczelarstwo kojarzy nam się z naturalnością, a produkty pszczele wykorzystywane są często jako baza do wyrobu kosmetyków i leków. Coraz bardziej popularna staje się też apiterapia. Jest to metoda lecznicza zaliczana do medycyny niekonwencjonalnej, ziołolecznictwa i naturoterapii, wykorzystująca produkty pszczele (miód, pierzgę, kit pszczeli, mleczko pszczele, jad), jak i same pszczoły (api-inhalacje, czyli oddychanie powietrzem ulowym). Odpowiedzią na te trendy jest projekt „Pszczoły dla zdrowia”.

Głównymi celami przedsięwzięcia będzie przybliżenie społeczeństwu zagadnień związanych ze znaczeniem pszczoły miodnej i produktów pszczelich w gospodarce człowieka oraz propagowanie zasad dobrej współpracy rolników i pszczelarzy, na co nasz Ośrodek już niejednokrotnie zwracał uwagę poprzez swoją działalność doradczą. Poruszane będą również zagadnienia związane z apiterapią i prozdrowotnym działaniem produktów pszczelich. Uczestnikami projektu będą rolnicy, członkowie kół gospodyń wiejskich, uczniowie szkół oraz członkowie innych zainteresowanych grup – mieszkańcy miast oraz obszarów wiejskich z terenu województwa kujawsko-pomorskiego. Będą uczestniczyć w zajęciach, w czasie których dowiedzą się wielu ciekawostek na temat funkcjonowania rodziny pszczelej. Ponadto wezmą udział w warsztatach z wyrobu kosmetyków domowych na bazie produktów pszczelich, takich jak wosk pszczeli, propolis, miód. Warsztaty zachęcą do prowadzenia zdrowego stylu życia i proekologicznych zachowań.

 

Cykl warsztatów w ramach projektu rozpocznie się na przełomie maja i czerwca.

Serdecznie zapraszamy zainteresowane grupy do udziału w projekcie!

Organizatorem zajęć z ramienia KPODR jest: Anna Dykczyńska (Oddział Zarzeczewo),

tel. 723 330 996,
e-mail: anna.dykczynska@kpodr.pl.

Anna Dykczyńska, KPODR

 

4 kwietnia 2022: Pierwsze spotkanie Krajowej Sieci Interesariuszy w projekcie IPMWorks

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie zorganizował pierwsze spotkanie Krajowej Sieci Interesariuszy w projekcie IPMWorks.

Utworzenie Krajowej Sieci to zadanie każdego z 16 państw partnerskich, mające na celu upowszechnianie wiedzy o projekcie oraz uzyskanie merytorycznego i legislacyjnego wsparcia dla idei IPMWorks: rozwoju sieci gospodarstw demonstracyjnych i promocji integrowanej ochrony roślin. Krajowa Sieć Interesariuszy ma być również miejscem wymiany wiedzy i doświadczeń, a także uwag i propozycji wsparcia w zakresie tematyki IO oraz gospodarstw demonstracyjnych.

Do Krajowej Sieci zaproszono więc przedstawicieli instytucji tj. Instytut Ochrony Roślin; Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Krajowa Rada Izb Rolniczych, Krajowe Zrzeszenie Rzepaku i Roślin Białkowych, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin, Kujawsko-Pomorskie Stowarzyszenie Producentów Ekologicznych EKOŁAN a także Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi i inni.

Spotkanie rozpoczął powitaniem i słowem wstępnym dr Ryszard Kamiński – Dyrektor KPODR. Następnie o ogólnych założeniach projektu IPMWorks, a także roli Krajowej Sieci Interesariuszy, wraz z możliwością spotkania na forum europejskim w Brukseli opowiedziała Anna Kaszkowiak, odpowiedzialna za promocję i koordynację projektu.

Josip Zubac – trener polskiej sieci gospodarstw IPMWorks, przedstawił prezentację o powiązanych projektach, których IPMWorks jest kontynuacją: Nefertiti, Farm Demo, IPMDecisions i innych, już istniejących, sieciach demonstracyjnych.

Serię prezentacji zamknęła Agnieszka Szczepańska – drugi trener sieci IPMWorks i koordynator krajowej sieci gospodarstw w województwie kujawsko-pomorskim. Przedstawiła obecny status krajowej sieci gospodarstw, najbliższe plany z nią związane oraz gospodarstwa, które tworzą nową sieć IPMWorks.

Pozostała część spotkania została poświęcona rozmowie na temat możliwości współpracy, padło dużo uwag i pomysłów na kooperację z KPODR w projekcie IPMWorks i nie tylko. IPMWorks wpisuje się w proces tworzenia ogólnokrajowej sieci gospodarstw, która jest nowoczesną, bardziej zorganizowaną formą wymiany wiedzy i doświadczeń pomiędzy rolnikami, z wyznaczonymi koordynatorami tych działań (doradcami czy trenerami). Stanowi również szansę budowania wszechstronnych kontaktów, m.in. biznesowych.

 

 

29.03.2022 – SPOTKANIE ZESPOŁÓW EKSPERCKICH W PROJEKCIE RENALDO W MINISTERSTWIE ROLNICTWA W WARSZAWIE

29 marca w Warszawie, w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyły się warsztaty adresowane do zaangażowanych w projekcie RENALDO specjalistów i gmin. Tematem warsztatów było: „Programowanie wsparcia dla Spółdzielni Energetycznych na bazie dotychczasowych doświadczeń projektu RENALDO”.

 

Głównym celem tego spotkania było znalezienie odpowiedzi na pytania:

– Jakie są potrzeby grup inicjatywnych spółdzielni energetycznych?

– Jak wygląda program wsparcia na dziś w ramach RENALDO: czym dysponujemy, czego nam brakuje?

Koordynatorzy: Activus i KPODR, a także przedstawiciele gmin, opowiedzieli o stanie zaawansowania prac w gminach partycypujących i towarzyszących na Podlasiu i w Kujawsko-Pomorskim. Informacje
ze strony Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawił Jarosław Wiśniewski. O otwartym dokumencie KPODR pt. „Spółdzielnie energetyczne – Pytania i odpowiedzi” opowiedział Rafał Serafin – kierownik projektu w KPODR.

Warsztaty były również okazją do bezpośredniego spotkania w pełniejszym gronie koordynatorów projektu, specjalistów ds. OZE, rynku energii i spółdzielczości, przedstawicieli zaangażowanych gmin i zespołu ds. RENALDO z ramienia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

CUIAVIA

Dynamiczne zmiany gospodarcze oraz postępujący wzrost kosztów stanowią wyzwanie dla indywidualnych gospodarstw oraz całego sektora owocowo-warzywnego.

W związku z tym, 31 marca w siedzibie Grupy Producentów Owoców GALSTER w Wierzchucicach odbyło się spotkanie członków Stowarzyszenia Producentów Owoców i Warzyw CUIAVIA, które planowane jest jako początek serii.

Uczestnicy omawiali sytuację branży w roku 2021 i perspektywy na rok 2022, wpływ wojny na Ukrainie na lokalny i międzynarodowy rynek rolny, wspólne inicjatywy oraz aktualną sytuację energetyczną i opcje minimalizacji kosztów.

Przedstawiciele KPODR w Minikowie, Anna Kaszkowiak i Josip Zubac, zostali zaproszeni, aby opowiedzieć o innowacyjnych formach współpracy regionalnej i międzynarodowej, na przykładzie dwóch projektów:

  • IPMWORKS – Europejska sieć gospodarstw demonstrująca efektywne rozwiązania w zakresie integrowanej ochrony roślin
  • RENALDO – Rozwój obszarów wiejskich poprzez odnawialne źródła energii (Spółdzielnie energetyczne)

IPMWORKS, jako przykład nowej sieci gospodarstw demonstracyjnych, przedstawia możliwość efektywnej wymiany i zdobycia nowych kontaktów pomiędzy rolnikami i przedsiębiorcami w ramach organizacji i uczestnictwa
w demonstracjach. Natomiast projekt RENALDO wpisuje się w rosnące zapotrzebowanie m.in. sektora owocowo-warzywnego na możliwie jak najtańszą energię i daje alternatywę dla indywidualnych instalacji.

SPÓŁDZIELNIE ENERGETYCZNE – DZIAŁAMY!

Pod koniec marca zespół KPODR w Minikowie zorganizował spotkania grup inicjatywnych z gminami uczestniczącymi w projekcie RENALDO: Nakłem nad Notecią i Rypinem.

 

W obu spotkaniach uczestniczyli przedstawiciele urzędów gmin, rolnicy, lokalni przedsiębiorcy, Jarosław Wiśniewski -przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz współpracujący w projekcie specjaliści, na czele z Ireneuszem Perkowskim – założycielem pierwszej spółdzielni energetycznej w Polsce (EISALL w Raszynie).

Zarówno w Nakle jak i Rypinie został zarysowany wstępny skład członkowski spółdzielni.

W Nakle na początkowym etapie będzie to najprawdopodobniej wariant „JST”, czyli założycielami i członkami spółdzielni będą jednostki samorządu terytorialnego – spółki gminne i fundacje. W następnym etapie dołączą inni członkowie: rolnicy, przedsiębiorcy, prosumenci indywidualni. W Rypinie natomiast wiodącym wariantem jest oparcie spółdzielni o 3 osoby prawne (w tym biogazownię i elektrownię wiatrową), z możliwością dołączenia osób fizycznych. Specjaliści w projekcie wykonują obecnie szczegółowe kalkulacje korzyści dla poszczególnych wariantów i na ich podstawie będą podjęte ostateczne decyzje w każdej z gmin.

Marchew i jej właściwości prozdrowotne

Marchew jest warzywem, które było znane już w starożytności w Azji, jednak nie miało większego zastosowania, ponieważ marchew w tamtych czasach nie była tak smaczna i słodka jak dziś. Po wielu latach doświadczeń dopiero w XVI wieku wyhodowano odmiany, których smak był godny zainteresowania gastronomicznego.

Historia marchwi sięga starożytnej Persji. Dziki podgatunek marchwi Daucus carota – savitus był przez lata modyfikowany i hodowany w celu zmniejszenia goryczy, a zwiększenia naturalnej słodyczy. Ciekawostką jest, że początkowo marchew uprawiano dla aromatycznych nasion i liści, które wykorzystywano w medycynie, a nie dla samych korzeni, które teraz stanowią najbardziej pożądaną część warzywa. Zapiski historyczne przedstawiają, że współczesne nasiona zostały znalezione na terenach Szwajcarii i południowych Niemiec, ale to Holendrzy zainicjowali hodowlę pomarańczowego korzenia w XVII wieku.

W VI wieku odnotowano istnienie trzech odmian marchwi , którą można jeść i gotować. Zapiski pochodzą ze starożytnego Rzymu z encyklopedii ziół i lekarstw autorstwa Discoridesa.

To warzywo z zieloną nacią i pomarańczowym korzeniem zaliczane jest do rodziny selerowatych. Rośliny te występują na wszystkich kontynentach, jednak najwięcej uprawia się jej w Europie, południowo-zachodniej i środkowej Azji, w szczególności na obszarze śródziemnomorskim. Jest to roślina dwuletnia, rzadziej spotykamy jednoroczną. Jest również byliną. Ma kwiaty koloru białego, żółtego lub różowego, które zapylane są przez muchówki. Korzenie marchwi są bogate w karotenoidy i mogą być pomarańczowe (zawierają alfa- i beta-karoten), żółte (zawierają luteinę), białe, czarne, purpurowe, fioletowe (zawierają antocyjany) lub ciemnoczerwone (zawierają likopen). Karotenoidy są niezbędne do właściwej pracy wzroku. W naturalnie dzikich warunkach rośliny te rosną na łąkach, murawach, suchych i skalistych zboczach oraz na klifach na wybrzeżach morskich.

Jej uprawa nie jest skomplikowana, jednak wymaga kilku bardzo ważnych zabiegów. Istotnym elementem podczas uprawy jest spulchnianie gleby pomiędzy rzędami, ponieważ w spulchnionej glebie marchew lepiej rośnie – uzyskując lepszy dostęp wody do korzeni. W okresach suszy nie należy zapominać o regularnym podlewaniu uprawy. Jednak najbardziej charakterystycznym zabiegiem dla marchwi jest jej przerywanie, podczas którego usuwane są gorsze rośliny, dla marchwi wczesnej odstęp powinien wynosić 3 cm, a dla marchwi później odstęp powinien wynosić od 3 do 5 cm. Przykładowymi odmianami wczesnymi są Karo, Kalina, Krakowia, Kaja, Kinga i Kamila. Do odmian późniejszych zalicza się Nantejska, Jawa i Atol, natomiast do późnych należą Perfekcja i Koral. Do najpopularniejszych odmian należą: Amager, Amsterdamska, Lenka, Perfekcja. Obecnie wyróżnia się 60 gatunków marchwi. W okresie zimowym marchew przechowywać można w kopcach lub w piwnicach w pojemnikach z piaskiem.

W dzisiejszych czasach marchew panuje we wszystkich kuchniach świata. Spożywana jest jako warzywo w różnych formach, zestawach oraz kombinacjach, w postaci surowej, jako składnik surówek, dodatek do potraw głównych, do zup, jako sok i inne. Wykorzystywana jest jako warzywo pastewne. Korzenie po upieczeniu stanowią substytut kawy. Olejki pozyskiwane z marchwi wykorzystywane są do aromatyzowania likierów oraz do kosmetyki.

Marchewka jest bardzo popularnym warzywem, którą można spożywać przez cały rok. Jej bogactwo objawia się w postaci zawartości sodu, potasu, wapnia, kobaltu, żelaza, karotenu, witamin E, K, B1, B2, B3 oraz beta-karotenu, który przekształcany jest przez organizm na witaminę A. Warzywo to zawiera błonnik pokarmowy, który reguluje pracę jelit oraz jest niskokaloryczne, ponieważ zawiera tylko 41 kcal w 100 g, dlatego polecane jest w przypadku diet redukujących masę ciała. Jej obecność powinna być stała w diecie każdego człowieka. Codzienne spożywanie marchwi poprawia widzenie. Warto ją jeść w każdej postaci – zarówno surową, jak i gotowaną. Marchewka wpływa pozytywnie na wzrok, wzmacnia układ odpornościowy, chroni przed występowaniem chorób układu krążeniowego, przeciwdziała miażdżycy, zmniejsza obfite krwawienia podczas miesiączki, pomaga w profilaktyce raka prostaty, wpływa pozytywnie na wygląd skóry i wzmacnia opalanie, wpływa na produkcję kolagenu, wzmacnia włosy, przeciwdziała występowaniu objawów cukrzycowych, obniża poziom cholesterolu we krwi oraz przeciwdziała obecności nowotworów w organizmie człowieka – zapobiega rakowi krtani, jamy ustnej, przełyku i pęcherza moczowego.

Można ją przyrządzać na różne sposoby – gotować na parze, jak i w wodzie lub w zupie czy z mięsem. Jest doskonałym składnikiem na surowo do sałatek. Samotnie sprawdza się jako przekąska. Można ją przedstawić w odsłonie na słodko, w piure bądź jako dodatek do ciastek i ciast.  Z marchwi można stworzyć zupę marchwiankę, która nadaje się jako lek na biegunkę i ból brzucha – stosowana często u niemowląt. Dzięki regularnemu piciu soku i jedzeniu innych przetworów z marchwi u dzieci wzmacnia się naturalna odporność, co zmniejsza występowanie chorób wirusowych i bakteryjnych. Jej stosowanie przyspiesza gojenie się ran trądzikowych.

Na wniosek Portugalii w Unii Europejskiej została uznana również jako owoc, ponieważ w Portugalii produkują z niej dżem, a w rozumieniu Unii Europejskiej dżem powstaje z owoców. Dobrym sposobem na zrelaksowanie skóry i włosów jest stworzenie w domowych warunkach maseczki marchewkowej, która wygładza skórę, a włosom nadaje siłę i blask. Ugotowaną marchew blendujemy  z jogurtem. Przygotowaną pulpę nakładamy na twarz i włosy i cieszymy się jej prozdrowotnymi właściwościami, jednak należy pamiętać, że zawarte barwniki w marchwi mogą spowodować zabarwienie na kolor pomarańczowy włosów blond. Regularne stosowanie maseczki marchewkowej odmładza skórę, wygładza zmarszczki i zwalcza występowanie wolnych rodników.

Bardzo ważne jest to, aby marchew, którą jemy pochodziła ze sprawdzonych źródeł, najlepiej od lokalnych producentów warzyw. Warto wiedzieć, że warzywa, które spożywamy    i podajemy bliskim są wysokiej jakości. Marchew to tanie i łatwe w uprawie warzywo, dlatego jeżeli posiadamy własny ogródek, warto ją zasiać   i cieszyć się jej naturalnymi walorami smakowymi. Marchew wyprodukowana w naszym ogrodzie będzie nam najbardziej smakować.

Magdalena Kulus, KPODR

Fot. pixabay.com.pl