Dział Rozwoju Obszarów Wiejskich

Aktualności

Rozwój biznesu na obszarach wiejskich –„Lovenda Kujawska”

W dzisiejszych czasach, aby przetrwać na rynku konieczny jest rozwój. Prowadząc biznes nieustannie należy być otwartym na nowe rozwiązania. Cechą bardzo cenną jest kreatywność, jak również przewidywanie, śledzenie trendów w branży, dzięki temu nie musimy czekać na stworzenie nam możliwości, ale robić to samodzielnie. Często dzięki takim postawom właściciele biznesów osiągają sukces.

Przykładem dobrze rozwijającego się biznesu na wsi jest działalność pozarolnicza „Lovenda Kujawska” z gminy Złotniki Kujawskie. Jest to gospodarstwo z największą plantacją lawendy na Kujawach – prawie hektar lawendy różnych odmian. Pole jest położone w malowniczym otoczeniu jezior, łąk, pól i lasu.

Aby dowiedzieć się więcej o działalności „Lovendy Kujawskiej” postanowiłam porozmawiać z właścicielką gospodarstwa.

Karolina i Mariusz Grontkowscy – plantatorzy lawendy

Marta Bettin: Skąd pomysł na uprawę lawendy?

Karolina Grontkowska: Zakupione gospodarstwo, niewielki areał, brak sprzętu, fascynacja różnorodnością w wykorzystaniu lawendy, jej łatwością uprawy, chęć robienia czegoś niszowego na wsi.

M.B.: Czy Pani sama zarządza i wprowadza swoje pomysły w gospodarstwie?

K.G.: Tak, ja jestem głównym pomysłodawcą i motorem napędowym tego przedsięwzięcia, ale zawsze mogę liczyć na pomoc rodziny.

M.B.: Widziałam na stronie internetowej, że gospodarstwo posiada bardzo szeroką ofertę dla gości; począwszy od sesji fotograficznych przez warsztaty, agroturystykę, sklepik czy nawet imprezy cykliczne („Festiwal Lawendy na Kujawach”, „Niedziele Lawendowe”). Proszę opowiedzieć jak w gospodarstwie sprawdza się organizowanie imprez cyklicznych? Czy może Pani określić, która z wymienionych ofert jest najczęściej wybierana przez gości?

K.G.:  Goście indywidualni chętnie odwiedzają nas podczas dni otwartych w każdą niedzielę sezonu, są to tzw. „Lawendowe Niedziele”, chcemy też wrócić do organizacji Festiwalu Lawendy, który został zawieszony na czas pandemii, cieszył się on ogromnym powodzeniem. Jesteśmy członkiem Ogólnopolskiej Sieci Zagród Edukacyjnych – odwiedzają nas grupy zorganizowane, szkoły, przedszkola, uniwersytety III wieku, są wizyty studyjne.

M.B.: Na stronie www.lovendakujawska.pl mamy również możliwość rezerwacji warsztatów on-line. Czy wielu gości z tego korzysta? Czy ten system rezerwacji się sprawdza?

K.G.: Jest to niezwykle wygodny system rezerwacji, który można dowolnie moderować. Wszystkie bilety na warsztaty płatne dla osób indywidualnych są w ten sposób rezerwowane. To wygodna forma zarówno dla nas, jak i gości. Praktykujemy ją już od kilku lat.

M.B.: Jak finansuje Pani działalność biznesu? Czy bierze Pani udział w projektach?

K.G.: Pozyskaliśmy środki na remont i zakup wyposażenia kawiarenki oraz laboratorium i Domu Zapachu z działania 6.2. Pomoc na rozpoczęcie pozarolniczej działalności gospodarczej na obszarach wiejskich. Uruchomiliśmy sklepik przy plantacji oraz zaadaptowaliśmy pomieszczenia na potrzeby wytwarzania syropu lawendowego w ramach RHD i działania „Współpraca” (KPODR).

M.B.: Jak pozyskuje Pani Gości? Co się najlepiej sprawdza?

K.G.: Myślę, że kompleksowość, atrakcyjność i innowacyjność oferty ma duże znaczenie, prowadzę fanpage na FB i jest prawie 13 tys. polubień, Instagram, stronę www i niedawno założyłam lawendowego bloga. Dużą reklamę zrobiły nam w pierwszych latach Festiwale Lawendy, organizowane jako imprezy promocyjne razem z lokalną społecznością, Gminą Złotniki Kujawskie i zaprzyjaźnionymi stowarzyszeniami. Na nasze wydarzenia typu „Lawendowe Niedziele” jest wstęp wolny – jesteśmy gościnni i to bardzo odpowiada odwiedzającym, którzy chwalą nas za swobodę zwiedzania i mówią o nas dalej.

M.B.: Czy ma Pani określony kolejny cel w rozwoju „Lovendy Kujawskiej”?

K.G.: Tak, w tym roku planujemy otwarcie Lawendowej Kawiarenki oraz Domu Zapachu i Lawendy, to przestrzeń, gdzie w ciekawy sposób będzie można zapoznać się z innymi roślinami wytwarzającymi olejki eteryczne, zobaczyć jak się je destyluje i poznać ciekawostki ze świata aromaterapii i perfumerii.

M.B.: Co sprawia największe trudności w prowadzeniu biznesu?

K.G.: Brak stałej kadry i sezonowość biznesu, którą z roku na rok staramy się niwelować różnymi działaniami. Na przykład otwierając całoroczny Dom Zapachu oraz laboratorium na warsztaty kosmetyczne, w tym roku organizowaliśmy też pierwsze wigilie klasowe dla grup szkolnych.Warsztaty wiankowe – jedna z propozycji warsztatowych „Lovendy Kujawskiej”

Warsztaty wiankowe – jedna z propozycji warsztatowych „Lovendy Kujawskiej”

Zmysłowym Szlakiem Lawendy – autorski program zajęć

Bukiety lawendy w suszarni

Podsumowując, jak możemy zauważyć gospodarstwo „Lovenda Kujawska” cały czas podlega rozwojowi. Właścicielka obserwuje rynek i reaguje na pojawiające się zmiany. W efekcie tego wprowadza odpowiednie rozwiązania (np. rezerwacja on-line) oraz poszerza swoją ofertę. Wraz z chęcią rozwoju najczęściej pojawia się problem kosztów inwestycji, natomiast gospodarstwo „Lovenda Kujawska” w tej kwestii świetnie sobie poradziło korzystając z dofinansowania.

Czy idąc śladami działalności tego gospodarstwa mamy gwarancję powodzenia? Otóż odpowiedź nie jest jednoznaczna. Prowadząc własne gospodarstwo jak najbardziej moglibyśmy zainspirować się i wykorzystać wybrane, sprawdzone już działania „Lovendy Kujawskiej”, natomiast wprowadzając identyczne działania jak wspomniane gospodarstwo możemy skazać się na niepowodzenie. Najcenniejszą umiejętnością jest stworzenie własnej ścieżki rozwoju, dopasowanej do działalności i profilu gospodarstwa, tak by wyróżnić się na rynku. W dzisiejszych czasach, jak wspomniała właścicielka gospodarstwa, potrzebna jest innowacyjność. Każdy przedsiębiorca sam musi przemyśleć i wyznaczyć swoją indywidualną drogę do celu.

„Lovendzie Kujawskiej” życzymy dalszych sukcesów i wielu zadowolonych gości.

Marta Bettin, KPODR

Fot. K. Olejnik-Wodyńska

„Pszczoły dla zdrowia” – nowy projekt sponsorowany przez ANWIL S.A.

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego od lat współpracuje z firmą ANWIL S.A., producentem nawozów CANWIL z magnezem i CANWIL S z siarką. W tym roku, w kwietniu rozpoczęliśmy realizację kolejnego projektu edukacyjnego pod hasłem „Pszczoły dla zdrowia”

 

Z uwagi na postępującą degradację środowiska naturalnego powrót do natury, ekologia to zagadnienia nie tyle modne, co stające się powoli koniecznością. Pszczelarstwo kojarzy nam się z naturalnością, a produkty pszczele wykorzystywane są często jako baza do wyrobu kosmetyków i leków. Coraz bardziej popularna staje się też apiterapia. Jest to metoda lecznicza zaliczana do medycyny niekonwencjonalnej, ziołolecznictwa i naturoterapii, wykorzystująca produkty pszczele (miód, pierzgę, kit pszczeli, mleczko pszczele, jad), jak i same pszczoły (api-inhalacje, czyli oddychanie powietrzem ulowym). Odpowiedzią na te trendy jest projekt „Pszczoły dla zdrowia”.

Głównymi celami przedsięwzięcia będzie przybliżenie społeczeństwu zagadnień związanych ze znaczeniem pszczoły miodnej i produktów pszczelich w gospodarce człowieka oraz propagowanie zasad dobrej współpracy rolników i pszczelarzy, na co nasz Ośrodek już niejednokrotnie zwracał uwagę poprzez swoją działalność doradczą. Poruszane będą również zagadnienia związane z apiterapią i prozdrowotnym działaniem produktów pszczelich. Uczestnikami projektu będą rolnicy, członkowie kół gospodyń wiejskich, uczniowie szkół oraz członkowie innych zainteresowanych grup – mieszkańcy miast oraz obszarów wiejskich z terenu województwa kujawsko-pomorskiego. Będą uczestniczyć w zajęciach, w czasie których dowiedzą się wielu ciekawostek na temat funkcjonowania rodziny pszczelej. Ponadto wezmą udział w warsztatach z wyrobu kosmetyków domowych na bazie produktów pszczelich, takich jak wosk pszczeli, propolis, miód. Warsztaty zachęcą do prowadzenia zdrowego stylu życia i proekologicznych zachowań.

 

Cykl warsztatów w ramach projektu rozpocznie się na przełomie maja i czerwca.

Serdecznie zapraszamy zainteresowane grupy do udziału w projekcie!

Organizatorem zajęć z ramienia KPODR jest: Anna Dykczyńska (Oddział Zarzeczewo),

tel. 723 330 996,
e-mail: anna.dykczynska@kpodr.pl.

Anna Dykczyńska, KPODR

 

4 kwietnia 2022: Pierwsze spotkanie Krajowej Sieci Interesariuszy w projekcie IPMWorks

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie zorganizował pierwsze spotkanie Krajowej Sieci Interesariuszy w projekcie IPMWorks.

Utworzenie Krajowej Sieci to zadanie każdego z 16 państw partnerskich, mające na celu upowszechnianie wiedzy o projekcie oraz uzyskanie merytorycznego i legislacyjnego wsparcia dla idei IPMWorks: rozwoju sieci gospodarstw demonstracyjnych i promocji integrowanej ochrony roślin. Krajowa Sieć Interesariuszy ma być również miejscem wymiany wiedzy i doświadczeń, a także uwag i propozycji wsparcia w zakresie tematyki IO oraz gospodarstw demonstracyjnych.

Do Krajowej Sieci zaproszono więc przedstawicieli instytucji tj. Instytut Ochrony Roślin; Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Krajowa Rada Izb Rolniczych, Krajowe Zrzeszenie Rzepaku i Roślin Białkowych, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin, Kujawsko-Pomorskie Stowarzyszenie Producentów Ekologicznych EKOŁAN a także Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi i inni.

Spotkanie rozpoczął powitaniem i słowem wstępnym dr Ryszard Kamiński – Dyrektor KPODR. Następnie o ogólnych założeniach projektu IPMWorks, a także roli Krajowej Sieci Interesariuszy, wraz z możliwością spotkania na forum europejskim w Brukseli opowiedziała Anna Kaszkowiak, odpowiedzialna za promocję i koordynację projektu.

Josip Zubac – trener polskiej sieci gospodarstw IPMWorks, przedstawił prezentację o powiązanych projektach, których IPMWorks jest kontynuacją: Nefertiti, Farm Demo, IPMDecisions i innych, już istniejących, sieciach demonstracyjnych.

Serię prezentacji zamknęła Agnieszka Szczepańska – drugi trener sieci IPMWorks i koordynator krajowej sieci gospodarstw w województwie kujawsko-pomorskim. Przedstawiła obecny status krajowej sieci gospodarstw, najbliższe plany z nią związane oraz gospodarstwa, które tworzą nową sieć IPMWorks.

Pozostała część spotkania została poświęcona rozmowie na temat możliwości współpracy, padło dużo uwag i pomysłów na kooperację z KPODR w projekcie IPMWorks i nie tylko. IPMWorks wpisuje się w proces tworzenia ogólnokrajowej sieci gospodarstw, która jest nowoczesną, bardziej zorganizowaną formą wymiany wiedzy i doświadczeń pomiędzy rolnikami, z wyznaczonymi koordynatorami tych działań (doradcami czy trenerami). Stanowi również szansę budowania wszechstronnych kontaktów, m.in. biznesowych.

 

 

29.03.2022 – SPOTKANIE ZESPOŁÓW EKSPERCKICH W PROJEKCIE RENALDO W MINISTERSTWIE ROLNICTWA W WARSZAWIE

29 marca w Warszawie, w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyły się warsztaty adresowane do zaangażowanych w projekcie RENALDO specjalistów i gmin. Tematem warsztatów było: „Programowanie wsparcia dla Spółdzielni Energetycznych na bazie dotychczasowych doświadczeń projektu RENALDO”.

 

Głównym celem tego spotkania było znalezienie odpowiedzi na pytania:

– Jakie są potrzeby grup inicjatywnych spółdzielni energetycznych?

– Jak wygląda program wsparcia na dziś w ramach RENALDO: czym dysponujemy, czego nam brakuje?

Koordynatorzy: Activus i KPODR, a także przedstawiciele gmin, opowiedzieli o stanie zaawansowania prac w gminach partycypujących i towarzyszących na Podlasiu i w Kujawsko-Pomorskim. Informacje
ze strony Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawił Jarosław Wiśniewski. O otwartym dokumencie KPODR pt. „Spółdzielnie energetyczne – Pytania i odpowiedzi” opowiedział Rafał Serafin – kierownik projektu w KPODR.

Warsztaty były również okazją do bezpośredniego spotkania w pełniejszym gronie koordynatorów projektu, specjalistów ds. OZE, rynku energii i spółdzielczości, przedstawicieli zaangażowanych gmin i zespołu ds. RENALDO z ramienia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

CUIAVIA

Dynamiczne zmiany gospodarcze oraz postępujący wzrost kosztów stanowią wyzwanie dla indywidualnych gospodarstw oraz całego sektora owocowo-warzywnego.

W związku z tym, 31 marca w siedzibie Grupy Producentów Owoców GALSTER w Wierzchucicach odbyło się spotkanie członków Stowarzyszenia Producentów Owoców i Warzyw CUIAVIA, które planowane jest jako początek serii.

Uczestnicy omawiali sytuację branży w roku 2021 i perspektywy na rok 2022, wpływ wojny na Ukrainie na lokalny i międzynarodowy rynek rolny, wspólne inicjatywy oraz aktualną sytuację energetyczną i opcje minimalizacji kosztów.

Przedstawiciele KPODR w Minikowie, Anna Kaszkowiak i Josip Zubac, zostali zaproszeni, aby opowiedzieć o innowacyjnych formach współpracy regionalnej i międzynarodowej, na przykładzie dwóch projektów:

  • IPMWORKS – Europejska sieć gospodarstw demonstrująca efektywne rozwiązania w zakresie integrowanej ochrony roślin
  • RENALDO – Rozwój obszarów wiejskich poprzez odnawialne źródła energii (Spółdzielnie energetyczne)

IPMWORKS, jako przykład nowej sieci gospodarstw demonstracyjnych, przedstawia możliwość efektywnej wymiany i zdobycia nowych kontaktów pomiędzy rolnikami i przedsiębiorcami w ramach organizacji i uczestnictwa
w demonstracjach. Natomiast projekt RENALDO wpisuje się w rosnące zapotrzebowanie m.in. sektora owocowo-warzywnego na możliwie jak najtańszą energię i daje alternatywę dla indywidualnych instalacji.

SPÓŁDZIELNIE ENERGETYCZNE – DZIAŁAMY!

Pod koniec marca zespół KPODR w Minikowie zorganizował spotkania grup inicjatywnych z gminami uczestniczącymi w projekcie RENALDO: Nakłem nad Notecią i Rypinem.

 

W obu spotkaniach uczestniczyli przedstawiciele urzędów gmin, rolnicy, lokalni przedsiębiorcy, Jarosław Wiśniewski -przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz współpracujący w projekcie specjaliści, na czele z Ireneuszem Perkowskim – założycielem pierwszej spółdzielni energetycznej w Polsce (EISALL w Raszynie).

Zarówno w Nakle jak i Rypinie został zarysowany wstępny skład członkowski spółdzielni.

W Nakle na początkowym etapie będzie to najprawdopodobniej wariant „JST”, czyli założycielami i członkami spółdzielni będą jednostki samorządu terytorialnego – spółki gminne i fundacje. W następnym etapie dołączą inni członkowie: rolnicy, przedsiębiorcy, prosumenci indywidualni. W Rypinie natomiast wiodącym wariantem jest oparcie spółdzielni o 3 osoby prawne (w tym biogazownię i elektrownię wiatrową), z możliwością dołączenia osób fizycznych. Specjaliści w projekcie wykonują obecnie szczegółowe kalkulacje korzyści dla poszczególnych wariantów i na ich podstawie będą podjęte ostateczne decyzje w każdej z gmin.

Marchew i jej właściwości prozdrowotne

Marchew jest warzywem, które było znane już w starożytności w Azji, jednak nie miało większego zastosowania, ponieważ marchew w tamtych czasach nie była tak smaczna i słodka jak dziś. Po wielu latach doświadczeń dopiero w XVI wieku wyhodowano odmiany, których smak był godny zainteresowania gastronomicznego.

Historia marchwi sięga starożytnej Persji. Dziki podgatunek marchwi Daucus carota – savitus był przez lata modyfikowany i hodowany w celu zmniejszenia goryczy, a zwiększenia naturalnej słodyczy. Ciekawostką jest, że początkowo marchew uprawiano dla aromatycznych nasion i liści, które wykorzystywano w medycynie, a nie dla samych korzeni, które teraz stanowią najbardziej pożądaną część warzywa. Zapiski historyczne przedstawiają, że współczesne nasiona zostały znalezione na terenach Szwajcarii i południowych Niemiec, ale to Holendrzy zainicjowali hodowlę pomarańczowego korzenia w XVII wieku.

W VI wieku odnotowano istnienie trzech odmian marchwi , którą można jeść i gotować. Zapiski pochodzą ze starożytnego Rzymu z encyklopedii ziół i lekarstw autorstwa Discoridesa.

To warzywo z zieloną nacią i pomarańczowym korzeniem zaliczane jest do rodziny selerowatych. Rośliny te występują na wszystkich kontynentach, jednak najwięcej uprawia się jej w Europie, południowo-zachodniej i środkowej Azji, w szczególności na obszarze śródziemnomorskim. Jest to roślina dwuletnia, rzadziej spotykamy jednoroczną. Jest również byliną. Ma kwiaty koloru białego, żółtego lub różowego, które zapylane są przez muchówki. Korzenie marchwi są bogate w karotenoidy i mogą być pomarańczowe (zawierają alfa- i beta-karoten), żółte (zawierają luteinę), białe, czarne, purpurowe, fioletowe (zawierają antocyjany) lub ciemnoczerwone (zawierają likopen). Karotenoidy są niezbędne do właściwej pracy wzroku. W naturalnie dzikich warunkach rośliny te rosną na łąkach, murawach, suchych i skalistych zboczach oraz na klifach na wybrzeżach morskich.

Jej uprawa nie jest skomplikowana, jednak wymaga kilku bardzo ważnych zabiegów. Istotnym elementem podczas uprawy jest spulchnianie gleby pomiędzy rzędami, ponieważ w spulchnionej glebie marchew lepiej rośnie – uzyskując lepszy dostęp wody do korzeni. W okresach suszy nie należy zapominać o regularnym podlewaniu uprawy. Jednak najbardziej charakterystycznym zabiegiem dla marchwi jest jej przerywanie, podczas którego usuwane są gorsze rośliny, dla marchwi wczesnej odstęp powinien wynosić 3 cm, a dla marchwi później odstęp powinien wynosić od 3 do 5 cm. Przykładowymi odmianami wczesnymi są Karo, Kalina, Krakowia, Kaja, Kinga i Kamila. Do odmian późniejszych zalicza się Nantejska, Jawa i Atol, natomiast do późnych należą Perfekcja i Koral. Do najpopularniejszych odmian należą: Amager, Amsterdamska, Lenka, Perfekcja. Obecnie wyróżnia się 60 gatunków marchwi. W okresie zimowym marchew przechowywać można w kopcach lub w piwnicach w pojemnikach z piaskiem.

W dzisiejszych czasach marchew panuje we wszystkich kuchniach świata. Spożywana jest jako warzywo w różnych formach, zestawach oraz kombinacjach, w postaci surowej, jako składnik surówek, dodatek do potraw głównych, do zup, jako sok i inne. Wykorzystywana jest jako warzywo pastewne. Korzenie po upieczeniu stanowią substytut kawy. Olejki pozyskiwane z marchwi wykorzystywane są do aromatyzowania likierów oraz do kosmetyki.

Marchewka jest bardzo popularnym warzywem, którą można spożywać przez cały rok. Jej bogactwo objawia się w postaci zawartości sodu, potasu, wapnia, kobaltu, żelaza, karotenu, witamin E, K, B1, B2, B3 oraz beta-karotenu, który przekształcany jest przez organizm na witaminę A. Warzywo to zawiera błonnik pokarmowy, który reguluje pracę jelit oraz jest niskokaloryczne, ponieważ zawiera tylko 41 kcal w 100 g, dlatego polecane jest w przypadku diet redukujących masę ciała. Jej obecność powinna być stała w diecie każdego człowieka. Codzienne spożywanie marchwi poprawia widzenie. Warto ją jeść w każdej postaci – zarówno surową, jak i gotowaną. Marchewka wpływa pozytywnie na wzrok, wzmacnia układ odpornościowy, chroni przed występowaniem chorób układu krążeniowego, przeciwdziała miażdżycy, zmniejsza obfite krwawienia podczas miesiączki, pomaga w profilaktyce raka prostaty, wpływa pozytywnie na wygląd skóry i wzmacnia opalanie, wpływa na produkcję kolagenu, wzmacnia włosy, przeciwdziała występowaniu objawów cukrzycowych, obniża poziom cholesterolu we krwi oraz przeciwdziała obecności nowotworów w organizmie człowieka – zapobiega rakowi krtani, jamy ustnej, przełyku i pęcherza moczowego.

Można ją przyrządzać na różne sposoby – gotować na parze, jak i w wodzie lub w zupie czy z mięsem. Jest doskonałym składnikiem na surowo do sałatek. Samotnie sprawdza się jako przekąska. Można ją przedstawić w odsłonie na słodko, w piure bądź jako dodatek do ciastek i ciast.  Z marchwi można stworzyć zupę marchwiankę, która nadaje się jako lek na biegunkę i ból brzucha – stosowana często u niemowląt. Dzięki regularnemu piciu soku i jedzeniu innych przetworów z marchwi u dzieci wzmacnia się naturalna odporność, co zmniejsza występowanie chorób wirusowych i bakteryjnych. Jej stosowanie przyspiesza gojenie się ran trądzikowych.

Na wniosek Portugalii w Unii Europejskiej została uznana również jako owoc, ponieważ w Portugalii produkują z niej dżem, a w rozumieniu Unii Europejskiej dżem powstaje z owoców. Dobrym sposobem na zrelaksowanie skóry i włosów jest stworzenie w domowych warunkach maseczki marchewkowej, która wygładza skórę, a włosom nadaje siłę i blask. Ugotowaną marchew blendujemy  z jogurtem. Przygotowaną pulpę nakładamy na twarz i włosy i cieszymy się jej prozdrowotnymi właściwościami, jednak należy pamiętać, że zawarte barwniki w marchwi mogą spowodować zabarwienie na kolor pomarańczowy włosów blond. Regularne stosowanie maseczki marchewkowej odmładza skórę, wygładza zmarszczki i zwalcza występowanie wolnych rodników.

Bardzo ważne jest to, aby marchew, którą jemy pochodziła ze sprawdzonych źródeł, najlepiej od lokalnych producentów warzyw. Warto wiedzieć, że warzywa, które spożywamy    i podajemy bliskim są wysokiej jakości. Marchew to tanie i łatwe w uprawie warzywo, dlatego jeżeli posiadamy własny ogródek, warto ją zasiać   i cieszyć się jej naturalnymi walorami smakowymi. Marchew wyprodukowana w naszym ogrodzie będzie nam najbardziej smakować.

Magdalena Kulus, KPODR

Fot. pixabay.com.pl

Zmiany w rolniczym handlu detalicznym

19 stycznia br. Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia prowadzenia przez rolników rolniczego handlu detalicznego (RHD). Zmiany dotyczą założeń przyjętych w „Polskim Ładzie”, które zawierają inicjatywę „Uwolnienie rolniczego handlu detalicznego”. Nastąpiły zmiany w ustawach: o bezpieczeństwie żywności z dnia 25 sierpnia 2006 r. oraz ustawie z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.

We wspomnianej ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia wprowadzono następujące zmiany:

Definicja rolniczego handlu detalicznego.

Według nowego zapisu rolniczy handel detaliczny to produkcja żywności zawierającej co najmniej jeden składnik pochodzący w całości z własnej uprawy, hodowli lub chowu podmiotu działającego na rynku spożywczym oraz zbywaniu tej żywności konsumentowi finalnemu lub zakładom prowadzącym handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego. Dla przypomnienia konsument finalny oznacza ostatecznego konsumenta środka spożywczego, który nie wykorzystuje żywności w ramach działalności przedsiębiorstwa spożywczego. Powyższa zmiana ma doprecyzować kwestie pochodzenia składników, z których produkowana jest żywność w ramach RHD. Ma to szczególne znaczenie w przypadku żywności, która zawiera jeden składnik – wtedy powinna w całości pochodzić z własnej uprawy, hodowli lub chowu danego podmiotu. W przypadku żywności zawierającej więcej niż jeden składnik, np. produkty mięsne, gotowe posiłki – w tym przypadku żywność powinna zawierać co najmniej jeden składnik pochodzący z własnej uprawy, hodowli lub chowu.

Rozszerzenie obszaru sprzedaży.

W art. 44a. – zmiany mają na celu rozszerzenie obszaru sprzedaży, na którym mogą być prowadzone dostawy żywności wyprodukowanej w ramach RHD do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego na terytorium RP oraz zniesienia maksymalnych limitów sprzedaży żywności konsumentom finalnym.

Zmiany te zapisane są w rozporządzeniu określającym maksymalną ilość żywności zbywanej w ramach RHD ze wskazaniem, że zmiany te nie dotyczą konsumentów finalnych, a wyłącznie dostaw do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem do konsumenta końcowego (sklepy, restauracje).

Szczegółowy zapis brzmi:

Zbywanie żywności w ramach rolniczego handlu detalicznego do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego (sklepy, restauracje).

  1. Odbywa się wyłącznie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z tym że w przypadku żywności będącej produktem pochodzenia zwierzęcego oraz żywności zawierającej jednocześnie środki spożywcze pochodzenia niezwierzęcego i produkty pochodzenia zwierzęcego – wyłącznie na obszarze województwa, w którym ma miejsce prowadzenie produkcji tej żywności w ramach rolniczego handlu detalicznego, lub na obszarach powiatów lub miast stanowiących siedzibę wojewody lub sejmiku województwa, sąsiadujących z tym województwem. Obszar taki sam jak w przypadku działalności marginalnej, lokalnej, ograniczonej MLO.
  2. Podlega limitom ilościowym dostosowanym do potrzeb konsumentów finalnych.
  3. Jest dokumentowane w sposób umożliwiający określenie ilości żywności zbywanej w ramach rolniczego handlu detalicznego.

Rola pośrednika.

Tutaj ustawa nie przewiduje zmian, ale zapis ten zawsze budzi wątpliwości, dlatego warto przypomnieć, że „sprzedaż nie może być dokonywana z udziałem pośrednika, chyba że zbywanie tej żywności odbywa się podczas wystaw, festynów, targów lub kiermaszy organizowanych w celu promocji żywności, a pośrednik zbywa konsumentom finalnym żywność: wyprodukowaną przez tego pośrednika w ramach rolniczego handlu detalicznego lub wyprodukowaną przez inny podmiot prowadzący rolniczy handel detaliczny na obszarze powiatu, w którym pośrednik ten prowadzi produkcję żywności w ramach rolniczego handlu detalicznego, lub na obszarze powiatu sąsiadującego z tym powiatem.

Zmiany w limitach sprzedaży do sklepów i restauracji.

W drodze rozporządzenia, zostanie określona maksymalna ilość żywności zbywanej w ramach rolniczego handlu detalicznego do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego oraz zakres i sposób dokumentowania tej ilości. Tak więc, rozporządzenie określi limity wyłącznie w odniesieniu do dostaw do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego, a nie tak jak dotychczas w odniesieniu do sprzedaży żywności konsumentom finalnym i dostaw do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego.

W ustawie jest zapis mówiący o tym, że za brak oznaczenia miejsca sprzedaży żywności w ramach RHD lub podanie niepełnych lub nieprawdziwych informacji grozi grzywna.

Zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 100 tys. zł rocznie.

W ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych umożliwiła rolnikom sprzedaż żywności przetworzonej w sposób inny niż przemysłowy produktów roślinnych i zwierzęcych. Zgodnie  z dotychczas obowiązującymi przepisami przychody z tej sprzedaży (z wyłączeniem przychodów uzyskanych w ramach działów specjalnych produkcji rolnej oraz produktów objętych akcyzą) były zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych do kwoty 40 tys. zł. Kwotę tę zwiększono do 100 tys. zł.

Producent po przekroczeniu tej kwoty może wybrać formę opodatkowania przychodów w formie podatku ryczałtowego w wysokości 2%. Należy w tym celu złożyć w Urzędzie Skarbowym, pisemne oświadczenie o wyborze opodatkowania ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych za dany rok podatkowy (nie później niż do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym rolnik uzyskał przychody przekraczające 100 tys. zł, albo do końca roku podatkowego, jeżeli pierwszy taki przychód uzyskał w grudniu roku podatkowego). Mimo iż ustawa weszła w życie 2 lutego, przepis zwiększający kwotę przychodów zwolnioną z podatku dochodowego obowiązuje od 1 stycznia.

Beata Chełminiak, KPODR

Opracowano na podstawie:

– Ustawa z dnia 15 grudnia 2021 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia prowadzenia przez rolników rolniczego handlu detalicznego Dz.U. 2022 poz. 138.

 

Rękodzielnictwo – legalna sprzedaż wyrobów

Twórczość ludowa i rękodzielnictwo to płaszczyzny, gdzie przejawia się folklor i tradycja. Okazuje się, iż mogą one stanowić dodatkowe źródło dochodu w gospodarstwach rolnych.

Przyjrzyjmy się więc bliżej tym formom przedsiębiorczości na obszarach wiejskich. Rękodzielnictwem można  zajmować się rejestrując jedną z możliwych do wyboru form działalności gospodarczej, takich jak jednoosobowa działalność gospodarcza (tzw. samozatrudnienie), co w przypadku tego rodzaju przedsięwzięć zdarza się najczęściej. W tym artykule chciałabym jednak przybliżyć czytelnikom zagadnienie twórcy ludowego i wskazać na inne, poza typową działalnością gospodarczą, możliwości legalnej działalności rękodzielniczej.

Wiele osób posiada zdolności manualne i chęci do wykonywania różnych wyrobów rękodzielniczych. Obdarzeni kreatywnością twórcy czerpią przyjemność z oddawania się robótkom ręcznym, tworzenia różnego rodzaju wyrobów użytkowych i ozdobnych. Obserwuje się również modę na powrót do starych, ginących zawodów, takich jak na przykład kowalstwo. Często stają się one przedmiotem hobby, to z kolei może przerodzić się w źródło zarobkowania.

Jeżeli wyroby rękodzielnicze związane są z dziedzictwem kultury materialnej wsi – wówczas osoby je wytwarzające to twórcy ludowi. Czerpią oni ze skarbca regionalnych tradycji, tworzą oryginalne, indywidualne i niepowtarzalne dzieła, które są wizytówką danego obszaru. Istnieje wiele definicji twórcy. Skupimy się na definicji cytowanej za Stowarzyszeniem Twórców Ludowych, którego główna siedziba znajduje się w Lublinie. Jego członkami są eksperci z dziedziny etnografii, muzealnicy oraz najważniejsi – twórcy ludowi. Aby mieć status twórcy ludowego należy przejść weryfikację przeprowadzoną przez Stowarzyszenie. Organizacja ta otacza opieką prawną i merytoryczną twórców ludowych. Kim oni są definiuje Konwencja UNESCO ws. ochrony dziedzictwa kulturowego. Zawiera ona między innymi kwestie identyfikacji autentycznego twórcy ludowego (depozytariusza). Twórcą ludowym w rozumieniu Stowarzyszenia Twórców Ludowych (STL) jest osoba fizyczna, która wykonuje dzieła sztuki ludowej, umiejętności ich wykonania nabyła w drodze przekazu bezpośredniego od mistrza z regionu swego pochodzenia (obserwacji), której dzieło reprezentuje wysoki poziom mistrzostwa warsztatowego – artystycznego – i jest zgodne z tradycyjnymi kanonami charakterystycznymi dla danego regionu. Środowisko współczesnych twórców w dziedzinie kultury ludowej opowiada się za stosowaniem względem całej ich grupy terminu twórca ludowy. Wśród nich wyróżnić można w zależności od zakresu działań: artystów (np. muzyk, pisarz ludowy, malarz), rzemieślników (bednarz, kowal, stolarz, budowniczy instrumentów ludowych, plecionkarz, garncarz, tokarz, snycerz, meblarz, kuśnierz, łyżkarz, tkaczka, sitarz, krawiec itd.) oraz rękodzielników. Ci ostatni to na przykład hafciarka, koronkarka, wycinankarz, piernikarz, twórca plastyki obrzędowej (np. pisanek, palm, szopek), twórca plastyki zdobniczej (np. kwiatów z bibuły, firanek itp.). Konkretny twórca ludowy często łączy kilka dziedzin, np. jednocześnie gra na instrumencie, śpiewa i tańczy, tworzy plastykę obrzędową i zdobniczą, jest na przykład poetą ludowym i rzeźbiarzem. Z tego powodu nie można mówić o typach twórców ludowych, lecz o typach działalności twórcy ludowego. Dlatego STL certyfikuje i weryfikuje konkretne wytwory, a nie całą twórczość danej osoby. Istnieje również pojęcie twórcy profesjonalnego w dziedzinie twórczości ludowej, które odpowiada statusowi mistrza. Twórcy ludowi ubiegający się o status mistrza określani są adeptami w dziedzinie twórczości ludowej. To rozróżnienie wprowadza jasną hierarchię w środowisku osób zajmujących się twórczością ludową.

Aby przejść weryfikację najlepiej najpierw zgłosić się do najbliższego Muzeum Etnograficznego. Pracujący tam eksperci – etnograf i opiekun regionalny STL ocenią nasz dorobek, wystawią stosowną opinię i posłużą radą co do dalszej procedury weryfikacji. Następnie należy zgłosić się do STL składając odpowiedni wniosek wraz załącznikami (opinią, innymi dokumentami i wykonanymi pracami). Co jest brane pod uwagę? Między innymi dorobek kandydata, udział w konkursach, wystawach, targach, konferencjach. Oceniane są też wykonane prace pod względem zgodności z tradycją regionu. Nie jest to więc taki łatwy proces. Z pewnością nie da się go przebrnąć nie posiadając już praktyki, doświadczenia i własnego dorobku. Jednak po pozytywnym przejściu weryfikacji twórca staje się członkiem STL. Rękodzielnik zyskuje wówczas szeroko rozumianą promocję, wsparcie merytoryczne swojej działalności, możliwości uczestnictwa w wielu wydarzeniach kulturalno-targowych, wystawach. Posiadanie legitymacji STL często pozwala uzyskać preferencyjne warunki dla wystawców na różnego rodzaju imprezach targowych. Twórcy mogą w ich trakcie sprzedawać produkty w ramach tzw. sprzedaży okazjonalnej, jednak tu interpretacje kontrolerów skarbowych bywają różne i jest to kwestia uznaniowa, zależna również od wielu okoliczności. Dlatego lepiej bardziej sformalizować taką działalność. Przynależność do Stowarzyszenia daje możliwość rozliczania się z Urzędem Skarbowym w formie karty podatkowej. Na podstawie art. 23 ust 1a ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, podatek w formie karty podatkowej mogą opłacać między innymi osoby fizyczne nie będące przedsiębiorcami, w tym rolnicy równocześnie prowadzący gospodarstwo rolne. Przepisy mówią, że osoby zajmujące się wytwórczością ludową i artystyczną, polegającą na wytwarzaniu wyrobów wyłącznie w sposób rękodzielniczy, przy zastosowaniu obróbki maszynowej jedynie do wstępnej obróbki surowca, mogą skorzystać z opodatkowania w formie karty podatkowej. Warunkiem jest właśnie kwalifikacja wyrobów przez Stowarzyszenie Twórców Ludowych. Działalność w tym zakresie może być wykonywana z udziałem członków rodziny, pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym i obejmować również sprzedaż wyrobów, ich wykonywanie z materiałów powierzonych oraz naprawę. W przypadku tej formy opodatkowania wartość wpłacanego podatku dochodowego jest stała i nie odnosi się do osiąganych przychodów. W 2021 roku stawki tego podatku na usługi w zakresie wytwórczości ludowej i artystycznej wynosiły od 35,00 zł (w miejscowościach do 5 000 mieszkańców) do 77,00 zł (w miejscowościach powyżej 20 000 mieszkańców). Trzeba przyznać, że są to niewielkie pieniądze, jednak aby rozliczać się w ten sposób trzeba przejść opisaną ścieżkę weryfikacji. Ponadto prace twórcy ludowego powinny cechować się ścisłym związkiem z dziedzictwem kulturowym regionu, co jest pewnym ograniczeniem.

Tymczasem na rynku istnieje bardzo duże zapotrzebowanie na wyroby „hand made” (ręcznie robione), niekoniecznie mające związek z folklorem, tradycjami regionalnymi. Co zatem z pozostałymi rękodzielnikami, jakie istnieją dla nich rozwiązania co do rodzaju prowadzonej działalności? Jedną z nich jest sprzedaż wyrobów rękodzielniczych za pośrednictwem kół gospodyń wiejskich. KGW wpisane do rejestru prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma możliwość legalnego handlu i uzyskania dochodu z prowadzonej, zgodnie z Ustawą o KGW, sprzedaży, między innymi wyrobów sztuki ludowej, rękodzieła, rzemiosła ludowego i artystycznego. Sprzedaż tę powinno się ewidencjonować i rozliczać zgodnie z przepisami o KGW. Należy jednak zaznaczyć, że taka sprzedaż będzie stanowić dochód danego koła, a nie poszczególnych jego członków. Jeśli więc chcemy uzyskiwać indywidualne korzyści ze sprzedaży swoich wyrobów, powinniśmy wybrać inną formę działalności.

Może to być na przykład działalność nieewidencjonowana (nierejestrowana). Ten rodzaj zwany jest często działalnością „na próbę”. Przychody z tej działalności nie powinny przekroczyć połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę. W 2022 roku wynagrodzenie minimalne wynosi 3 010 zł brutto, co oznacza, że z działalności nierejestrowanej możemy uzyskać do 1 505 zł brutto w danym miesiącu można podjąć tę działalność, jeśli w okresie ostatnich 60 miesięcy nie prowadziło się żadnej działalności gospodarczej. Osoby podejmujące tę działalność są zwolnione z podatku VAT ze względu na niewielki dochód. Aby stać się płatnikiem VAT sprzedaż w roku musiałaby przekroczyć 200 tys. zł, co w tym przypadku jest niemożliwe. Należy tu jednak zaznaczyć, iż istnieją pewne produkty, od których jesteśmy zobowiązani płacić podatek VAT, niezależnie od wartości sprzedaży. Towary te zostały wymienione w załączniku nr 12 do ustawy o VAT (Dz.U. z 2021 poz. 685). Chodzi tu między innymi o metale szlachetne i metale platerowane metalem szlachetnym (mogą to być na przykład posrebrzane zawieszki do kolczyków) oraz materiały do rzeźbienia pochodzenia roślinnego lub mineralnego i artykuły wytworzone z takich materiałów (wosk, stearyna, gumy, żywice). Działalności nieewidencjonowanej nie rejestrujemy w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), ale można złożyć zgłoszenie rejestracyjne VAT-R w Urzędzie Skarbowym. Jest się wówczas zaewidencjonowanym w rejestrze VAT, który w pewnym zakresie jest ogólnodostępny i uwiarygodnia przedsiębiorcę. W przypadku działalności nieewidencjonowanej nie ma jakichkolwiek obowiązków dotyczących ZUS czy KRUS. Rozliczamy się z Urzędem Skarbowym na zasadach ogólnych poprzez złożenie zeznania rocznego – PIT 36 w terminie 15 lutego – 30 kwietnia roku następnego (wiersz 9, część D „Działalność nierejestrowana”). Od kwot należnych, a nie zapłaconych nie płaci się podatku dochodowego, ale mogą one wpłynąć na przekroczenie limitu miesięcznego. Płacimy podatek dochodowy w wysokości 17% dochodu po obniżeniu go o kwotę wolną od podatku, która w 2022 roku wynosi 30 000 zł. Po przekroczeniu limitu 1 505 zł/miesiąc jest 7 dni na zarejestrowanie działalności gospodarczej w CEIDG. Prowadząc tego rodzaju działalność pamiętajmy, że na żądanie kupującego jest się zobowiązanym wystawiać rachunki. Rachunek taki powinien zawierać: nr kolejny, datę wystawienia, dane sprzedawcy i nabywcy, nazwę towaru/usługi, kwotę do zapłaty. Obowiązkowe jest również prowadzenie uproszczonej ewidencji sprzedaży. Kasa fiskalna – nie jest w tym przypadku obowiązkowa, bo nie zostanie przekroczony roczny limit sprzedaży 20 tys. zł. Przyjmując tę formę działalności nie mamy możliwości odliczenia żadnych kosztów.

Gdy rozwiniemy się i będziemy chcieli więcej sprzedawać warto pomyśleć o zarejestrowaniu działalności gospodarczej, która może przybierać różne formy.

Anna Dykczyńska, KPODR

Fot. A. Dykczyńska, W. Lisiecki

KPODR rozpoczął serię spotkań z inicjatorami spółdzielni energetycznych w gminach partycypujących w projekcie RENALDO.

Galopujące ceny energii oraz perspektywa zakończenia premiowania indywidualnych prosumentów już za niemal miesiąc przekładają się na zainteresowanie rozwiązań „prosumenta zbiorczego”, czyli spółdzielni energetycznej. Grupa inicjatywna powstająca na terenie gminy Nakło nad Notecią spotkała się w siedzibie KPODR by rozważyć wspólnie plusy i minusy nowej formy lokalnego rynku energii jakim jest spółdzielnia energetyczna. KPODR, samorząd i inni uczestnicy spotkania postanowili policzyć,
na ile współpraca w formie spółdzielni energetycznej może im obniżyć rachunki za prąd, działając zarówno jako producent jak i konsument energii elektrycznej z OZE. Na kolejnym spotkaniu w marcu, potencjalni spółdzielcy przedyskutują zasadność wspólnego przedsięwzięcia na podstawie prognoz policzonych za pomocą kalkulatora RENALDO w oparciu o ich aktualne i planowane zużycie
oraz produkcję energii elektrycznej z OZE. Do pomocy zaangażowano dr. Adama Mrozińskiego z Politechniki Bydgoskiej.

Przepisy regulujące działanie spółdzielni energetycznych są jeszcze stosunkowo nowe i mało znane. Warto więc skorzystać z wiedzy i doświadczeń autorów przepisów, jak również praktyków spółdzielni energetycznych oraz specjalistów OZE. Dlatego też zaproszono do udziału przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także prezesa pierwszej zarejestrowanej spółdzielni energetycznej EISALL w Raszynie – Ireneusza Perkowskiego oraz autora kalkulatora RENALDO i eksperta rynków energii – Daniela Raczkiewicza.

Już 24 lutego odbędzie się kolejne spotkanie, tym razem z grupą inicjatywną związaną z Biogazownią Rypin w gminie Rypin. Tam już ustalono na podstawie analiz kalkulatora RENALDO, że spółdzielnia energetyczna jest zasadna – czyli działając wspólnie jako spółdzielcy mogą potencjalnie czerpać korzyści indywidualnie. Do ustalenia jest jednak sprawa zasadnicza – jak dzielić wypracowane korzyści pomiędzy spółdzielcami i czy potrzebni są dodatkowi spółdzielcy po stronie produkcji czy też konsumpcji energii z OZE by zwiększyć korzyści dla spółdzielców.

W najbliższych tygodniach i miesiącach kolejne spotkania w kolejnych gminach partycypujących w projekcie RENALDO przyczynią się do wypracowania „ścieżki dla ustanawiania” spółdzielni energetycznej, którą mogą podążać kolejne inicjatywy. Zależy nam na tym, aby było jak najwięcej inicjatyw w zakresie powstawania spółdzielni energetycznych w województwie kujawsko-pomorskim.