Dział Rozwoju Obszarów Wiejskich

TURYSTYKA WIEJSKA i AGROTURYSTYKA

VIII Kujawsko-Pomorskie Forum Turystyki Wiejskiej należy już do historii, ale przeszło do niej z przytupem!

„Historia dzieje się dziś” – pod takim hasłem przebiegła ósma edycja Kujawsko-Pomorskiego Forum Turystyki Wiejskiej, które odbyło się w hotelu Hanza Pałac Wellness & SPA w Rulewie. Tym razem tematem przewodnim była turystyka etnograficzna, czyli związana z kulturą ludową odwiedzanego miejsca. Ponad 100 osób, w tym właściciele obiektów turystyki wiejskiej, osoby zainteresowane prowadzeniem działalności turystycznej na wsi oraz przedstawiciele instytucji zaangażowanych w rozwój obszarów wiejskich, przez trzy dni wspólnie poszukiwało odpowiedzi na pytanie:

Czy komercjalizacja dziedzictwa kulturowego wsi jest działaniem słusznym?

W programie Forum znalazło się miejsce na wykładowy, wyjazdy studyjne oraz debatę. Ogrom inspiracji, wniosków i pomysłów na przyszłe działania zaskoczył zarówno uczestników, jak i samych organizatorów. Ogłoszono również wyniki konkursu AGRO-wczasy na najlepsze gospodarstwo agroturystyczne, obiekt turystyki wiejskiej oraz obiekt oferujący atrakcyjną kuchnię regionalną. Tradycyjnie Forum zostało przeprowadzone przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie, w tym roku we współpracy z Kujawsko-Pomorską Organizacją Turystyczną, Lokalną Grupą Działania „Gminy Powiatu Świeckiego” oraz Lokalną Grupą Działania „Bory Tucholskie”. Realizacja operacji była możliwa dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu II Pomocy Technicznej „Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020, Plan operacyjny na lata 2020-2021.

W poszukiwaniu autentyczności

O tym „Jaką wartość ma etnografia?” i o zyskach z dobrych praktyk w turystyce wiejskiej mówił Łukasz Ciemiński – etnolog z Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu. Jego wykład, rozpoczynający Forum, otworzył uczestników na bogactwo kulturowe naszego regionu, wskazując jednocześnie możliwości jego umiejętnej komercjalizacji. Ekspert zachęcał do korzystania podczas tego procesu z uznanych źródeł fachowych, a także poszukiwań inspiracji w zasobach lokalnych „małych ojczyzn”. W ten sposób zwiększamy szansę na zachowanie dziedzictwa dla przyszłych pokoleń, jednocześnie tworząc charakterystyczny dla danego miejsca produkt turystyczny, bo wzniesiony na fundamencie historycznym.

W związku z powyższym rodzi się pytanie: „Czy w tradycyjnej kuchni mennonickiej korzystano z miodu i ketchupu?” Sprawa wątpliwa, ale jak twierdzi dr Izabela Chudzyńska z Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy „zaledwie szczypta prawdy wystarczy abyśmy poczuli smak autentyczności”. Bywają szlaki kulinarne o bardzo silnej tradycji wytwarzania produktu na danym obszarze, a jednak brakuje fantazji w ich prowadzeniu. Są też takie, w których wesoła twórczość bierze górę nad historyczną prawdą. Znalezienie złotego środka pomiędzy fantazją, a faktem to recepta na sukces przedsięwzięcia.

Swoją receptą na sukces podzieliła się z uczestnikami Forum również Laura Maciejewska, która przedstawiła wiele propozycji rozbudowy oferty gospodarstwa agroturystycznego lub obiektu turystyki wiejskiej o elementy związane z regionalnym folklorem. „Bo óny korzyniamy w zimi sum głymboko” – jeśli ten tytuł jest intrygujący dla czytelników to z pewnością będzie tak również w przypadku turystów. Folklor stanowi niewyczerpane źródło inspiracji dla pomysłowych gospodarzy.

Ale czy trzeba tak zaraz: „komercjalizacja”?

Od wielu lat, wspólnie z Kujawsko-Pomorską Organizacją Turystyczną (KPOT), staramy się udowodnić, że komercjalizacja nie jest słowem, którego powinniśmy unikać. Forum stało się doskonałą okazją do podsumowania ponad pięcioletnich działań Organizacji na rzecz rozwoju marki turystycznej naszego województwa, czyli Kujawsko-Pomorskich Konstelacji dobrych miejsc, a także przedstawienia jej planów na najbliższe lata. „Regiony i miejsca funkcjonują na rynku tak jak inne produkty, stąd potrzeba ich komercjalizacji, a dopiero potem – skutecznej promocji” – mówi Agnieszka Kowalkowska, Dyrektorka biura KPOT – „Historia dzieje się dziś. Tworzymy marki po to, żeby komercjalizować region – również z ludowością. Komercjalizujemy region po to, żebyście Państwo mogli na tym skorzystać”.

Aktualną i ciekawą propozycję komercjalizacji dziedzictwa kultury wsi przedstawiła Aleksandra Hapka z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie. Podczas swojego wykładu, dotyczącego realizacji piątego celu edukacyjnego Ogólnopolskiej Sieci Zagród Edukacyjnych (edukacja w zakresie dziedzictwa kultury materialnej wsi, tradycyjnych zawodów, rękodzieła i twórczości ludowej), mówiła o ginących zawodach w kontekście budowania oferty Zagrody Edukacyjnej. „Ginące zawody lepiej nazywać tradycyjnymi. Choć może w porównaniu do nowoczesnych metod produkcji są one „lekko” zdezaktualizowane, to nadal świetnie przedstawiają możliwości korzystania z zasobów naturalnych, a dla dzieci i młodzieży zrozumienie problemu to podstawa nauki” – mówi Aleksandra Hapka.

Teoria w praktyce

Nieodłącznym elementem Forum są wyjazdy studyjne umożliwiające poznanie oferty turystycznej naszego regionu oraz przykładów dobrych praktyk z omawianego zakresu tematycznego. W tej edycji było pięć grup prezentujących różnorodne atrakcje. Uczestnicy dowiedzieli się więc np. jak wyglądało życie olęderskich osadników w Dolinie Wisły. Odwiedziwszy Zabytkową Chatę Mennonicką w Chrystkowie poznali nie tylko historię, ale zobaczyli jak z tej historii stworzyć konkretny i rozpoznawalny produkt turystyczny. Inna grupa studyjna miała okazję porozmawiać z twórcami cyklicznych imprez i festiwali, których marki przyciągają rzesze turystów – również tych spoza naszego województwa, a nawet kraju. „Święto Śliwki” w Strzelcach Dolnych, „Festiwal Smaku” w Grucznie, a także „9 Hills Festival” z Chełmna – trzy różne imprezy, trzy różne podejścia do budowania marki. Poznanie kulis ich realizacji  – bezcenne. „Kociewie nieznane” stało się bliskie również osobom z innych regionów etnograficznych podczas wizyty w „Toskanii Kociewskiej” w Bochlinie oraz „Cydrowni przy Sadzie” w Świerkocinie. Ten region etnograficzny staje się coraz bardziej rozpoznawalny dzięki stałej i silnej promocji płynącej od lokalnych działaczy i jego mieszkańców. Każdy musi jeść, a wielu nawet lubi to robić, więc czy może być bardziej wdzięczny temat niż kulinaria? Otóż owszem, tournée wzdłuż szlaków kulinarnych znajdują wielu miłośników, jednak zgodnie ze słowami przewodniczki grupy „Kuchnia lokalna – region na talerzu” – „jest to temat, który nieodpowiednio zrealizowany, może nas dużo kosztować”. Bowiem pogoda nie zawsze musi dopisać, ale jedzenie musi smakować zawsze. A kiedy dochodzą kwestie autentyczności lub może trafniej byłoby powiedzieć – tradycji wytwarzania produktów i potraw na danym obszarze, zbudowanie silnej marki turystycznej staje się nie lada wyzwaniem. Jak powstają szlaki kulinarne? Albo raczej – ile pracy, czasu i zaangażowania należy włożyć, aby połączyć wyraźną linią pojedyncze punkty na mapie regionu? A kiedy marka staje się rozpoznawalna, a nasza produkcja zdecydowanie przekracza ilości przypisane w oczach konsumenta do kuchni domowej, lokalnej czy „spod strzechy” – czy warto zmienić strategię marketingową firmy, aby nadal pozostać wiarygodnym? Te i inne pytania narodziły się podczas odwiedzin w „Winnicy przy Talerzyku” w Topolnie, „Pałacu Poledno” oraz „Nadwiślańskiej Chacie” w Luszkowie. Wiarygodności z pewnością nie zabrakło ostatniej grupie studyjnej, czyli „W borowiackiej chacie”, a konkretnie w „Chacie pod strzechą” państwa Zgierz z Zalesia Królewskiego. Miłość do regionu i pasja właścicieli w kultywowaniu jego tradycji jest niezaprzeczalna i przyciągająca. Okazało się przy tym, że mariaż tradycji z nowoczesnością w żadnym stopniu nie odbiera historii autentyczności.

Do zobaczenia, do jutra

Czy udało nam się znaleźć odpowiedź na pytanie postawione sobie na początku Forum? Owszem. Szczególnie pomocną była debata, która odbyła się trzeciego dnia imprezy. Wzięli w niej udział eksperci z różnych środowisk – muzealnictwo, oświata, rozwój lokalny, fundusze unijne, branża turystyczna, a każdy z nich przedstawił swój punkt widzenia w kwestii omawianego problemu. Po raz kolejny potwierdziło się, że siła leży we współpracy i wysłuchaniu wszystkich zainteresowanych stron. Debata odkryła wiele możliwości rozwoju dla przedsiębiorstw z sektora turystycznego, a także otworzyła drzwi do dalszej rozmowy i rozważań w kwestii budowania lokalnych produktów turystycznych. Eksperci, wspólnie z uczestnikami Forum, doszli do wniosku, że dziedzictwo kulturowe może być produktem turystycznym, a rozwój turystyki etnograficznej nie musi prowadzić do jego „makdonaldyzacji”. Odpowiednio prowadzony proces komercjalizacji może służyć nie tylko zwiększeniu dochodów przedsiębiorców działających w branży turystycznej, ale również zachowaniu tych cennych zasobów dla przyszłych pokoleń.

„To było jedno z najlepszych Forum”, „Nareszcie mamy okazję do porozmawiania, bo normalnie nie dajemy sobie na to czasu”, „Odwiedzę Cię w przyszłym tygodniu. Dawno u Ciebie nie byłam” i niczym wisienka na torcie, sms od pani Genowefy dzień po zakończeniu imprezy: „Ja chcę do Rulewa”. Tak, to było dobre spotkanie. Ciekawe, bogate merytorycznie, ale przede wszystkim spotkanie. Jego uczestnicy nadają kierunek działalności KPODR w Minikowie, a my, dzięki takim spotkaniom, mamy możliwość odwdzięczać się tym samym. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i zapraszamy na kolejną edycję Kujawsko-Pomorskiego Forum Turystyki Wiejskiej.

gallery

 

 

 

 

Aleksandra Hapka

KPODR Minikowo

„VIII Kujawsko-Pomorskie Forum Turystyki Wiejskiej – Historia dzieje się dziś”

 

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie wraz z partnerami – Kujawsko-Pomorską Organizacją Turystyczną, Lokalną Grupą Działania „Bory Tucholskie” oraz Lokalną Grupą Działania „Gminy Powiatu Świeckiego” – realizuje projekt pn. „VIII Kujawsko-Pomorskie Forum Turystyki Wiejskiej – Historia dzieje się dziś”, w ramach Planu Działania Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020, plan operacyjny na lata 2020-2021.

W ramach projektu zaplanowano organizację konferencji oraz pięciu wyjazdów studyjnych, podczas których uczestnicy pogłębią wiedzę z zakresu turystyki etnograficznej, czyli turystyki związanej z poznawaniem kultury ludowej odwiedzanego miejsca. Kujawsko-pomorska wieś w swojej złożoności i różnorodności stanowi niewyczerpane źródło zasobów do budowania atrakcyjnej oferty turystycznej. Umiejętne ich wykorzystanie może przynieść korzyści zarówno dla rodzimej turystyki, jak i dla zachowania tego bogatego dziedzictwa kulturowego.

Projekt ma również na celu prezentację dobrych praktyk z zakresu turystyki wiejskiej, co nastąpi poprzez organizację konkursu AGRO-wczasy. W konkursie oceniane są obiekty położone na terenach wiejskich województwa kujawsko-pomorskiego, które prowadzą działalność agroturystyczną i/lub świadczą usługi turystyki wiejskiej i/lub oferują posiłki regionalne.

Udział w projekcie stanowi okazję do poszerzenia wiedzy i wypromowania swojego obiektu, jak również do poszerzenia sieci kontaktów i nawiązania współpracy.

Projekt skierowany jest do właścicieli obiektów turystyki wiejskiej – zarówno rolników, jak i przedsiębiorców, a także osób zaangażowanych w rozwój turystyki na obszarach wiejskich. Z uczestnictwa mogą skorzystać również osoby planujące rozpocząć działalność turystyczną na obszarach wiejskich.

Publikacja: Przepisy prawne w działalności agroturystycznej

Wieś – nowa mekka turystyki krótkoterminowej

Utrzymująca się od zeszłego roku sytuacja epidemiologiczna postawiła usługodawców z branży turystycznej w obliczu nieznanego i zmusiła do bardzo szybkiego dostosowania się do nowej rzeczywistości. Choć dla wielu z nich był to trudny okres, ograniczenia nałożone na społeczeństwo stały się dla turystów szansą ponownego odkrycia walorów turystyki krajowej. Niemożność dalszego wyjazdu, ograniczenia w działalności biur podróży czy konieczność odbycia kwarantanny po powrocie z zagranicy wywołały wzrost zainteresowania ofertą rodzimych atrakcji turystycznych.

Dodatkową zachętą do spędzenia urlopu na terenie naszego kraju było wprowadzenie Bonu Turystycznego jako formy płatności za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne, związane z pobytem rodzin z dziećmi. W szczególnym położeniu znalazły się obiekty działające na terenach wiejskich.

Według ekspertów portalu Nocowanie.pl popularny do niedawna city break zmienił się w agro break. Krótkie wypady w celu regeneracji sił, których kierunkiem były dotychczas gwarne centra dużych miast, zastąpiono potrzebą weekendowego wypadu w ustronne miejsce. Powodem jest przede wszystkim potrzeba zapewnienia bezpiecznego wypoczynku sobie i swojej rodzinie – w obecnej sytuacji urlop w otoczeniu dużych skupisk ludzkich nie wchodzi w grę. Klienci poszukują miejsc odosobnionych, nadal jednak zapewniających ekscytujące doświadczenia i dających wytchnienie od codziennych obowiązków. Doskonałą odpowiedzią na tego typu zapotrzebowanie są pobyty krótkoterminowe, oferowane w gospodarstwach agroturystycznych.

Choć nie jest to nowa forma turystyki, to właśnie obecna sytuacja oraz związany z nią specyficzny rodzaj popytu, stawiają wobec rodzimych usługodawców oczekiwania, na które agroturystyka w pełni odpowiada. Pierwotnie związana z wsią, jej kulturą materialną oraz folklorem, może być przedsięwzięciem, które w tych niepewnych czasach przyniesie trwałą rozpoznawalność i stały zysk mieszkańców obszarów wiejskich, również po zakończeniu pandemii.

Wyniki badań przeprowadzonych w 2020 roku na zlecenie Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, Oddział w Warszawie, jasno wskazują, jakie oczekiwania stawiają gospodarstwom agroturystycznym współcześni turyści. Według nich do największych atutów gospodarstw agroturystycznych należą: bliskość natury i zwierząt (w tym gospodarskich), smaczne, zdrowe jedzenie, kontakt z gospodarzem oraz gwarancja ciszy i spokoju. Są to elementy, których obecność należy podkreślać podczas promocji oferty. Turyści wskazują jednak również obszary do poprawy. Czytelna i na bieżąco aktualizowana strona internetowa obiektu to podstawa. Nikt nie będzie chciał przyjechać na wypoczynek do miejsca, którego oferty nie jest pewny. Koniecznym jest zamieszczenie wysokiej jakości zdjęć prezentujących zarówno sam obiekt, jak i oferowane atrakcje, w tym najlepiej również te dostępne w okolicy. Posiadanie profilu obiektu na mediach społecznościowych również jest mile widziane, bowiem skraca dystans pomiędzy gospodarzem a klientem. 

Choć trudno przewidzieć czy zainteresowanie turystów będzie jednakowo wysokie również po zakończeniu pandemii, to z pewnością nadchodzący sezon turystyczny jest odpowiednim momentem do zaprezentowania oferty obiektów z jak najlepszej strony. Jest to bowiem doskonały czas na pozyskanie stałych klientów, którzy chętnie będą polecać obiekt swoim bliskim. Poczta pantoflowa jest przy tego rodzaju działalności nieocenionym pomocnikiem, ale pamiętajmy, że może być również bardzo krytycznym sędzią, warto więc poświęcić trochę czasu i środków na dopieszczenie oferty przed pełnią sezonu.

Właśnie z myślą o nadchodzącym sezonie wakacyjnym, na łamach miesięcznika „Wieś Kujawsko-Pomorska” ukaże się seria artykułów poświęconych zagadnieniom prawnym i podatkowym związanym z prowadzeniem działalności agroturystycznej. Istnieje również możliwość udziału w szkoleniach organizowanych przez KPODR poświęconych między innymi tematyce prowadzenia działalności turystycznej na obszarach wiejskich. Najbliższe przewidziane są na drugą połowę maja. Szczegóły znajdziecie Państwo w kalendarium znajdującym się na stronie internetowej Ośrodka – www.kpodr.pl. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą pełną ofertą szkoleniową i wydawniczą.

Aleksandra Hapka
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Fot. A. Dykczyńska

Bądź aktywny – daj się znaleźć!

 

UWAGA!!! Bezpłatne warsztaty skierowane do małych i średnich przedsiębiorstw z branży turystycznej.

Polska Organizacja Turystyczna rusza z darmowymi warsztatami ze skutecznej obecności i promocji w Internecie pod nazwą "Bądź aktywny – daj się znaleźć!".

Aby móc uczestniczyć w warsztatach należy być zarejestrowanym w bazie obiektów biorących udział w programie Polski Bon Turystyczny.

Zapisy dla przedsiębiorców turystycznych pod linkiem https://bonturystyczny.polska.travel/aktualnosci/zapisy-na-szkolenia-dla-przedsiebiorcow

Informacje o warsztatach pod linkiem https://bonturystyczny.polska.travel/aktualnosci/ruszaja-szkolenia-z-zakresu-skutecznej-komunikacji-w-mediach-spolecznosciowych

 

Zachęcamy do uczestnictwa.
Aleksandra Hapka
KPODR w Minikowie

Turystyka w czasie pandemii

Pandemia koronawirusa zmieniła wszystko, zmieniła nas, sposoby postępowania, zachowania, czego na początku do końca nie byliśmy świadomi. Nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać, jak wpłynie ta nietypowa sytuacja na poszczególne branże i przestrzenie życia. Można powiedzieć, iż do tej pory nie wiemy wszystkiego. Sytuacja do końca nie jest przewidywalna, panuje niepewność. Mamy dość okresów zamknięcia, wiele osób obawia się jesieni i drugiej fali zakażeń. Jednak mimo wszystko życie toczy się dalej i musimy nauczyć się funkcjonować w tych nowych okolicznościach.

Bieżący rok nie jest dobry do organizacji imprez, eventów, obchodzenia jubileuszy. Wiele zmieniło się także w turystyce. Częściowo zniesione obostrzenia umożliwiły podróżowanie, branża hotelarska nieco odżyła, choć poziom rezerwacji pozostawia wiele do życzenia. Obserwuje się, iż turyści poszukują mniej uczęszczanych, bardziej izolowanych miejsc. I tu pojawiła się szansa na rozkwit agroturystyki. Rozmawiając z właścicielami kwater agroturystycznych podczas tegorocznych, od niedawna możliwych do realizacji lustracji, uzyskujemy potwierdzenie tych tez. Kwaterodawcy na wsi nie narzekają na brak klientów. Paradoksalnie więc pandemia może pozytywnie wpłynąć na rozwój turystyki w niektórych obszarach, zwłaszcza w niewielkich obiektach. Obserwując działania marketingowe zauważamy, że promowane są miejsca wcześniej mało popularne, są one bowiem przedstawiane jako „bezpieczne”. Mam na myśli zarówno obiekty, jak i obszary, regiony turystyczne, takie jak na przykład Pałuki, Kujawy czy wyjątkowo tłumnie odwiedzane w tym roku Bieszczady. Obiekty mogą rozwinąć się poprzez przyjmowanie turystów, jak również organizację spotkań szkoleniowych, biznesowych. Chwilowo odeszło się od organizacji dużych spotkań, konferencji, ale i mniejszych wydarzeń. W ich miejsce organizuje się spotkania on-line, webinaria. Jednak, jak wiadomo, wiele spraw, uzgodnień załatwia się w kuluarach, czyli gdy wiele osób spotyka się w jednym miejscu, czego nie zapewnią formy elektroniczne spotkań. Można więc przewidywać, iż w najbliższej przyszłości będzie organizowanych więcej spotkań, ale w mniejszym wymiarze pod względem liczby uczestników. Część z tych przedsięwzięć w dalszym ciągu przyjmować będzie formę elektroniczną. Tu pojawia się kolejna szansa dla mniejszych obiektów nie dysponujących warunkami do organizacji dużych spotkań.

Pamiętajmy, że zawsze ważne jest bezpieczeństwo. To kryterium obecnie stało się dla wielu z nas kluczowe i nim kierujemy się przede wszystkim wybierając miejsca na wypoczynek. Polska Organizacja Turystyczna przygotowała nawet program „Odpoczywaj w Polsce – bezpiecznie”, czyli certyfikację obiektów świadczących usługi noclegowe dla turystów. Celem projektu jest wzmocnienie zaufania turysty do destynacji (wybierania miejsc docelowych swych wypraw turystycznych) poprzez profilaktykę i kontrolę w zakresie pandemii, zapewnienie Polakom informacji na temat obiektów przystosowanych do świadczenia usług zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS), aktywizacja i edukacja obiektów poprzez udostępnianie materiałów na temat przygotowania do świadczenia usług w dobie zagrożenia epidemiologicznego oraz promocja obiektów świadczących usługi zgodnie z wymogami GIS. Program skierowany jest do wszystkich podmiotów świadczących usługi noclegowe na terenie Polski. Zgłoszenie jest bezpłatne i nieobowiązkowe. Certyfikat będzie ważny przez rok od momentu potwierdzenia przestrzegania zasad i wytycznych. W obecnej sytuacji, hotele i inne obiekty noclegowe podejmują szczególne środki bezpieczeństwa, by przyjąć gości. Branża dostosowuje się do nowych wyzwań. Nadal najważniejsze jest bezpieczeństwo turystów, pracowników branży oraz przedsiębiorców. Na stronie internetowej bezpiecznyobiekt.pot.gov.pl znajdziemy interaktywną mapę, za pomocą której, można wyszukać obiekty posługujące się znakiem graficznym „Obiekt Bezpieczny Higienicznie”. To miejsca, które deklarują, że swoje usługi świadczą zgodnie z obowiązującymi wytycznymi Ministerstwa Rozwoju i Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Właściciele obiektów turystycznych mogą się za pośrednictwem tej strony zgłosić się do certyfikacji. Będzie to forma wykazania dbałości o klienta, ale także element marketingu.

Do wytycznych powinny stosować się zarówno duże, jak i małe obiekty turystyczne, takie jak gospodarstwa agroturystyczne. Oto kilka wskazówek dla obiektów turystyki wiejskiej.

Należy dążyć do ograniczenia kontaktów fizycznych na terenie obiektów turystyki wiejskiej w danym przedziale czasowym, w ramach zabezpieczenia przed ryzykiem zakażenia. Działania powinny być dostosowane do etapu zaawansowania stanu epidemicznego. Preferowana forma kwaterowania to domki i samodzielne jednostki mieszkalne z kuchnią i łazienką, z możliwością samodzielnego  przygotowywania posiłków. Istotne jest zminimalizowanie kontaktu z gospodarzami. Należy zaznaczać, iż odpowiedzialność za bezpieczeństwo zdrowotne spoczywa zarówno na kwaterodawcach, jak i gościach i obie strony muszą stosować się do obowiązujących przepisów. Właściciel obiektu powinien zapewnić środki do dezynfekcji rąk na bazie alkoholu (min. 60%) oraz promować regularne mycie i dezynfekcję rąk (w widocznym miejscu powinna znajdować się informacja, jak skutecznie myć ręce). W gospodarstwie powinny znaleźć się również informacje np. w formie plakatu promujące przestrzeganie zasad ochrony podczas kichania i kaszlu. Ważne jest informowanie i egzekwowanie noszenia maseczek na terenie obiektu turystyki wiejskiej. Klient powinien mieć również możliwość zakupu środków ochrony osobistej (maseczek, rękawiczek) w przynajmniej jednym punkcie ustanowionym przez osobę prowadzącą obiekt turystyki wiejskiej. Wspólne toalety oraz inne wspólne powierzchnie w obiekcie powinny być myte i dezynfekowane przynajmniej 4 razy dziennie, a w jadalniach blaty i inne powierzchnie potencjalnie dotykane – po każdym użyciu. Wymogi odnośnie gastronomii są dużo bardziej rozbudowane, między innymi nie zaleca się serwowania posiłków w formie szwedzkiego stołu, aby ograniczyć kontakty między klientami. Należy również pamiętać o dezynfekcji wypożyczanych sprzętów takich jak rower, kajak itp. Pomieszczenia w obiekcie powinny być często wietrzone, nie wskazane jest korzystanie z klimatyzacji. Pomiędzy zakwaterowaniem kolejnych gości w pokoju, domku, samodzielnej jednostce mieszkalnej należy przeprowadzić dokładne mycie i dezynfekcję pomieszczeń oraz sprzętu ogólnodostępnymi środkami oraz je wywietrzyć, zapewnić wymianę pościeli (pranie w temperaturze, co najmniej 60°C z dodatkiem detergentu). Odpowiednio poinstruowany powinien być także personel zatrudniony w danym obiekcie. Pracownikom również należy zapewnić warunki pracy umożliwiające zachowanie aktualnych zaleceń i zasad bezpieczeństwa.

Powyżej przedstawiłam zarys podstawowych zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii koronawirusa. Gdzie zaś kwaterodawcy mogą znaleźć zbiór wszystkich aktualnych zaleceń? Zamieszczone są one na stronie internetowej Ministerstwa Rozwoju www.gov.pl w zakładce „Wytyczne dla branż” (https://www.gov.pl/web/rozwoj/wytyczne-dla-branz?page=2&size=10). Zapraszamy również na naszą stronę internetową www.kpodr.pl. W zakładce „Rozwój wsi” znajdziemy Wytyczne dla funkcjonowania turystyki wiejskiej, w tym agroturystyki (źródło: https://agroturystyka.pl/wytyczne_dla_turystyki_wiejskiej_id_1617.html).

 

Tekst i fot. Anna Dykczyńska
Kujawsko-Pomorski Ośrodek
Doradztwa Rolniczego

Moda na agroturystykę kwalifikowaną

Możliwość rozwoju turystyki nastawionej na sport i aktywność fizyczną na obszarach wiejskich w Polsce jest bardzo duża. Tworzenie gospodarstw agroturystycznych nastawionych na turystykę kwalifikowaną może być odpowiedzią na potrzeby dzisiejszego turysty, który potrzebuje uciec od zgiełku i innych trudności występujących w wielkich miastach.   Agroturystyka kwalifikowana, odbywa się na obszarach wiejskich w oparciu o ofertę gospodarstw agroturystycznych, wiąże się z podejmowaniem rekreacji ruchowej przy wykorzystaniu istniejących walorów przyrodniczych regionu, takich jak lasy, jeziora, rzeki, ukształtowanie terenu oraz wymaga od uczestnika aktywności fizycznej i umiejętności korzystania z infrastruktury (szlaki piesze, rowerowe, konne, boiska do gry itp.) oraz sprzętu sportowo-rekreacyjnego (rower, kajak, nordic walking i inne). Jest to najwyższa forma specjalizacji turystycznej realizowanej na obszarach wiejskich w oparciu o ofertę rekreacji ruchowej gospodarstw agroturystycznych. Osoby poszukujące turystyki kwalifikowanej mają chęć kontaktu z naturą oraz coraz częściej potrzebę aktywności fizycznej i są wobec oferty sportowej coraz bardziej wymagający. Są to najczęściej turyści świadomi. Interesuje ich dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe regionu, przejawiają troskę o środowisko naturalne, ale również o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Wybierając formy aktywności preferują turystykę pieszą i rowerową, kajakarstwo, jeździectwo oraz inne formy wypoczynku, możliwe do zrealizowania głównie lub często wyłącznie poza granicami dużych miast. Aby spełnić te wszystkie potrzeby turysty bardzo ważne jest to, aby sam gospodarz wykazał zainteresowanie tego typu ofertą. Dlatego też oferta wypoczynkowa gospodarstw agroturystycznych wymaga od gospodarzy  wyspecjalizowania w dziedzinie kultury fizycznej oraz pełnienia roli instruktorów oraz animatorów czasu wolnego, gdyż coraz większy udział w rynku agroturystycznym będą miały gospodarstwa wyspecjalizowane, z ofertą przeznaczoną dla konkretnego segmentu turystów kwalifikowanych, aktywnych, a coraz mniejszy typowe gospodarstwa rolne świadczące podstawowe usługi turystyczne na wsi. Ponadto potrzebne jest też podnoszenie estetyzacji wsi, poprawy istniejącej infrastruktury technicznej oraz tworzenia nowej. Świadomość znaczenia aktywności fizycznej wśród mieszkańców dużych miast jest bardzo wysoka i zostaje przenoszona na obszary wiejskie, gdzie uczy, że uprawianie sportu jest ważne nie tylko dla zdrowia, ale jest też elementem wychowania zdrowotnego. W naszych wyobrażeniach niestety sport nie bardzo łączy się z wsią, a obszary wiejskie mają dogodne warunki do tego, aby oferować uprawianie jego wybranych dyscyplin. Posiadają zaplecze przyrodnicze i miejsce do rozwoju aktywności fizycznej. O tym czy środowisko przyrodnicze będzie uznawane za atrakcyjne miejsce do  rekreacji decydują stopień zmiany otoczenia w stosunku do otoczenia z życia codziennego. Są to walory widokowe, a szczególnie zmienność krajobrazu i jego różnorodność. Oczywiście konieczny jest również „pomysł” oraz infrastruktura sportowa, która sprzyja podejmowaniu aktywności ruchowej. Chcąc podjąć się pozarolniczej działalności turystycznej powinno się wykorzystywać istniejącą infrastrukturę rekreacyjną i turystyczną, a także ją przygotowywać. Źródło: Turystyka wiejska. Zagadnienie przyrodnicze i kulturowe. Tom II, Katedra Turystyki Wiejskiej, Poznań 2016 Marta Bettin Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego Fot. archiwum redakcji

Wytyczne dla funkcjonowania turystyki wiejskiej, w tym agroturystyki

Jak powszechnie wiadomo w wyniku wdrażania II etapu odmrażania gospodarki  od 4 maja 2020 r może być wznowiona działalność m.in.  obiektów turystyki wiejskiej.

W materiałach do pobrania dostępne są informacje od Głównego Inspektora Sanitarnego z wytycznymi i zaleceniami dotyczącymi działalności agroturystycznej i turystycznej na wsi w sytuacji epidemii. Jednocześnie przypominamy, że pomimo zdjęcia ograniczeń należy podjąć wszelkie środki ostrożności, te Głównego Inspektora Sanitarnego ale przede wszystkim te, wynikające ze zdrowego rozsądku i troski o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny.

 

Ważne do pobrania:

Wytyczne dla funkcjonowania turystyki wiejskiej

 

Źródło:

https://agroturystyka.pl/wytyczne_dla_turystyki_wiejskiej_id_1617.html

 

Marta Bettin

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego

Ogród w agroturystyce

Odwiedzając gospodarstwo agroturystyczne w pierwszym momencie zwracamy uwagę na otoczenie. Ważne jest, aby to pierwsze wrażenie było estetyczne i uporządkowane, ponieważ w tym momencie wyrobione zostaje wrażenie o całym gospodarstwie agroturystycznym. Istotne jest, aby zagospodarowanie terenu wokół zabudowań było praktyczne, bezpieczne, funkcjonalne i harmonijne. Teren powinien być wyraźne podzielony na część mieszkalno-rekreacyjną, użytkową (ogród warzywny i sad) oraz część gospodarczą (podwórze i zabudowania).

Część rekreacyjna

Urządzając część rekreacyjną ogrodu należy wziąć pod uwagę specyfikę gospodarstwa, istniejące warunki przede wszystkim ukształtowania terenu, roślinności, gleby, wody, a także istniejące już ścieżki nawierzchni oraz zamożność i upodobania właścicieli obiektu. Dbając o funkcjonalność części rekreacyjnej należy pamiętać, aby altanki, ławeczki usytuować w zacienionych miejscach. Zawsze trzeba mieć na uwadze, jaką grupę będziemy przyjmować na wypoczynek i do grupy docelowej dostosować teren gospodarstwa. Bardzo ważnym elementem w części rekreacyjnej są urządzenia do zabawy i ćwiczeń. W tym miejscu powinna znajdować się piaskownica (należy pamiętać, aby raz na sezon wymieniać piach oraz aby była przykryta, kiedy nie jest użytkowna), huśtawki, miejsce do grania w badmintona, rzutki itp. Istotną częścią ogrodu jest również trawnik. Powinien pełnić funkcję dekoracyjną, użytkową i wypoczynkową. Powinien wypełniać wszelkie wolne przestrzenie działki. Na jego obszarze można organizować zabawy i gry sportowe, leżakowanie, spożywanie posiłków. Stefę wypoczynku najlepiej zlokalizować blisko budynku mieszkalnego np. na tarasie lub wyodrębnić w ogrodzie przestrzeń do wypoczynku indywidualnego oraz w gronie rodziny i przyjaciół. Specyficzny mikroklimat stworzą drzewa o rozłożystej koronie (lipy, kasztanowce, dęby, jesiony, orzech włoski), w cieniu których można rozmieścić leżaki, hamaki, huśtawki. W części rekreacyjnej powinno się znaleźć miejsce na ognisko lub grilla, odpowiednio przygotowane i z dala od miejsc zagrożonych pożarem. Ważne, aby były też ławki i stoły, na których będzie można spożywać posiłki na świeżym powietrzu.

Urządzając ogród wskazane jest stosowanie roślin rodzimych przystosowanych do istniejących warunków klimatyczno-glebowych i wykazujących właściwości zdrowotne korzystnie oddziałujące na człowieka. Ponadto są one tańsze niż gatunki egzotyczne. Rezygnując z gatunków egzotycznych zachowamy tradycyjny wizerunek ogrodu wiejskiego, gdzie frontową, reprezentacyjną część działki powinny wypełniać rabaty pełne kolorowych kwiatów, takich jak: cynia wytworna, nagietek lekarski, floksy, komosy, jeżówka purpurowa, dalia ogrodowa, liatra kłosowata, liliowce, macierzanka piaskowa, róże, piwonia chińska, ostróżki, lilak pospolity, jaśminowiec wonny i inne. Pod oknem można posadzić wysokie rośliny dekoracyjne oraz intensywnie pachnące kwiaty (maciejka, goździki). Rabaty powinny mieć nieregularne kształty, a rośliny posadzone piętrowo od najniższych po najwyższe. Ogród powinien być atrakcyjny przez cały rok, dlatego też należy tak dobierać gatunki roślin, aby kwitły od wiosny aż do jesieni. Aby podkreślić lub ukryć jakieś niedogodności naszego otoczenia świetnie sprawdzi się bluszcz pospolity (Hedera helix), który znosi spadki temperatur do -20°C. Dzięki czepnym korzonkom bluszcz potrafi się wspiąć na wysokość 20–25 m. Rocznie pędom przybywa średnio 1 m długości. Może zatuszować lub zacienić wiaty, stare mury. Dla gości na pewno ważnym elementem będzie oddzielenie działki od sąsiadów. Nikt przecież nie lubi być obserwowany przez osoby trzecie. Do oddzielenia działki w postaci żywopłotu może posłużyć cis pospolity, ligustr pospolity, ostrokrzew kolczasty, różanecznik czy bukszpan (osiągające do 2 m).

Część użytkowa

Urządzając część użytkową warto przygotować grządki dla turystów, którzy będą mieli możliwość pielęgnowania, przesadzania, a także zjedzenia warzyw i owoców z własnej uprawy. W ogrodzie powinny się znaleźć przede wszystkim warzywa, które są wykorzystywane świeże: sałata, rzodkiewka, roszpunka czy szczypiorek. Warto posadzić kilka krzaczków pomidorów, malin, ponieważ najsmaczniejsze są owoce zrywane w pełni dojrzałe, a o takie zwykle trudno jest w sklepach. Atrakcją ogrodu użytkowego mogą być rośliny zapomniane, takie jak np. pasternak, skorzonera, nieszpółka jadalna i mało znane (pepino, tykwa pospolita, kapusta morska, miechunka pomidorowa). Warto też pamiętać o ziołach, które pozwolą delektować się pięknym zapachem, jak również smakiem. Można założyć oddzielny mini ogród ziołowy lub umieścić go między warzywami i kwitnącymi roślinami ozdobnymi. Piękne rabaty można stworzyć z bujnych kęp lubczyku, arcydzięgla i pierzastego kopru, pięknie kwitnących lawend, czarnuszek, szałwii, lebiodek i ogóreczników, a także czerwonolistnych bazylii, złotawych melis. Z zebranych ziół można również stworzyć świetne prezenty dla naszych gości w postaci suszu ziół w małych torebkach z logiem naszego gospodarstwa agroturystycznego.

Ważne jest, aby zachować w gospodarstwie agroturystyczym jednolitość stylów, począwszy od szczegółów, jakich jak tablica przywitalna aż po elementy dekoracyjne. Powinniśmy wybierać naturalne materiały budowlane np. drewno i kamień. Można z nich wykonywać schody, murki oporowe,  ścieżki oraz wyznaczać granice rabat. Jako kwietniki można wykorzystywać drewniane skrzynki, beczki, drewniane wozy lub inne sprzęty gospodarskie, wiklinowe kosze, kamienne misy oraz gliniane dzbanki i donice.

Źródło: https://odpoczywajnawsi.pl/wp-content/uploads/2017/07/Poradnik.pdf

Marta Bettin

Kujawsko-Pomorski Ośrodek

Doradztwa Rolniczego

Fot. W. Janiak

Marketing gospodarstw agroturystycznych w Internecie

 

 

 

 

 

Internet w dzisiejszych czasach istnieje prawie we wszystkich sferach życia codziennego. Służy do komunikacji między ludźmi, przekazywania informacji i wiedzy, umożliwia nabywanie produktów i usług (zakupy przez Internet) czy zarządzanie finansami (bankowość elektroniczna). Obecnie ogromna liczba firm w Polsce wykorzystuje Internet i powiązane z nim technologie komunikacyjno-informacyjne w działalności gospodarczej. Jedną z dziedzin, która nie wykorzystuje jeszcze wszystkich swoich możliwości w świecie wirtualnym jest agroturystyka.

Korzyści, jakie oferuje gospodarstwo agroturystyczne to m.in. spokój z dala od zgiełku, obcowanie wśród natury, malownicze widoki, śpiew ptaków, kosztowanie swojskich produktów, poznanie rytmu życia wsi. W dzisiejszym zabieganym świecie ludzie bardzo potrzebują właśnie tego, co daje pobyt w agroturystyce. Aby mogli z tego skorzystać należy znaleźć się w tym samym miejscu, co potencjalni goście, czyli w Internecie. Poniżej przedstawiam metody działania, dzięki którym mamy szansę zacieśnić więzi ze stałymi gośćmi, jak i zdobyć nowych odwiedzających.

W działalności agroturystycznej dzięki Internetowi mamy nieograniczoną możliwość wzajemnego kontaktu zarówno od strony właścicieli agroturystyki, jak i osób poszukujących wypoczynku, w tym ustalanie, terminów, cen, zakładanie rezerwacji itd. Istniejąc w sieci mamy większy dostęp do wiedzy, informacji oraz skuteczniejszą promocję i co najważniejsze bezpośredni (tańszy) kontakt z potencjalnymi konsumentami. Dzięki kontaktowi i szybkiej wymianie informacji możemy obserwować zachowania, potrzeby gości i szybko na nie reagować.

Strona internetowa

Dla właścicieli gospodarstw agroturystycznych w województwie kujawsko-pomorskim świetnym rozwiązaniem w celu promocji jest zamieszczenie informacji o swojej agroturystyce na stronie internetowej www.agroturystyka.kpodr.pl, która prowadzona jest przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Strona ta posiada bazę gospodarstw agroturystycznych naszego województwa. Ważnym czynnikiem warunkującym chęć odwiedzin strony przez potencjalnych gości jest zamieszczanie aktualnych informacji i zdjęć z gospodarstwa. Ponadto warto zwrócić się z prośbą do gości o wystawienie opinii na stronie, która może być czynnikiem decydującym o wyborze naszego gospodarstwa przez kolejnego gościa.

Media społecznościowe

Media społecznościowe (ang. social media) – określenie odnoszące się do korzystania z internetowych i mobilnych technologii, by przekształcić komunikację w interaktywny dialog. Zgodnie z definicją do mediów społecznościowych można zaliczyć m.in.: blogi, mikroblogi (np. Twitter) społeczności kontentowe (np. YouTube), serwisy społecznościowe (np. Facebook, Instagram).

Popularność mediów społecznościowych jako źródła informacji o usługach (agro)turystycznych wynika z kilku powodów. Pierwszą jest wygoda: media społecznościowe dostępne są w każdym czasie, z dowolnego urządzenia umożliwiającego połączenie z siecią internetową. Drugim kryterium jest zaufanie, jakim potencjalni nabywcy usług (agro)turystycznych darzą innych użytkowników. Media społecznościowe to miejsce, w którym dzielenie się doświadczeniami  i komentowanie jakości usług stało się bardzo proste, dostępne i obejmuje nieporównanie większą liczbę osób.

Dzięki mediom społecznościowym jest więcej możliwości włączenia klienta w proces marketingu niż dotychczasowe narzędzia promocji. Konsumenci mogą uczestniczyć w konkursach pomysłów, ocenach planów, ale ilość tworzonych przez nich treści i szybkość ich aktualizacji przekracza możliwości jakiegokolwiek przedsiębiorcy. Angażując użytkownika w procesy marketingowe agroturystyka jest w stanie dotrzymać kroku rozwojowi Internetu, a analizując dyskusje na forach, pozyskiwać opinie, doskonalić ofertę i pod­nosić swoją konkurencyjność.

Blog

Jednym z najpopularniejszych narzędzi marketingowych w internecie są blogi. Blog zazwyczaj poświęcony jest jednej tematyce (np. pasja lub hobby blogera, albo działalności lub produktom danej firmy). Blog od tradycyjnej strony internetowej różni się tym, że blog umożliwia kontakt z czytelnikami (komentowanie wpisów, dyskusje), co jest dużą szansą na uzyskanie opinii nt. działalności opisywanej agroturystyki. Właściciele gospodarstw agroturystycznych zazwyczaj nie mają czasu, aby prowadzić taki blog. Trudno też byłoby dotrzeć do potencjalnych konsumentów przez cały ogrom blogów innych gospodarstw agroturystycznych. Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby nawiązać współpracę z blogerem i zaprosić go na weekend do agroturystyki. Taka współpraca polega najczęściej na wymianie – bloger spędza miły weekend pełen atrakcji, w zamian zaś publikuje swoje opinie na temat agroturystyki. Można również zaprosić blogera zajmującego się tematyką kulinarną, który w otoczeniu agroturystyki przeprowadzi pokazy kulinarne. Alternatywnie, jeśli w okolicy chcemy też pochwalić się świetnymi trasami np. do biegania, to warto nawiązać współpracę z blogerem, którego pasją jest aktywność fizyczna. Wówczas opisze agroturystykę, jak również piękne tereny wokół niej, które zachęcą potencjalnych biegaczy. Wpływ blogerów na ich społeczność jest naprawdę ogromny, a więc inwestując właśnie w taką nowoczesną formę reklamy, można liczyć na naprawdę bardzo duży zwrot. W tym przypadku będzie to oznaczało zwiększenie rozpoznawalności dla agroturystyki, a zatem większy napływ gości.

Główną ideą marketingu społecznościowego jest budowa zaangażowanych społeczności. Aby je stworzyć konieczne jest wywoływanie chęci dialogu i moderowanie dyskusji. Planując wpisy należy pamiętać, aby miały one angażujący charakter. Warto zadawać pytania, poruszać ciekawe tematy. Należy sprawić, aby członkowie danej grupy mogli poczuć się współtwórcami treści. Warto postawić na komunikację wizualną. Aby treść wpisu dotarła do szerokiej grupy odbiorców, w pierwszej kolejności należy przyciągnąć ich wzrok obrazami. Gdy użytkownik zawiesi wzrok na zdjęciu, szansa na przeczytanie całego tekstu wzrasta. Ludzie uwielbiają piękne scenerie, dlatego warto pokazać im to, co może zachwycić, czyli miejsca wyjątkowe, o pięknych kolorach i ciepłych klimatach. Na zdjęciach dobrze jest pokazać atmosferę panującą w gospodarstwie agroturystycznym.

Agroturystyka musi podążać za aktualnymi trendami społecznymi i konsumenckimi – ich analiza i zrozumienie powinny stać się zaczynem nowych ofert go­spodarstw agroturystycznych dostosowanych do aktualnych potrzeb konsumentów, a szybkie i trafne reagowanie na oczekiwania współ­czesnego konsumenta może stanowić czynnik innowacyjności polskiej agroturystyki.

Źródło: Kachniewska M., Nowy paradygmat marketingu usług agroturystycznych jako efekt rozwoju komunikacji społecznościowej, „Studia Komitetu Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN”, 2016.

 

Marta Bettin

Kujawsko-Pomorski Ośrodek

Doradztwa Rolniczego

Konie w agroturystyce

Coraz popularniejszą formą wypoczynku staje się agroturystyka. Konie mogą dodatkowo uatrakcyjnić pobyt w gospodarstwie rolnym.

Na naszych oczach przeszło do historii militarne użytkowanie konia, a rolnicze, z wyjątkiem gospodarstw ekologicznych, też odchodzi w przeszłość. Równocześnie, w miarę zwiększania się ilości wolnego czasu i wzrostu stopy życiowej społeczeństwa, rośnie świadomość, jak istotne jest racjonalne zagospodarowanie tego czasu i jak ważną funkcję prozdrowotną pełni rekreacja ruchowa.

Koń zaspokaja potrzebę kontaktu współczesnego człowieka z naturalnym środowiskiem i stanowi doskonałe antidotum na stres i choroby cywilizacyjne. Uprawianie jazdy konnej poprawia ogólną sprawność fizyczną, co jest szczególnie ważne w sytuacji malejącej aktywności ruchowej mieszkańców miast. Kwalifikowana turystyka konna zapewnia atrakcyjny, zorganizowany wypoczynek poprzez udział w rajdach i obozach jeździeckich lub dzięki skorzystaniu z oferty gospodarstw agroturystycznych. W leczeniu urazów i wad wrodzonych, których częstotliwość nasila się w miarę wzrostu zanieczyszczenia środowiska i postępu motoryzacji, pomocna jest hipoterapia.

Najprostszym sposobem założenia gospodarstwa agroturystycznego jest zorganizowanie przez rodzinę rolnika odpoczynku na własnej posesji. Obecność zwierząt w gospodarstwie z pewnością przyczynia się do podniesienia jego atrakcyjności. W trakcie pobytu u rolnika turyści, a zwłaszcza dzieci, często „zaprzyjaźniają się” z owcami, danielami, królikami i innymi zwierzętami. Największą frajdę sprawiają jednak konie, które nie tylko można pogłaskać, ale przeżyć z nimi niezapomniane chwile. Dużo wrażeń dostarcza jazda wierzchem lub bryczką. Coraz więcej małych gospodarstw rolnych, podążając za modą, a nawet już stylem życia, oferuje atrakcje związane z końmi. Można tam nie tylko pojeździć na koniach, ale również się nimi zajmować – czyścić, karmić itp.

Konie mogą być źródłem znaczącego dochodu pod warunkiem, że będą odpowiednie do tego rodzaju działalności.

Jakie konie?

Do jazdy rekreacyjnej najczęściej wykorzystywane są konie rasy wielkopolskiej lub małopolskiej, ale również wszelkiego rodzaju kuce i ich mieszańce. Dość popularne są również hucuły i koniki polskie. Według praktyków do rekreacji należy wybierać konie starsze, dobrze ujeżdżone, o spokojnym charakterze i bez narowów. Do tej działalności zaleca się raczej klacze niż ogiery, a najlepszym wyborem wydają się być wałachy, uważane za spokojne i odpowiedzialne. Są one również tańsze niż klacze i ogiery. Jedno jest pewne: przy zakupie konia powinna być osoba znająca się na tych zwierzętach, np. lekarz weterynarii.

Na koń!

Jazdy konnej najlepiej uczyć się pod okiem doświadczonego hodowcy lub instruktora; często taką fachową usługę świadczy sam właściciel gospodarstwa.

Poza gospodarstwami oferującymi przejażdżki konne po placu lub w nieodległym terenie, są też takie, które podeszły do agroturystyki bardziej profesjonalnie i inwestują w jej rozwój. Pojawiają się na wsiach kryte ujeżdżalnie, członkowie rodziny zdobywają uprawnienia instruktorskie, organizowane są wypożyczalnie sprzętu jeździeckiego, powstają pensjonaty z pełną obsługą dla pozostawionych tam zwierząt.

Nauka, rekreacja, praca

Sukces rolnika posiadającego konie w agroturystyce w dużej mierze zależy od jego zaangażowania. Inwestowanie w działalność, zdobywanie nowych uprawnień, poszerzanie oferty przyczynia się do popularności gospodarstwa. Skutkuje to większą liczbą chętnych chcących skorzystać z tej formy rekreacji na wsi. Działania takie zwiększają szansę na rozwój dla małych gospodarstw rolnych praktycznie w każdym zakątku kraju.

Moda na odpoczynek na wsi na szczęście nie przemija, a wręcz nabiera coraz większego rozmachu. Korzystają z niej praktycznie wszystkie grupy wiekowe. Trzeba przyznać, że i oferta rolników zajmujących się agroturystyką staje się coraz bardziej atrakcyjna, a ceny za pobyt w gospodarstwach i korzystanie z lokalnych atrakcji są niewygórowane. Szczególnie dużą rolę w agroturystyce odgrywają konie, podnosząc jej atrakcyjność.