Dział Rozwoju Obszarów Wiejskich

Aktualności

W harmonii z tradycją…

Jak często odwiedzamy muzea? Myślę, że raczej rzadko. Tymczasem jest to ciekawy sposób na spędzenie wolnego czasu. Takie odwiedziny, dają szansę cofnąć się w czasie, spojrzeć w przeszłość, poznać nasze korzenie, na chwilę się zatrzymać i wyobrazić sobie dawne życie naszych przodków.

 

Taką okazją było kolejne spotkanie z cyklu „Niedziela z kustoszem” w Muzeum Etnograficznym przy Bulwarach im. Marszałka Józefa Piłsudskiego we Włocławku. Tym razem odbyło się ono na wystawie czasowej pt. „W harmonii z tradycją. 40-lecie Oddziału Stowarzyszenia Twórców Ludowych we Włocławku. Sztuka ludowa, rękodzieło i rzemiosło. Prace Twórców należących do Oddziału w latach 1981–2021”. Towarzyszyła jej obszerna publikacja poświęcona wszystkim twórcom należącym do włocławskiego Oddziału STL. Uczestników spotkania oprowadzili autorzy wystawy: Dorota Kalinowska, Krystyna Pawłowska, Karolina Bandziak-Kwiatkowska i Michał Kwiatkowski. Wystawa obejmowała ponad 130 prac wykonanych przez 71 twórców, należących do Oddziału STL na przestrzeni 40 lat, reprezentujących takie dziedziny, jak hafciarstwo i koronkarstwo, rzeźbiarstwo, malarstwo, zdobnictwo wnętrz, malowanie fajansu, kowalstwo, garncarstwo, plecionkarstwo oraz zabawkarstwo. Większość obiektów pochodziła ze zbiorów etnograficznych włocławskiego muzeum, a kilka prac zostało wypożyczonych od osób prywatnych.

Specjalnym gościem była pani Aleksandra Zawacka, prezes Oddziału STL we Włocławku, twórczyni zajmująca się zdobieniem wnętrz, papieroplasyką i poezją. Rodowita Kujawianka wraz z mężem, również twórcą ludowym – rzeźbiarzem, prowadziła gospodarstwo rolne w Wichrowicach. Obecnie oboje są emerytami. Ich prace przyozdabiają Muzeum na Bulwarach, ale wiele z nich znajdziemy również w chatach i na terenie skansenu w Kłóbce, będącego oddziałem Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku. Państwo Zawaccy współpracują również z Oddziałem w Zarzeczewie Kujawsko-Pomorskiego  Ośrodka Doradztwa Rolniczego – zawsze są obecni na naszych imprezach targowych.

Tematem pierwszej części wystawy był haft i koronkarstwo. Dorota Kalinowska opowiadała, iż przed wojną haft kujawski pojawiał się tylko na elementach stroju ludowego, przyozdabiano nim fartuchy, halki, czepce, kołnierzyki, kryzy. W czasie wojny i po wojnie stroje nie były noszone i pojawiło się ryzyko zaginięcia tradycji hafciarskiej. Na przełomie lat 40. i 50. XX w. muzealnicy organizowali kursy haftu. Umiejętności przekazywały przedwojenne hafciarki. Organizowano wiele pokazów i konkursów, a prace pokonkursowe często kupowane były do muzeów. W latach 60. wprawne twórczynie ludowe dokonały przeniesienia wzorów haftu kujawskiego na współczesne formy, takie jak bielizna stołowa, pościelowa, elementy współczesnego stroju kobiecego. Było to dość proste, ponieważ haft kujawski biegnie wzdłuż brzegów. Ławo przeniesiono go więc na bieżniki, obrusy, serwety. Dzięki temu haft kujawski został uznany za współczesną sztukę ludową. Eksponaty na wystawie wykonane były przez 16 twórczyń należących do STL. Można było dostrzec, iż haft współczesny nie odbiega w swej formie od tradycyjnego. Prezentowano też koronkarstwo szydełkowe oraz frywolitkę. Formy te nie mają bezpośredniego związku z konkretnymi regionami. Występowały jako elementy wystroju wnętrz już przed wojną, w miastach i na wsi, dlatego Muzeum gromadzi i prezentuje również te prace. Warto je pokazywać, ponieważ liczą się umiejętności i artyzm twórców.

Kolejna część wystawy, prezentowana przez Krystynę Pawłowską, to zdobnictwo obrzędowe, rzeźba, malarstwo. Eksponowane były kwiaty z bibuły, z których tworzono bukiety, tzw. rózgi kujawskie, palmy wielkanocne. Czołową twórczynią w tej dziedzinie jest Aleksandra Zawacka. Światło, kurz, czas sprawiają, że kwiaty te nie są trwałe. Gospodynie przyozdabiające nimi swe chaty musiały co jakiś czas wyrabiać nowe, szczególnie przed świętami. Kwiaty były też ozdobą charakterystycznych dla Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej pająków wykonywanych ze słomy lub trzciny – te dzieła również można było podziwiać. Artystką, która zasługuje na uwagę w tej dziedzinie była Leokadia Wolska, tworzyła ona pająki „kryształowe”, z dodatkowymi zwisającymi elementami. Podobnie działająca do dziś Wanda Okupska z Dobrzelewic, ta jednak dodatkowo jest znana z wyplatanych ze słomy szkatułek, talerzy itp. Na wystawie podziwiano także rzeźbę. Motywacja jej tworzenia była inna, niż w przypadku haftu. Motorem napędowym jest tu bowiem wewnętrzna potrzeba wynikająca z psychiki twórcy, a nie kontynuacja, jak w przypadku haftu. Co prawda są wyjątki, jak na przykład charakterystyczna dla kujawsko-dobrzyńskiej rzeźby ludowej  Matka Boska Skępska. Charakteryzuje się ona symetrią twarzy. Temat Madonny Skępskiej, od czasu jej koronacji w XVIII wieku zdominował sztukę ludową naszego regionu. Przed wojną w większości kapliczek na Kujawach i Ziemi Dobrzyńskiej można było spotkać jej przedstawienie. W czasie wojny wiele z nich zostało zniszczonych. Postać Madonny Skępskiej w kapliczkach przydrożnych oraz osóbki w „świętych kątach” w chatach, które szczególnie zaistniały po upadku Powstania Styczniowego, świadczą o tym, iż twórczość rzeźbiarska przed wojną miała głównie charakter sakralny (tzw. rzeźba kultowa). Po wojnie, z wiadomych względów, panował trend odchodzenia od sakralności. Poprzez organizowanie licznych konkursów i wystaw starano się przekonać twórców do tworzenia rzeźb świeckich. Na wystawie zaprezentowano między innymi prace: Karola Ziemko, Feliksa Maika (pierwszego prezesa włocławskiego STL-u), Tadeusza Frąckowiaka, Krzysztofa Zawackiego, Jana Durkiewicza, który jest również malarzem oraz Bogumiły Kamyszek. Nietypowym akcentem były również wyjątkowe rzeźby ceramiczne Stanisława Zagajewskiego, artysty z nurtu art brut (sztuki prymitywnej, intuicyjnej, surowej). Ten ostatni jest szczególną wizytówką Włocławka. Przybył do tego miasta w 1963 roku, gdyż tu, w działającej już wówczas fabryce fajansu, były piece do wypalania ceramiki, które mu udostępniono. Twórcy ci posiadali różne profesje, w ich gronie znajdziemy między innymi nauczyciela, elektryka, technika chemika, rolnika, stolarza. To dowód na to, iż właściwie każdy może z wewnętrznej potrzeby, jeśli taką czuje, złapać dłuto i tworzyć.

Na wystawie nie mogło zabraknąć jakże charakterystycznego dla Włocławka fajansu. Ekspozycję zaprezentowała Karolina Bandziak-Kwiatkowska. Choć nie ma on odniesienia do sztuki ludowej, w okresie powojennym malarki fajansu wstępowały do Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Dzięki temu miały możliwość pozyskiwania stypendiów, które między innymi kupować biskwit, czyli półfabrykat ceramiczny będący wstępnie spieczoną masą ceramiczną, po pierwszym wypaleniu, niepokrytą szkliwem. Ćwiczyły na nim swe umiejętności. Malarnia i piece do wypału w fabryce fajansu były im udostępniane po godzinach pracy. Na wystawie zaprezentowano prace 25 osób, wśród których znalazł się jeden mężczyzna, Stanisław Wichrowski. Pierwsze wzory fajansowe powstały w latach 20. ubiegłego wieku. Malarki pracowały według określonego kanonu, ale mogły wykazywać swą inwencję twórczą odnośnie wzorów. Stąd każdy twórca wytworzył swój specyficzny, charakterystyczny styl. W okresie powojennym najbardziej utytułowanymi, wielokrotnie nagradzanymi malarkami były Kazimiera Rzeczkowska i Jadwiga Kiełkowska. Ich prace również znalazły się na wystawie. Malarki, ucząc się, wprawiały się na uszkodzonym fajansie lub na skorupach. Dopiero wyszkolona malarka trafiała do malarni w fabryce fajansu. Nie od razu też malowała pełne wzory. Na początku były to prace uzupełniające inne malatury. Dopiero po zdobyciu doświadczenia, w czym pomagała przynależność do STL, stawały się pełnoprawnymi malarkami fajansu, który stał się częścią tradycji regionu. Choć nie wiąże się on bezpośrednio z folklorem, wpisał się bardzo mocno w świadomość mieszkańców Włocławka.

Oprócz wymienionych wcześniej, zwiedzający mogli obejrzeć eksponaty i posłuchać opowieści Michała Kwiatkowskiego na temat garncarstwa, zabawkarstwa, plecionkarstwa oraz kowalstwa artystycznego. Do włocławskiego Stowarzyszenia Twórców Ludowych należało tylko dwóch garncarzy – Wojciech Mularski i Stanisław Stępkowski. W garncarstwie transmisja umiejętności następowała z ojca na syna. Garncarze najpierw tworzyli formy użytkowe. Z czasem, gdy w sprzedaży pojawiały się naczynia wytwarzane fabrycznie, garncarstwo zaczęło realizować się na płaszczyźnie zdobnictwa artystycznego. Zmienili się odbiorcy produktów, nie byli to już mieszkańcy wsi, ale miast, chcący przyozdobić wnętrza swych domów. Dla Kujaw charakterystyczna jest ceramika siwa (czarna). Zainteresowanie nią w latach 80. spadło, zaczęto więc wytwarzać ceramikę brązową. Zabawkarstwo nie miało swych przedstawicieli w STL. Dopiero niedawno pojawił się Roman Gawliński, którego prace zaprezentowano na wystawie. Dawniej zabawek jako takich nie produkowano. Powstawały one gdzieś na marginesie, tworzone przez rodziców, wujków itp. Stąd można je określić jako rękodzieło. Interesującym wątkiem dawnego rękodzielnictwa jest plecionkarstwo. Wyplatanie, tworzenie form użytkowych, było niegdyś powszechne na wsi. Tam, gdzie były dogodne warunki, tereny podmokłe obfitujące w wiklinę, całe rodziny specjalizowały się w wyplataniu. Na wystawie zaprezentowano zaś koszyki wyplatane z korzeni sosny autorstwa Antoniego Wasielewskiego z Adaminowa. Mieszkał on w otoczeniu lasów sosnowych. Gdy prowadzono wyręby drzew, pan Antoni pozyskiwał korzenie, które były giętkie i sprężyste. Przecinał je na cienkie taśmy i otrzymywał materiał do wyplatania. Na uwagę zasługuje również kowalstwo artystyczne, które w obliczu powszechnie dostępnych wyrobów fabrycznych, przeżywa nie najłatwiejsze chwile. Dawniej kowalstwo pełniło głównie funkcję użytkową, zdobnictwo zaś funkcjonowało na dalszym planie. Dziś jest odwrotnie – siłą kowalstwa są wyroby artystyczne. W naszym regionie obecnie największymi osiągnięciami mogą poszczycić się dwie rodziny kowalskie: Jędrzejewscy z Osięcin oraz Szmitowie z Piotrkowa Kujawskiego.

Na zakończenie prezes Aleksandra Zawacka zachęcała zwiedzających do zajęcia się rękodziełem. Mówiła, iż wśród członków STL są głównie emeryci, ale pojawiają się również młode osoby, dzięki czemu, jak mówi pani Ola – „coś po sobie zostawią i przekażą”. Oddział jest mały, ale działa prężnie, promując Kujawy, które są już rozpoznawalną marką. Pani Ola nie tylko opowiedziała o sztuce ludowej z perspektywy twórcy, ale też w ujmujący sposób podzieliła się z uczestnikami spotkania swoją poezją.

Zachęcam wszystkich do śledzenia ofert muzeów. Wizyta w nich może być doskonałą odskocznią od codzienności, wpłynie na nasz rozwój osobisty, jest to też ciekawa propozycja spędzenia wolnego czasu. Może podczas zwiedzania odżyją wspomnienia z dawnych lat, może ta przeszłość zamknięta w eksponatach zainspiruje nas i wpłynie na naszą przyszłość?

 

 

Uczestnicy wystawy – druga od prawej – Aleksandra Zawacka, prezes Stowarzyszenia Twórców Ludowych Oddział we Włocławku

Fajans włocławski

Jesienna orka, Jan Durkiewicz

Krata okienna, Andrzej Jędrzejewski

Kryza, Regina Majchrzak

Matka Boska Ostrobramska Karola Ziomko w otoczeniu rózg kujawskich Aleksandry Zawackiej

Matka Boska Skępska, Krzysztof Zawacki
 

Tekst i fot. Anna Dykczyńska, KPODR

Kujawska tradycja igłą i nicią malowana

W 2019 roku na łamach naszego miesięcznika opisywaliśmy regiony etnograficzne naszego województwa, ich kulturę, folklor, obrzędowość. Zawracaliśmy uwagę na hafty regionalne, wskazując, że te najbardziej charakterystyczne to między innymi haft borowiacki, pałucki, kujawski. Jednak jeśli nie będzie osób kontynuujących tradycje hafciarskie, nawet te znane i popularne wzory zaginą.

 

O stoją folkloru i tradycji są koła gospodyń wiejskich. Dawnymi laty organizowały one kursy haftu dla swoich członkiń. Starsze panie przekazywały swoje umiejętności młodszym. W ten sposób kultywowano tradycję zdobienia strojów ludowych. Wzory te z czasem przenoszone zostały na różne przedmioty użytkowe, takie jak pościel, bieżniki, obrusy, serwety, woreczki na orzechy, a dziś nawet na maseczki. Obecnie żyje coraz mniej osób, które mogłyby rzetelnie przekazać kanony tradycyjnego haftu. Choć powstają nowe koła gospodyń wiejskich, to nie ma wśród członkiń osób, które mogłyby nauczyć swoje koleżanki prawdziwego, tradycyjnego haftu. Jednocześnie obserwujemy renesans folkloru, który jest obecny w różnych sferach naszego życia, staje się elementem promocji regionów, walorem turystycznym. W odpowiedzi na te potrzeby Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku podjęło ciekawą inicjatywę. Przygotowało projekt i wystąpiło z wnioskiem o pomoc finansową ze środków Funduszu Promocji Kultury Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu „Kultura ludowa i tradycyjna”. Szczęśliwie otrzymało dotację na realizację zadania „Haft kujawski ginie. Nauczmy, ocalmy!”, obejmującego wydanie publikacji pt. „Haft kujawski wczoraj i dziś. Katalog wzorów” oraz przeprowadzenie cyklu warsztatów praktycznych dotyczących tradycyjnego haftu kujawskiego. Publikacja jest źródłem informacji na temat typowych ściegów, wzorów i kompozycji oraz przemian w hafcie kujawskim. Oprócz informacji teoretycznych zawiera ona cenny zestaw wielkoformatowych, tradycyjnych wzorów haftu, które mogą być przydatne zarówno dla doświadczonych hafciarek, jak i osób początkujących.

W sierpniu i wrześniu 2021 r. w czterech ośrodkach (Muzeum Etnograficzne we Włocławku, Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce, Muzeum Stanisława Noakowskiego w Nieszawie oraz Gminny Ośrodek Kultury w Osięcinach) zorganizowane zostały warsztaty haftu kujawskiego prowadzone przez doświadczone hafciarki zrzeszone w Stowarzyszeniu Twórców Ludowych. Ważnym aspektem jest to, iż uczestniczki miały dostęp do eksponatów znajdujących się w Muzeum, do autentycznych prac wykonanych przed laty przez hafciarki. To z pewnością bardzo pomogło w nabyciu cennych umiejętności podczas spotkań w ramach projektu. Uczestniczki miały też kontakt z etnografami, zapoznały się na wstępie z historią haftu, nabyły wiedzę teoretyczną, potem zaś rozpoczęła się nauka podstawowych ściegów, motywów, wzorów. Na koniec każda uczestniczka wykona pracę finałową. Oczywiście zostanie zorganizowana wystawa tych prac.

Koordynatorem projektu jest pani Beata Wąsik – kierownik Działu Edukacji i Promocji z włocławskiego Muzeum. Merytorycznie wspiera uczestniczki etnograf Dorota Kalinowska. Zajęcia prowadzą dwie twórczynie ludowe: Krystyna Zagrabska (Stowarzyszenie Twórców Ludowych – Oddział Włocławek) oraz Henryka Derezińska (STL Oddział Bydgosko-Toruński). Miałam okazję rozmawiać z panią Henryką. W STL jest ona od 30 lat. Jest rodowitą Kujawianką, choć jej rodzice pochodzili z Poznania. Z wykształcenia jest pedagogiem. W latach 70. ubiegłego wieku pracowała w przedszkolu w Kobylnikach (powiat inowrocławski). Bardzo chciała, aby „jej” przedszkole się wyróżniało, aby działo się tu coś wartościowego. Nawiązała kontakt z uznaną twórczynią ludową, również nauczycielką, panią Marią Patyk ze Sławska Wielkiego. Obie zorganizowały kurs haftu dla rodziców przedszkolaków. Od tego się zaczęło. Skończyło się zaś na napisaniu programu „Folklor kujawski w grupie dzieci sześcioletnich”, który został zatwierdzony przez Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy. Według tego programu przedszkole prowadziło zajęcia, ucząc dzieci lokalnego folkloru, zaszczepiając w nich tradycje regionalne i lokalną tożsamość. Mamy wyhaftowały obrusy i serwety do przedszkola, elementy strojów ludowych, w których z czasem dzieci zaczęły występować. Przedszkole rozwinęło się pod kątem folkloru. Na boazerii w korytarzach namalowane były fajansowe wzory. Pani Patyk uczyła też robienia kwiatów z bibuły – kolejnego tradycyjnego kujawskiego wyrobu. Kwiaty były na co dzień obecne w chatach, z nich komponowano palmy wielkanocne, rózgi kujawskie przyozdabiające domowe ołtarzyki. Kwiaty z bibuły stanowiły też element słomianych pająków podwieszanych u sufitów. O przedszkolu zrobiło się głośno. Czy ten scenariusz choć w części powtórzy się w przypadku hafciarskiego projektu? Myślę, że tak, gdyż jego uczestniczki to prawdziwe pasjonatki. Są nimi mieszkanki obszarów wiejskich, ale także Włocławianki, muzealnicy chcący pogłębić swoją wiedzę i umiejętności, jest również studentka etnologii i antropologii. Uczestniczki zazwyczaj miały w przeszłości, bądź mają, kontakt z rękodziełem, udzielają się społecznie będąc członkiniami KGW lub zespołów ludowych. Mówią o tym, że babcie, mamy czy siostry haftowały i od nich się uczyły, lecz często nie wykorzystywały potem tych umiejętności. Na kurs zgłosiły się, aby odświeżyć i poszerzyć wiedzę, nauczyć się haftu kujawskiego od nowa. Pani Henryka uczy tradycji, uczestniczki pochylają głowy nad swoimi pracami, a jednocześnie słuchają ciekawych opowieści miłośniczki Kujaw, jaką jest pani Henryka. Ona z kolei opowiada… Na przykład, iż dawniej haft kujawski występował tylko na strojach ludowych. Strój zakładali dorośli, dzieci zaś – od dwunastego roku życia wzwyż. Dla młodszych nie opłacało się bowiem „narządzać” stroju, bo zbyt szybko wyrastały z niego, a taki strój nie był rzeczą tanią. Opowieść snuje się dalej, iż na święta kładziono obrus biały, nie haftowany, ale gładki. Później wprowadzono zmianę i obrusy, a także inne rzeczy użytkowe, takie jak poszewki na poduszki czy serwety zaczęto przyozdabiać haftem. Miło słucha się tych opowieści, ma się wrażenie, że cofamy się w czasie i patrzymy na życie naszych przodków.

Takie działania, jak zorganizowany przez Muzeum Etnograficzne we Włocławku kurs haftu kujawskiego, bardzo cieszą. Jest nadzieja, że ginących umiejętności faktycznie uda się nauczyć nowe adeptki i ocaleje nasze kujawskie dziedzictwo. Tymczasem zapraszam wszystkich czytelników do obejrzenia wystawy prac uczestniczek kursu, która odbędzie się 26 listopada w Muzeum Etnograficznym przy ul. Bulwary im. Marszałka Józefa Piłsudskiego 6 we Włocławku. 

 

Beata Wąsik, koordynator projektu z Muzeum Etnograficznego we Włocławku

 

Uczestniczki projektu przy pracy

 

Pierwsze wprawki

 

Pierwsza od prawej – prowadząca Henryka Derezińska

 

 

Tekst i fot. Anna Dykczyńska, KPODR

VIII Kujawsko-Pomorskie Forum Turystyki Wiejskiej należy już do historii, ale przeszło do niej z przytupem!

„Historia dzieje się dziś” – pod takim hasłem przebiegła ósma edycja Kujawsko-Pomorskiego Forum Turystyki Wiejskiej, które odbyło się w hotelu Hanza Pałac Wellness & SPA w Rulewie. Tym razem tematem przewodnim była turystyka etnograficzna, czyli związana z kulturą ludową odwiedzanego miejsca. Ponad 100 osób, w tym właściciele obiektów turystyki wiejskiej, osoby zainteresowane prowadzeniem działalności turystycznej na wsi oraz przedstawiciele instytucji zaangażowanych w rozwój obszarów wiejskich, przez trzy dni wspólnie poszukiwało odpowiedzi na pytanie:

Czy komercjalizacja dziedzictwa kulturowego wsi jest działaniem słusznym?

W programie Forum znalazło się miejsce na wykładowy, wyjazdy studyjne oraz debatę. Ogrom inspiracji, wniosków i pomysłów na przyszłe działania zaskoczył zarówno uczestników, jak i samych organizatorów. Ogłoszono również wyniki konkursu AGRO-wczasy na najlepsze gospodarstwo agroturystyczne, obiekt turystyki wiejskiej oraz obiekt oferujący atrakcyjną kuchnię regionalną. Tradycyjnie Forum zostało przeprowadzone przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie, w tym roku we współpracy z Kujawsko-Pomorską Organizacją Turystyczną, Lokalną Grupą Działania „Gminy Powiatu Świeckiego” oraz Lokalną Grupą Działania „Bory Tucholskie”. Realizacja operacji była możliwa dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu II Pomocy Technicznej „Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020, Plan operacyjny na lata 2020-2021.

W poszukiwaniu autentyczności

O tym „Jaką wartość ma etnografia?” i o zyskach z dobrych praktyk w turystyce wiejskiej mówił Łukasz Ciemiński – etnolog z Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu. Jego wykład, rozpoczynający Forum, otworzył uczestników na bogactwo kulturowe naszego regionu, wskazując jednocześnie możliwości jego umiejętnej komercjalizacji. Ekspert zachęcał do korzystania podczas tego procesu z uznanych źródeł fachowych, a także poszukiwań inspiracji w zasobach lokalnych „małych ojczyzn”. W ten sposób zwiększamy szansę na zachowanie dziedzictwa dla przyszłych pokoleń, jednocześnie tworząc charakterystyczny dla danego miejsca produkt turystyczny, bo wzniesiony na fundamencie historycznym.

W związku z powyższym rodzi się pytanie: „Czy w tradycyjnej kuchni mennonickiej korzystano z miodu i ketchupu?” Sprawa wątpliwa, ale jak twierdzi dr Izabela Chudzyńska z Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy „zaledwie szczypta prawdy wystarczy abyśmy poczuli smak autentyczności”. Bywają szlaki kulinarne o bardzo silnej tradycji wytwarzania produktu na danym obszarze, a jednak brakuje fantazji w ich prowadzeniu. Są też takie, w których wesoła twórczość bierze górę nad historyczną prawdą. Znalezienie złotego środka pomiędzy fantazją, a faktem to recepta na sukces przedsięwzięcia.

Swoją receptą na sukces podzieliła się z uczestnikami Forum również Laura Maciejewska, która przedstawiła wiele propozycji rozbudowy oferty gospodarstwa agroturystycznego lub obiektu turystyki wiejskiej o elementy związane z regionalnym folklorem. „Bo óny korzyniamy w zimi sum głymboko” – jeśli ten tytuł jest intrygujący dla czytelników to z pewnością będzie tak również w przypadku turystów. Folklor stanowi niewyczerpane źródło inspiracji dla pomysłowych gospodarzy.

Ale czy trzeba tak zaraz: „komercjalizacja”?

Od wielu lat, wspólnie z Kujawsko-Pomorską Organizacją Turystyczną (KPOT), staramy się udowodnić, że komercjalizacja nie jest słowem, którego powinniśmy unikać. Forum stało się doskonałą okazją do podsumowania ponad pięcioletnich działań Organizacji na rzecz rozwoju marki turystycznej naszego województwa, czyli Kujawsko-Pomorskich Konstelacji dobrych miejsc, a także przedstawienia jej planów na najbliższe lata. „Regiony i miejsca funkcjonują na rynku tak jak inne produkty, stąd potrzeba ich komercjalizacji, a dopiero potem – skutecznej promocji” – mówi Agnieszka Kowalkowska, Dyrektorka biura KPOT – „Historia dzieje się dziś. Tworzymy marki po to, żeby komercjalizować region – również z ludowością. Komercjalizujemy region po to, żebyście Państwo mogli na tym skorzystać”.

Aktualną i ciekawą propozycję komercjalizacji dziedzictwa kultury wsi przedstawiła Aleksandra Hapka z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie. Podczas swojego wykładu, dotyczącego realizacji piątego celu edukacyjnego Ogólnopolskiej Sieci Zagród Edukacyjnych (edukacja w zakresie dziedzictwa kultury materialnej wsi, tradycyjnych zawodów, rękodzieła i twórczości ludowej), mówiła o ginących zawodach w kontekście budowania oferty Zagrody Edukacyjnej. „Ginące zawody lepiej nazywać tradycyjnymi. Choć może w porównaniu do nowoczesnych metod produkcji są one „lekko” zdezaktualizowane, to nadal świetnie przedstawiają możliwości korzystania z zasobów naturalnych, a dla dzieci i młodzieży zrozumienie problemu to podstawa nauki” – mówi Aleksandra Hapka.

Teoria w praktyce

Nieodłącznym elementem Forum są wyjazdy studyjne umożliwiające poznanie oferty turystycznej naszego regionu oraz przykładów dobrych praktyk z omawianego zakresu tematycznego. W tej edycji było pięć grup prezentujących różnorodne atrakcje. Uczestnicy dowiedzieli się więc np. jak wyglądało życie olęderskich osadników w Dolinie Wisły. Odwiedziwszy Zabytkową Chatę Mennonicką w Chrystkowie poznali nie tylko historię, ale zobaczyli jak z tej historii stworzyć konkretny i rozpoznawalny produkt turystyczny. Inna grupa studyjna miała okazję porozmawiać z twórcami cyklicznych imprez i festiwali, których marki przyciągają rzesze turystów – również tych spoza naszego województwa, a nawet kraju. „Święto Śliwki” w Strzelcach Dolnych, „Festiwal Smaku” w Grucznie, a także „9 Hills Festival” z Chełmna – trzy różne imprezy, trzy różne podejścia do budowania marki. Poznanie kulis ich realizacji  – bezcenne. „Kociewie nieznane” stało się bliskie również osobom z innych regionów etnograficznych podczas wizyty w „Toskanii Kociewskiej” w Bochlinie oraz „Cydrowni przy Sadzie” w Świerkocinie. Ten region etnograficzny staje się coraz bardziej rozpoznawalny dzięki stałej i silnej promocji płynącej od lokalnych działaczy i jego mieszkańców. Każdy musi jeść, a wielu nawet lubi to robić, więc czy może być bardziej wdzięczny temat niż kulinaria? Otóż owszem, tournée wzdłuż szlaków kulinarnych znajdują wielu miłośników, jednak zgodnie ze słowami przewodniczki grupy „Kuchnia lokalna – region na talerzu” – „jest to temat, który nieodpowiednio zrealizowany, może nas dużo kosztować”. Bowiem pogoda nie zawsze musi dopisać, ale jedzenie musi smakować zawsze. A kiedy dochodzą kwestie autentyczności lub może trafniej byłoby powiedzieć – tradycji wytwarzania produktów i potraw na danym obszarze, zbudowanie silnej marki turystycznej staje się nie lada wyzwaniem. Jak powstają szlaki kulinarne? Albo raczej – ile pracy, czasu i zaangażowania należy włożyć, aby połączyć wyraźną linią pojedyncze punkty na mapie regionu? A kiedy marka staje się rozpoznawalna, a nasza produkcja zdecydowanie przekracza ilości przypisane w oczach konsumenta do kuchni domowej, lokalnej czy „spod strzechy” – czy warto zmienić strategię marketingową firmy, aby nadal pozostać wiarygodnym? Te i inne pytania narodziły się podczas odwiedzin w „Winnicy przy Talerzyku” w Topolnie, „Pałacu Poledno” oraz „Nadwiślańskiej Chacie” w Luszkowie. Wiarygodności z pewnością nie zabrakło ostatniej grupie studyjnej, czyli „W borowiackiej chacie”, a konkretnie w „Chacie pod strzechą” państwa Zgierz z Zalesia Królewskiego. Miłość do regionu i pasja właścicieli w kultywowaniu jego tradycji jest niezaprzeczalna i przyciągająca. Okazało się przy tym, że mariaż tradycji z nowoczesnością w żadnym stopniu nie odbiera historii autentyczności.

Do zobaczenia, do jutra

Czy udało nam się znaleźć odpowiedź na pytanie postawione sobie na początku Forum? Owszem. Szczególnie pomocną była debata, która odbyła się trzeciego dnia imprezy. Wzięli w niej udział eksperci z różnych środowisk – muzealnictwo, oświata, rozwój lokalny, fundusze unijne, branża turystyczna, a każdy z nich przedstawił swój punkt widzenia w kwestii omawianego problemu. Po raz kolejny potwierdziło się, że siła leży we współpracy i wysłuchaniu wszystkich zainteresowanych stron. Debata odkryła wiele możliwości rozwoju dla przedsiębiorstw z sektora turystycznego, a także otworzyła drzwi do dalszej rozmowy i rozważań w kwestii budowania lokalnych produktów turystycznych. Eksperci, wspólnie z uczestnikami Forum, doszli do wniosku, że dziedzictwo kulturowe może być produktem turystycznym, a rozwój turystyki etnograficznej nie musi prowadzić do jego „makdonaldyzacji”. Odpowiednio prowadzony proces komercjalizacji może służyć nie tylko zwiększeniu dochodów przedsiębiorców działających w branży turystycznej, ale również zachowaniu tych cennych zasobów dla przyszłych pokoleń.

„To było jedno z najlepszych Forum”, „Nareszcie mamy okazję do porozmawiania, bo normalnie nie dajemy sobie na to czasu”, „Odwiedzę Cię w przyszłym tygodniu. Dawno u Ciebie nie byłam” i niczym wisienka na torcie, sms od pani Genowefy dzień po zakończeniu imprezy: „Ja chcę do Rulewa”. Tak, to było dobre spotkanie. Ciekawe, bogate merytorycznie, ale przede wszystkim spotkanie. Jego uczestnicy nadają kierunek działalności KPODR w Minikowie, a my, dzięki takim spotkaniom, mamy możliwość odwdzięczać się tym samym. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i zapraszamy na kolejną edycję Kujawsko-Pomorskiego Forum Turystyki Wiejskiej.

gallery

 

 

 

 

Aleksandra Hapka

KPODR Minikowo

„Gotowanie w Plenerze”

20 czerwca w Bronisławiu,  gmina Dobre, miała miejsce druga edycja „Gotowania w Plenerze”. Impreza odbyła się pod chmurką na placu przed świetlicą wiejską, w najbliższym sąsiedztwie parafialnego kościoła pw. Św. Bartłomieja.

W ramach Gotowania pięć drużyn: Koło Gospodyń Wiejskich ze Szczeblotowa, Koło Gospodyn Wiejskich z Bronisławia, Dzienny Dom Seniora z Dobrego, Ochotnicza Straż Pożarna z Bronisławia oraz Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Dobre „Promyk nadziei” miało za zadanie ugotować grochówkę na otwartym palenisku według własnego przepisu oraz przygotować stoisko. Komisja konkursowa w składzie: Laura Maciejewska – do niedawna pracownik KPODR, dzisiaj szczęśliwa emerytka, Anna Dykczyńska – specjalista z KPODR oraz Natalia Szatkowska – Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Dobrem, miała „pełne ręce roboty”. Organizator – Gminna Rada KGW w Dobrem zadbała o urozmaicenie II edycji imprezy.

Konkurs „Na najsmaczniejszą  grochówkę” był nie lada wyczynem dla uczestników, rozpalenie ogniska pod paleniskiem i ugotowanie zupy w czasie upalnego dnia wymagało nie lada poświęcenia. Nie wspomnę o gryzącym dymie z paleniska utrudniającym wykonanie zadania. Nie było wątpliwości, że mimo wyrzeczeń i zaczerwienionych oczu grochówka będzie bulgotała pod pokrywką pięciu kociołków. W gminie Dobre są  Dobre Gospodynie, a nazwa gminy zobowiązuje. Każda drużyna zaprezentowała „swoją”  grochówkę. Była więc grochówka z posiekaną zieleniną, z kiełbaską i wędzonym boczkiem. Ciekawą propozycję przedstawiło KGW Bronisław „Grochówka z dzika na dwóch patykach”. Kto zna Panie z KGW Bronisław, domyśli się skąd ta intrygująca nazwa – Jedna z członkiń Koła nazywa się Dzik, dwie kolejne Patyk. Wśród dobrych grochówek, ta jedna okazała się najlepsza. Komisja konkursowa zgodnie stwierdziła, że najlepszą jest zupa, ugotowana przez gospodynie reprezentujące OSP z Bronisławia. Z kolei w konkursie na „Stoisko z  pomysłem” bezkonkurencyjne były Panie z Dziennego Domu Seniora w Dobrem – przygotowane stoisko nie tylko cieszyło oko barwnymi dekoracjami, ale co ważne spełniało funkcję edukacyjną. Panie z DDS przygotowały coś nie tylko na ząb, dla oka ale także dla intelektu.

Noc Świętojańska za pasem. Na Kujawach w powiecie radziejowskim żywa jest tradycja puszczania wianków i dlatego nie mogło zabraknąć konkursu na najpiękniejszy wianek świętojański, który bezapelacyjnie wygrała Elżbieta Pińska z Bronisławia. Upleciony przez Panią Elę wianek, oprócz największej ilości ziół i kwiatów posiadał najlepszą, zgodną z tradycją konstrukcję – drewniany krzyżak, a na nim świeczkę (bo cóż z najpiękniejszego wianka, bez światełka i odpowiedniego stelaża, który umożliwi dopłynięcie wianka do tego jedynego chłopaka czekającego w dole rzeki).

 Komisja oceniała, gospodarz gminy Dobre w osobie wójta Stefana Śpibidy wręczał laureatom nagrody i dyplomy, a czas umilały rodzime zespoły „Bronisławianki” oraz „Kujawioki od Dobrego”.

 

Opracowanie:
Urszula E. Nowakowska
KPODR w Minikowie

Foto:
Mirosław Kowalski, 
Urszula Nowakowska

 

Co warto wiedzieć o ogórkach?

Ogórek zaliczany jest do rodziny dyniowatych. Prawdopodobnie wywodzi się z warzywa dziko rosnącego u podnóża Himalajów. W Indiach uprawiany był już około 3 000 lat temu, później został szeroko rozpowszechniony i obecnie znany jest we wszystkich strefach klimatycznych. Znany był już bowiem w starożytnym Egipcie około 2 000 lat przed naszą erą. W części Zachodniej Europy rozpowszechnili go Rzymianie, natomiast do ludów słowiańskich trafił z Bizancjum. W Europie Północnej pojawił się w średniowieczu. W Polsce znany jest i rozpowszechniany od XVI wieku.

To smaczne i powszechne na naszych stołach warzywo wykorzystywane jest w kuchni wielu krajów. Nazwa dotyczy zarówno rośliny płożącej, jak i jej cylindrycznych, jadalnych owoców. Warzywo to jest rośliną uprawianą dla żółtych lub zielonych owoców, które można spożywać w postaci surowej, kiszonej, konserwowej oraz marynowanej. Jednak z botanicznego punktu widzenia są owocami, które nazywamy jagodami.

Wartość żywieniowa ogórka polega głównie na usprawnianiu procesu trawienia oraz na smaku. Wartość odżywcza ogórka jest bardzo mała, gdyż w 100 gramach świeżego ogórka występuje 14 kcal. Głównym składnikiem ogórka jest woda, zajmując 96% objętości. Resztę stanowią niewielkie ilości białka, błonnika, węglowodanów, witaminy – A i z grupy B, kwasu foliowego oraz pierwiastków: cynku, żelaza, potasu, fosforu, wapnia, sodu i magnezu. Najwięcej bardzo cennych składników znajduje się tuż pod skórką, dlatego najlepiej jadać ogórki ze skórką. W przypadku osób cierpiących na choroby wątroby i trzustki wskazane jest, aby obierać ogórek ze skórki, ponieważ jest ona ciężko strawna i wywołuje dodatkowe dolegliwości tych narządów. Lekkie posolenie ogórka sprawi, że ciężkostrawność się zmniejszy. Ogórki pomagają w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu. Z tego powodu są częstym składnikiem w dietach. Surowych owoców ogórka nie należy mieszać w sałatkach zawierających pomidory bądź paprykę, ponieważ wzajemnie źle na siebie oddziałują – eliminując witaminy. Dzięki zdolnościom regeneracyjnym znalazł on szerokie zastosowanie w kosmetyce. Ogórki zyskują prawie dwukrotnie większą zawartość witaminy C, witaminy B6 oraz B12 podczas procesu kiszenia. Ogórki kiszone skutecznie usuwają z organizmu metale ciężkie, toksyny, przeciwdziałają cukrzycy, redukują poziom cholesterolu, kontrolują ciśnienie tętnicze, sprzyjają lepszemu przyswajaniu pokarmów, wspomagają wydzielanie kwasów żołądkowych przyspieszając pracę jelit, a kwas mlekowy powstały podczas kiszenia bardzo korzystnie wpływa na florę bakteryjną jelit oraz przeciwdziała tworzeniu się infekcji organizmu. Pomagają zwalczyć nieświeży oddech – plaster należy przytrzymać przez trzydzieści sekund na języku, w ten sposób bakterie powodujące nieświeży oddech zostaną wyeliminowane. Dodatkowo jedzenie ich wzmacnia tkankę chrzęstną.

Cenną wskazówką w celu znalezienia wysokiej jakości tego wspaniałego zielonego warzywa jest znak Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”. Wyróżnienie przyznane przez ekspertów branży spożywczej jest nadawane tylko wyrobom, które posiadają „polski akcent” – wyrażają związek z naszym krajem oraz które przeszły pozytywnie audyt żywności. Podczas przeprowadzonej certyfikacji jury ocenia smak, wygląd i stosunek jakości żywności do jej ceny, a artykuły z maksymalnymi punktami stanowią TOP PRODUKT.

W Polsce występują rejony słynące z uprawy ogórka, przykładem są podkarpackie Ogórki z Handzlówki, które pochodzą z ekologicznych terenów i uprawiane są w gospodarstwach na własne potrzeby lub z przeznaczeniem na handel. Okolice Handzlówki charakteryzują się klimatem, który ma wpływ na walory smakowe warzyw, które kiszono na dwa sposoby: na „prędko”, czyli do bezpośredniego spożycia lub na zimę. Aby szybko się zakisiły, niektóre gospodynie nacinały czubki ogórków i wzdłuż, by mogły się szybciej „zaparzyć” i przejść solą. Do kwaszenia wykorzystuje się ogórki sadzone po 15 maja, ze względu na charakterystyczny klimat majowy.

Ciekawym tradycyjnym sposobem zakiszania dla regionu zachodniopomorskiego jest przygotowywanie Ogórka kołobrzeskiego, w którym beczkę przekłada się warstwami ogórka i dodatkami, takimi jak chrzan, czosnek i koper. Zawartość beczki zalewa się solanką ze źródła solankowego i odstawia produkt do procesu fermentacji.

Od lat w gospodarstwach Ziemi Noteckiej w województwie lubelskim uprawiano i kiszono Ogórki nadnoteckie. Do produkcji używane są odmiany rodzime – Polan, Śremski, Monastyrski – są to najsmaczniejsze i najbardziej plenne odmiany często uprawiane w przydomowych ogródkach. Nasiona wysiewa się po 8 maja, ponieważ sprzyja to szybkiemu i dobremu plonowaniu. Ogórki kiszone nadnoteckie różnią się od innych niepowtarzalnymi walorami smakowymi, które wynikają z cech doskonałego surowca. 

Każda gospodyni posiada swój przepis na kiszenie ogórków. Bardzo dobrym przepisem jest przepis z Kujaw, z obszarów, w których zaprawiano je w bardzo dużych ilościach. W obecnych czasach na potrzeby domowe ogórki kisimy w słoikach bądź wiaderkach. Najważniejsze w ogórkach kiszonych jest odpowiedni dobór ilości soli, dzięki której produkt cieszy się odpowiednim smakiem oraz długim terminem przydatności. Twardość ogórkom zapewnia użyty chrzan, a koper i czosnek nadają im właściwy smak. Jeśli chcemy przygotować ogórki małosolne, to stosujemy na jeden litr zimnej wody jedną łyżkę soli z lekkim czubkiem. Jeżeli chcemy zakisić ogórki na zimę, to na jeden litr zimnej wody dodajemy dwie łyżki soli z lekkim czubkiem. Mieszamy wodę z solą w celu rozpuszczenia się soli – utworzy się solanka. Do wcześniej umytych i wyparzonych słoików kładziemy liść chrzanu, słupek chrzanu, trzy liście z czarnej porzeczki, dwa małe ząbki czosnku i kawałek kopru. Ogórki układamy ściśle pionowo w słoiku. Na wierzch słoika dodajemy trochę kopru i liść porzeczki czarnej. Przygotowany słoik zalewamy wcześniej przygotowanym roztworem solanki (ogórki muszą być zalane solanką całkowicie). Zakręcamy słoik. Pozostawiamy słoik w ciepłym miejscu na trzy dni. W tym momencie rozpoczyna się proces fermentacji i słoiki mogą wypuścić trochę wody, a zakiszone warzywa zaczną zmieniać kolor na lekko zielono-żółty. W trzecim dniu przenosimy słoiki do zimnego i ciemnego miejsca – do piwnicy. Ukiszone ogórki posiadają prawie przejrzystą zalewę oraz są jędrne, twarde i smaczne.

Kuchnia polska posiada wiele przepisów, dzięki którym można przetwarzać ogórki na różne sposoby. Kiszenie ogórków na własne potrzeby w zależności od rejonu, tradycji, uwarunkowań terytorialnych różni się ilością składników (w zależności od rejonu różne proporcje soli), rodzajem dodatku składników (liść chrzanu, liść dębu, liść porzeczki czarnej, liść porzeczki czerwonej, liść winogrona, liść wiśni, zielone i niedojrzałe owoce winogron) oraz pochodzeniem wody (woda solankowa z Kołobrzegu, woda ze studni, woda źródlana). Każdy sposób kiszenia ogórków i tworzenia tradycyjnego produktu jest niepowtarzalny, dlatego produkty tradycyjne są jedyne w swoim rodzaju.

Magdalena Kulus, KPODR

W Zarzeczewie znów posmakujemy miodów…

Stało się już tradycją, że w sierpniu Oddział w Zarzeczewie Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego zaprasza na Kujawsko-Pomorskie Miodowe Lato. W tym roku odbędzie się ono 8 sierpnia w godzinach 9.00-16.00. Jak zawsze do realizacji tego zadania swe siły zaangażował, oprócz naszego Ośrodka, Regionalny Związek Pszczelarzy Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej we Włocławku.

Celem imprezy jest przede wszystkim promowanie miodu i produktów pszczelarskich, popularyzacja spożywania miodu i produktów pasiecznych, zachęta do  stosowania ich w codziennej diecie. Tegoroczny program targów wzbogacony zostanie między innymi o obchody XXXVII Wojewódzkiego Dnia Pszczelarza. Ponadto będzie możliwość uczestnictwa w konferencji pod hasłem „Dużo zdrowego miodu od pszczelego rodu – innowacyjne rozwiązania w gospodarstwach pasiecznych” w ramach operacji współfinansowanej ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu II Pomocy Technicznej „Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020. Będzie mowa o innowacjach, jak również ekonomice prowadzenia pasiek.

Na targach realizowane będą także warsztaty w ramach projektu sponsoringowego z firmą Anwil S.A. „W bioróżnorodności szansa dla przyszłości planety”. Uczestnicy zajęć zdobędą wiedzę na temat znaczenie zachowania bioróżnorodności, zrównoważonego gospodarowania na polach uprawnych, w sadach i ogrodach jak chronić owady zapylające, jaką pełnią rolę oraz w jaki sposób stworzyć odpowiednie warunki dla organizmów pożytecznych. Nie zabraknie konkursów dla pszczelarzy na Miód Sezonu oraz Najlepszą Ekspozycję Targową. Będzie możliwość popróbowania regionalnej kuchni, którą z pewnością zaserwują zwiedzającym panie z KGW na swych stoiskach oraz zakupu wyrobów rękodzielniczych i roślin ozdobnych.

W programie targów m.in:

– uroczysta Msza Święta,

– wręczenie odznaczeń,

– konferencja „Dużo zdrowego miodu od pszczelego rodu – innowacyjne rozwiązania w gospodarstwach pasiecznych”,

– konkursy dla pszczelarzy: Miód sezonu, Najlepsza Ekspozycja Targowa,

– podsumowanie etapu regionalnego konkursu AGROLIGA,

– występy artystyczne.

Ponadto na terenie parku będzie się odbywać:

– promocja miodów i produktów pasiecznych, propagowanie innowacyjnych rozwiązań w gospodarstwach pasiecznych, kiermasze i degustacje,

– pokaz odwirowywania miodu,

– zajęcia warsztatowe w ramach projektu sponsoringowego z firmą Anwil S.A. „W bioróżnorodności szansa dla przyszłości planety”,

– prezentacja działalności Kół Gospodyń Wiejskich, dziedzictwa kulturowego i kulinarnego regionu

– prezentacja stoisk z wyrobami rękodzielniczymi, roślinami ozdobnymi, żywnością regionalną.

Wstęp i parking bezpłatne.

Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych wystawców do przesyłania zgłoszeń, a 8 sierpnia z przyjemnością powitamy w Zarzeczewie amatorów miodowych smakołyków, regionalnej kuchni oraz dobrej zabawy!

 

Szczegółowych informacji udziela:

Anna Dykczyńska

tel. kom. 723 330 996,

e-mail: anna.dykczynska@kpodr.pl

KPODR Minikowo,                                 

Oddział w Zarzeczewie

ul. Nizinna 9, 87–801 Włocławek 3

tel. (54) 255 06 31 (centrala),                                 

(54) 255 06 13,

fax. (54) 255 06 01.

Anna Dykczyńska, KPODR

Bezpieczeństwo w rolnictwie

Żyjemy w bardzo dynamicznie rozwijającym się świecie, z szybkim postępem technologicznym. W rolnictwie również zauważyć można duże zmiany. Mimo iż z pomocą maszyn, to i tak praca na wsi jest ciężka, czasem niebezpieczna. Zarówno maszyny, jak i zwierzęta mogą nieść zagrożenie. Pochwycenie przez maszynę, upadek czy zaatakowanie przez zwierzę gospodarskie, to najczęstsze przyczyny wypadków w rolnictwie.

W zeszłym roku Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego przeprowadziła kampanię promującą bezpieczną pracę ze zwierzętami „Bezpiecznie na wsi: nie ryzykujesz, gdy zwierzęta znasz i szanujesz”. KRUS kładzie szczególny nacisk na wypadki z udziałem zwierząt gospodarskich.

Hodowla zwierząt gospodarskich wiąże się z dużym ryzykiem wypadków. W czasie takich czynności, jak: karmienie, pojenie może dojść do uderzeń, przygnieceń bądź pogryzień. Świadomość zagrożeń, znajomość zachowań zwierząt i odpowiednie obchodzenie się z nimi ograniczają niebezpieczeństwo.

W statystykach widać, że liczba wypadków spada. W 2020 roku, jak podaje KRUS, zanotowano najniższą liczbę wypadków w rolnictwie od wielu lat. Zgłoszono ich do Oddziałów Regionalnych i Placówek Terenowych KRUS 10 974, o 2 667 (19,6%) mniej niż w 2019 roku. Aby takich zdarzeń było jeszcze mniej konieczne są kolejne kampanie.

KRUS zaprasza rolników wraz z rodzinami do brania udziału w spotkaniach dedykowanych właśnie dla nich, gdzie będzie mowa o panujących zagrożeniach. Jak pokazują statystyki rolnictwo, obok górnictwa i budownictwa, to jeden z najbardziej niebezpiecznych sektorów gospodarki.

Warto też już teraz zastanowić się, co poprawić w swoim gospodarstwie, żeby uniknąć tragedii. Według Państwowej Inspekcji Pracy, aż połowa wszystkich wypadków rolników ma miejsce w podwórzu i obejściu gospodarstwa. Dlatego warto przed sezonem żniwnym, kiedy nie grożą już śnieżyce, wyrównać nawierzchnię na podwórzu tak, żeby pozbyć się kolein, rowów i dziur. Zabezpieczenie wszystkich otworów w ziemi, drzwi i wrót, bram, nieużywanych narzędzi i maszyn także jest wskazane. Bezpiecznej pracy sprzyja właściwa jej organizacja, odpowiedni sprzęt i narzędzia, właściwe przygotowanie fachowe i koncentrowanie się na wykonywanych czynnościach.

Kiedy mowa o zabezpieczeniach i ostrożności, każdy musi pomyśleć o ewentualności, kiedy do wypadku dojdzie. Wtedy na pomoc przychodzi ubezpieczenie, które rolnik powinien bezwzględnie mieć. Dobra polisa nie tylko pokryje koszty leczenia i ewentualnej hospitalizacji czy rehabilitacji, ale także może pomóc w utrzymaniu, jeżeli niezdolność do pracy utrzymuje się dłużej.

Praca rolnika jest jedną z najbardziej niebezpiecznych, czego trzeba być świadomym. I chociaż życzymy wszystkim rolnikom zdrowia i bezpiecznej pracy, to wypadki chodzą po ludziach – warto pomyśleć o swoim bezpieczeństwie, a często i bliskich, którzy pracują w gospodarstwie. To nie kosztuje wiele, a może uratować zdrowie i życie.

Mirosława Wajnert, KPODR

WSPARCIE W STARCIE – dotacje na samozatrudnienie

Polskie Towarzystwo Ekonomiczne – Oddział w Bydgoszczy kontynuuje realizację projektu „WSPARCIE W STARCIE – dotacje na samozatrudnienie dla mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego”. PONIŻEJ INFORMACJA O KOLEJNYCH 4 NABORACH. UWAGA – po raz drugi realizowany jest tzw. nabór rezerwowy o zasięgu ogólno-wojewódzkim.

Zwracamy się do Państwa z prośbą o upowszechnienie informacji o naszym projekcie – na Państwa stronie www, w mediach społecznościowych, w siedzibie, w sieci kontaktów oraz wśród uczestników Państwa projektów.

GRUPA DOCELOWA PROJEKTU

Projekt realizowany jest w okresie 01.07.2020-30.09.2023. Obszar realizacji projektu obejmuje całość województwa kujawsko-pomorskiego. W związku z tym do projektu zakwalifikowane mogą zostać osoby fizyczne mieszkające w rozumieniu Kodeksu Cywilnego lub uczące się lub pracujące na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

Projekt skierowany jest do 263 osób fizycznych powyżej 29 roku życia (które ukończyły 30 r. ż., łącznie z dniem 30-tych urodzin) należących do jednej z poniższych grup:

  1. osób bezrobotnych i biernych zawodowo powyżej 29 roku (które ukończyły 30 r. ż., łącznie z dniem 30-tych urodzin) mieszkających w rozumieniu Kodeksu cywilnego lub uczących się na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, należących do co najmniej jednej z poniższych grup:
  • osoby 50+
  • kobiety
  • osoby z niepełnosprawnościami
  • osoby długotrwale bezrobotne
  • osoby o niskich kwalifikacjach
  1. osób pracujących powyżej 29 roku (które ukończyły 30 r. ż., łącznie z dniem 30-tych urodzin) mieszkających w rozumieniu Kodeksu cywilnego lub pracujących na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, należących do poniższych grup:
  • osoby ubogie pracujące,
  • osoby zatrudnione na umowach krótkoterminowych i/lub pracujące w ramach umów cywilno-prawnych, których miesięczne zarobki (z wszystkich źródeł) nie przekraczają 120% wysokości minimalnego wynagrodzenia.

MOŻLIWOŚCI WSPARCIA W PROJEKCIE:

Planowane jest zrekrutowanie uczestników w ramach 54 naborów.

  • Zostaną zrealizowane nabory dla osób bezrobotnych i biernych zawodowo (zakłada się przeprowadzenie 26 naborów) w tym:
  • 23 nabory prowadzone będą dla poszczególnych powiatów i miast na prawach powiatu – w ramach każdego naboru zrekrutowanych zostanie co do zasady 5 osób
  • 3 nabory prowadzone będą dla całego województwa – w ramach których zrekrutowanych zostanie co do zasady 40 osób.
  • oraz nabory dla osób pracujących (zakłada się przeprowadzenie 28 naborów) w tym:
  • 23 nabory prowadzone będą dla poszczególnych powiatów i miast na prawach powiatu – w ramach każdego naboru zrekrutowane zostaną co do zasady 3 osoby
  • 5 naborów prowadzonych będzie dla całego województwa – w ramach których zrekrutowanych zostanie co do zasady 39 osób.

1. Obligatoryjną formą wsparcia w projekcie jest opracowanie Indywidualnego Planu Działania (IPD), określającego dokładny zakres wsparcia szkoleniowo-doradczego.

 2. Wsparcie szkoleniowo-doradcze obejmujące dwie formy wsparcia:

  1. szkolenie „ABC przedsiębiorczości”: 22 edycje w grupach liczących ok. 10-15 uczestników, 40 godzin szkoleniowych na grupę:
  • „Zagadnienia prawno-organizacyjne” (5 godzin szkoleniowych),
  • „Analiza rynku i prognozowanie popytu” (11 godzin szkoleniowych),
  • „Kosztorysowanie” (8 godzin szkoleniowych),
  • „Plan działań merytorycznych (marketing, dystrybucja itp.)” (8 godzin szkoleniowych),
  • „Plan działań finansowych” (8 godzin szkoleniowych),
  1. doradztwo indywidualne w zakresie biznesplanu i poradnictwo psychologiczne (w przypadku zgłoszenia potrzeby przez uczestników, przewiduje się średnio 0,5 godziny zegarowej poradnictwa psychologicznego na uczestnika, nie będzie ono obligatoryjne) w wymiarze średnio 5 godzin zegarowych na osobę.

3. Zaplanowane w projekcie szkolenia "ABC przedsiębiorczości" będzie kończyć się możliwością uzyskania kompetencji potwierdzonych formalnym dokumentem, weryfikowanych w ramach etapów: ETAP I – Zakres, ETAP II – Wzorzec, ETAP III – Ocena, ETAP IV – Porównanie. Uczestnikom zostaną wydane zaświadczenia potwierdzające uzyskanie kompetencji.

4. Uczestnikom biorącym udział w szkoleniu „ABC przedsiębiorczości” przysługiwać będzie stypendium szkoleniowe oraz zwrot kosztów dojazdu (dotyczy tylko uczestników projektu, których miejsce zamieszkania jest inne niż miejscowość, w której realizowana jest forma wsparcia).

5. W przypadku szkolenia „ABC przedsiębiorczości” uczestnik będzie zobowiązany do minimum 80% obecności.

6. Wsparcie finansowe – dotacja na rozpoczęcie działalności gospodarczej, wypłacane jest w postaci stawki jednostkowej na samozatrudnienie w kwocie 23 050,00 zł,

7. Wsparcie finansowe pomostowe przyznawane jest na okres 6 miesięcy od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej w kwocie do 1 594,00 zł netto.

 

HARMONOGRAM PROJEKTU

Projekt realizowany jest w okresie 01.07.2020-30.09.2023

 

Informacja o naborze 24:

numer naboru: 24

dla kogo (grupa docelowa): osoby bezrobotne i bierne zawodowo powyżej 29 roku (które ukończyły 30 r. ż., łącznie z dniem 30-tych urodzin) mieszkające w rozumieniu Kodeksu cywilnego lub uczące się na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, należące do co najmniej jednej z poniższych grup: osoby 50+, kobiety, osoby z niepełnosprawnościami, osoby długotrwale bezrobotne, osoby o niskich kwalifikacjach

dla kogo (obszar):  miasto Grudziądz (osoby mieszkające w rozumieniu Kodeksu Cywilnego lub uczące się na terenie miasta Grudziądza)

kiedy: 30.04.2021-14.05.2021

 

Informacja o naborze 25:

numer naboru: 25

dla kogo (grupa docelowa): osoby bezrobotne i bierne zawodowo powyżej 29 roku (które ukończyły 30 r. ż., łącznie z dniem 30-tych urodzin) mieszkające w rozumieniu Kodeksu cywilnego lub uczące się na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, należące do co najmniej jednej z poniższych grup: osoby 50+, kobiety, osoby z niepełnosprawnościami, osoby długotrwale bezrobotne, osoby o niskich kwalifikacjach

dla kogo (obszar): powiat grudziądzki (osoby mieszkające w rozumieniu Kodeksu Cywilnego lub uczące się na terenie powiatu grudziądzkiego)

kiedy: 30.04.2021-14.05.2021

 

Informacja o naborze 26:

numer naboru: 26

dla kogo (grupa docelowa): osoby bezrobotne i bierne zawodowo powyżej 29 roku (które ukończyły 30 r. ż., łącznie z dniem 30-tych urodzin) mieszkające w rozumieniu Kodeksu cywilnego lub uczące się na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, należące do co najmniej jednej z poniższych grup: osoby 50+, kobiety, osoby z niepełnosprawnościami, osoby długotrwale bezrobotne, osoby o niskich kwalifikacjach

dla kogo (obszar): powiat wąbrzeski (osoby mieszkające w rozumieniu Kodeksu Cywilnego lub uczące się na terenie powiatu wąbrzeskiego)

kiedy: 30.04.2021-14.05.2021

 

Informacja o naborze 27:

numer naboru: 27 (nabór rezerwowy nr 2)

dla kogo (grupa docelowa): osoby bezrobotne i bierne zawodowo powyżej 29 roku (które ukończyły 30 r. ż., łącznie z dniem 30-tych urodzin) mieszkające w rozumieniu Kodeksu cywilnego lub uczące się na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, należące do co najmniej jednej z poniższych grup: osoby 50+, kobiety, osoby z niepełnosprawnościami, osoby długotrwale bezrobotne, osoby o niskich kwalifikacjach

dla kogo (obszar): całe województwo kujawsko-pomorskie (osoby mieszkające w rozumieniu Kodeksu Cywilnego lub uczące się na terenie województwa kujawsko-pomorskiego)

kiedy: 30.04.2021-14.05.2021

 

UWAGA: najpóźniej w dniu rozpoczęcia naboru pod niniejszym komunikatem pojawi się link do generatora, w którym należy uzupełnić formularz rekrutacyjny, a następnie po jego przesłaniu przez generator wydrukować, zaparafować, podpisać i dołączyć załączniki (jeśli dotyczy) oraz złożyć w sposób dopuszczalny regulaminem

 

WARUNKI UDZIAŁU W PROJEKCIE

Szczegółowe kryteria rekrutacji:

  1. ocena formalna realizowana przez kadrę zarządzającą obejmować będzie:
  • weryfikację kompletności dokumentów i zgodności z dokumentacją projektową:
  • czy formularz został złożony we właściwym miejscu i czasie, z zastrzeżeniem że decydujący jest moment wpływu, a nie data nadania (dotyczy również wpływu wiadomości mailowej),
  •  czy formularz został złożony w odpowiednim naborze (pod względem obszaru) – tj. czy kandydat wpisał w formularzu zgłoszeniowym właściwy numer naboru oraz czy kandydat jest osobą mieszkającą w rozumieniu Kodeksu Cywilnego (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza i zadeklarowanych w formularzu danych dotyczących miejsca zamieszkania) lub osobą uczącą się (weryfikacja na podstawie zaświadczenia z właściwej placówki oświatowej) lub pracującą na obszarze, do którego skierowany jest dany nabór (tj. wybrany powiat lub miasto na prawach powiatu województwa kujawsko-pomorskiego bądź całe województwo kujawsko-pomorskie w zależności od naboru),
  • czy formularz został złożony w odpowiednim naborze (pod względem rodzajowym) – tj. czy kandydat posiada status na rynku pracy adekwatny do grupy docelowej (tj. czy jest odpowiednio osobą bezrobotną bądź bierną zawodowo, jeżeli dany nabór jest skierowany do tej grupy bądź osobą pracującą, jeżeli nabór jest skierowany do tej grupy),
  • czy formularz został złożony na obowiązującym wzorze (zgodnie z załącznikiem do niniejszego regulaminu),
  • czy formularz jest kompletny (posiada wszystkie strony),
  • czy wszystkie wymagane pola zostały wypełnione,
  • czy formularz nie zawiera sprzecznych danych (np. co do miejsca zamieszkania lub statusu na rynku pracy),
  • czy formularz został zaparafowany na każdej stronie, a na ostatniej podpisany ze wskazaniem daty (z zastrzeżeniem możliwości zgłoszeń telefonicznych),
  • czy załączono wszystkie zadeklarowane w formularzu rekrutacyjnym załączniki,
  • czy w przypadku, gdy załączniki są kopiami poświadczono je za zgodność z oryginałem (nie dotyczy załączników przesyłanych w formie skanu, jeżeli skan został wykonany z oryginału dokumentu), 
  • weryfikację kwalifikowalności kandydata – weryfikacja przynależności do grupy docelowej na podstawie oświadczeń, zaświadczeń i innych dokumentów przedłożonych przez kandydata:
  • czy kandydat jest osobą powyżej 29 roku życia (zgodnie z definicją wskazaną w niniejszym regulaminie) (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza i zadeklarowanych danych dotyczących daty urodzenia),
  • czy kandydat jest osobą mieszkającą w rozumieniu Kodeksu Cywilnego na terenie województwa kujawsko-pomorskiego  (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza i zadeklarowanych w formularzu danych dotyczących miejsca zamieszkania) lub osobą uczącą się (weryfikacja na podstawie zaświadczenia z właściwej placówki oświatowej) lub pracującą (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza i zaświadczenia od pracodawcy) na terenie województwa kujawsko-pomorskiego,
  • czy kandydat jest osobą bezrobotną (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza – dot. osób bezrobotnych niezarejestrowanych w powiatowym urzędzie pracy / weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza oraz aktualnego zaświadczenie z właściwego powiatowego urzędu pracy – dot. osób bezrobotnych zarejestrowanych w powiatowym urzędzie pracy) lub osobą bierną zawodowo (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza) lub osobą ubogą pracującą (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza oraz zaświadczenia pracodawcy i kopii umowy) lub osobą zatrudnioną na umowach krótkoterminowych z zarobkami nie wyższymi niż 120% minimalnego wynagrodzenia (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza oraz zaświadczenia pracodawcy i kopii umowy) lub osobą zatrudnioną w ramach umów cywilno-prawnych z zarobkami nie wyższymi niż 120% minimalnego wynagrodzenia (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza oraz zaświadczenia pracodawcy i kopii umowy)
  • czy kandydat należy do co najmniej jednej z poniższych podgrup (dotyczy osób biernych zawodowo i bezrobotnych):
  • osoba powyżej 50 roku życia (zgodnie z definicją wskazaną w niniejszym regulaminie) (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza i zadeklarowanych danych dotyczących daty urodzenia),
  • kobieta (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza),
  • osoba z niepełnosprawnościami (weryfikacja na podstawie oryginału zaświadczenia o niepełnosprawności wydanego przez właściwy Zespół ds. orzekania o niepełnosprawności lub kopii orzeczenia o niepełnosprawności),
  • osoba długotrwale bezrobotna (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza bądź zaświadczenie z właściwego powiatowego urzędu pracy),
  • osoba o niskich kwalifikacjach (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza),
  • czy kandydat zadeklarował zatrudnienie minimum 1 pracownika na umowę o pracę w okresie pierwszych 12 miesięcy prowadzenia planowanej działalności gospodarczej (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza) – uwaga kryterium dotyczy jedynie wybranych naborów, jeżeli wskazano w ogłoszeniu o naborze,
  • weryfikację możliwości ubiegania się o dotację na rozpoczęcie działalności gospodarczej – tj. weryfikacja czy kandydat nie jest wykluczony z otrzymania wsparcia finansowego, ponieważ:
  • posiadał wpis do CEIDG, był zarejestrowane jako przedsiębiorcy w KRS lub prowadził działalność gospodarczą na podstawie odrębnych przepisów w okresie 12 miesięcy poprzedzających dzień przystąpienia do projektu (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza),
  • zawiesił lub miał zawieszoną działalność gospodarczą na podstawie przepisów o CEIDG lub KRS w okresie 12 miesięcy poprzedzających dzień przystąpienia do projektu (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza),
  • zamierza założyć rolniczą działalność gospodarczą i równocześnie podlegać ubezpieczeniu społecznemu rolników zgodnie z ustawą z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza),
  • zamierza założyć działalność komorniczą zgodnie z ustawą z dnia 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza),
  • korzystał i/lub korzysta równolegle z innych środków publicznych, w tym zwłaszcza środków Funduszu Pracy, PFRON, środków oferowanych w ramach PO WER, RPO oraz PROW 2014-2020 na pokrycie tych samych wydatków związanych z podjęciem i prowadzeniem działalności gospodarczej (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza).

Z zastrzeżeniem, że wsparcie finansowe na rozpoczęcie działalności gospodarczej może zostać przyznane uczestnikowi projektu prowadzącemu wcześniej działalność zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy – Prawo przedsiębiorców, który jednocześnie spełnia warunki opisane w pkt. 1 (zgodnie z przywołanym przepisem: „Nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej”).

  1. ocena merytoryczna cz. 1 realizowana przez kadrę zarządzającą obejmować będzie przyznanie punktów za przynależność kandydata do poszczególnych podgrup defaworyzowanych w grupie docelowej:
  • kobiety +2 pkt. (weryfikacja na podstawie oświadczenia stanowiącego integralną część formularza rekrutacyjnego),
  • osoby z niepełnosprawnościami +4 pkt. (weryfikacja na podstawie oryginału zaświadczenia o niepełnosprawności wydanego przez właściwy Zespół ds. orzekania o niepełnosprawności lub kopii orzeczenia o niepełnosprawności),
  • osoby długotrwale bezrobotne +3 pkt. (weryfikacja na podstawie oświadczenia stanowiącego integralną część formularza lub zaświadczenia z właściwego powiatowego urzędu pracy)[4],
  • osoby zamieszkujące w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego miasta średnie, w tym miasta średnie tracące funkcje społeczno-gospodarcze, tj. Brodnica, Chełmno, Grudziądz, Inowrocław, Nakło nad Notecią, Rypin, Świecie, Włocławek +4 pkt. (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza i zadeklarowanych w formularzu danych dotyczących miejsca zamieszkania),
  • osoby o niskich kwalifikacjach +3 pkt. (weryfikacja na podstawie oświadczenia stanowiącego integralną część formularza rekrutacyjnego),
  • osoby zamieszkujące w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego powiaty o wysokiej stopie bezrobocia, tj.  powiat radziejowski, lipnowski, włocławski, grudziądzki, inowrocławski, aleksandrowski, sępoleński, wąbrzeski, chełmiński, nakielski, toruński, rypiński, mogileński, golubsko-dobrzyński, tucholski, żniński, Włocławek, Grudziądz +10 pkt. (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza i zadeklarowanych w formularzu danych dotyczących miejsca zamieszkania),
  • punkty mogą się sumować maksymalnie do 26,
  • przyznanie punktów zostanie zrealizowane na podstawie definicji poszczególnych podgrup określonych w regulaminie, w oparciu o oświadczenia bądź zaświadczenia lub inne dokumenty wskazane powyżej,
  1. ocena merytoryczna cz. 2 obejmować będzie przyznanie premii punktowej w wysokości 10 pkt. dla kandydatów, którzy zadeklarują zatrudnienie co najmniej 1 pracownika w ramach umowy o pracę w okresie pierwszych 12 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej (weryfikacja na podstawie oświadczenia w treści formularza),
  2. ocena merytoryczna cz. 3 realizowana przez kadrę zarządzającą wraz z doradcą zawodowym będzie polegała na odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej z kandydatami:
  • zaproszenie na rozmowę zostanie przekazane mailowo lub telefonicznie, nie później niż 2 dni kalendarzowe przed planowanym terminem spotkania, przy czym za zgodą kandydata można ten termin przyspieszyć,
  • na rozmowę kwalifikacyjną zostaną zaproszeni kandydaci, których formularze spełniły wymogi formalne,
  • w przypadku, gdy liczba poprawnych formalnie zgłoszeń przekroczy 2-krotność liczby miejsc dostępnych w danym naborze, do oceny merytorycznej cz. 3 zaproszeni zostaną kandydaci wg liczby punktów z oceny merytorycznej cz. 1 i 2 (do limitu 2-krotności miejsc, uszeregowani od największej do najmniejszej liczby punktów, z zastrzeżeniem, że jeżeli w równolegle prowadzonych naborach do zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną kwalifikuje się mniej osób, w danym naborze można zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną większą liczbę osób oraz z zastrzeżeniem zapisów w § 5 dotyczących struktury grupy docelowej i koniecznych do osiągnięcia w projekcie wskaźników), w sytuacji równej liczby punktów o zaproszeniu decydować będą następujące kryteria rozstrzygające (w podanej poniżej kolejności):
  • uzyskanie premii punktowej w ramach oceny merytorycznej cz. 2,
  • uzyskanie punktów za kategorię: osoby zamieszkujące w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego powiaty o wysokiej stopie bezrobocia,
  • uzyskanie punktów za kategorię: osoby zamieszkujące w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego miasta średnie, w tym miasta średnie tracące funkcje społeczno-gospodarcze,
  • uzyskanie punktów za kategorię: osoby z niepełnosprawnościami,
  • termin złożenia formularza rekrutacyjnego (data i godzina wpływu).
  1. w ramach rozmowy kwalifikacyjnej kandydaci zostaną ocenieni zgodnie z poniższymi kryteriami:
  • motywacja do udziału w projekcie: od 1 do 15 punktów (największy poziom motywacji jest punktowany najwyżej),
  • predyspozycje (w tym np. osobowościowe, poziom motywacji) do samodzielnego założenia i prowadzenia działalności gospodarczej: od 1 do 30 punktów, przy czym minimum punktowe wynosi 15 punktów (wynik poniżej 15 punktów uniemożliwia zakwalifikowanie do projektu),

 

 

Nabór formularzy rekrutacyjnych będzie odbywać się następującymi kanałami:

  1. osobiście w punkcie rekrutacyjnym,
  2. pocztą/kurierem na adres biura projektu, wskazany w ust. 10, pkt. a – uwaga: każdorazowo decyduje data wpływu formularza do biura projektu, a nie data wysyłki/stempla pocztowego,
  3. mailem w formie wydrukowanego podpisanego i zaparafowanego zeskanowanego dokumentu wraz z zeskanowanymi załącznikami na adres wsparcie@pte.bydgoszcz.pl (beneficjent nie odpowiada za brak dostarczenia wiadomości na w/w adres bądź zatrzymanie wiadomości na serwerze w kategorii SPAM/śmieci, a do kandydata należy weryfikacja dostarczenia wiadomości na podstawie odpowiedzi mailowej z adresu wsparcie@pte.bydgoszcz.pl bądź kontaktu telefonicznego) – uwaga: każdorazowo decyduje data wpływu formularza na w/w mail, a nie data wysyłki,
  4. telefonicznie pod numerem (52) 322 90 62, wyłącznie dla osób niepełnosprawnych z ograniczeniami mobilnościowymi (na etapie rozmowy telefonicznej osoba, od której w ten sposób pozyskiwane będą dane celem zgłoszenia zostanie zapoznana z klauzulą informacyjną RODO). Formuła telefoniczna polega na zanotowaniu przez pracownika biura danych podanych przez kandydata i w taki sposób uzupełniony formularz zostaje kandydatowi dostarczony osobiście bądź pocztowo do podpisu. Brak możliwości uzyskania podpisu kandydata powoduje pozostawienie zgłoszenia bez rozpatrzenia.

 

Więcej informacji na stronie:

https://pte.bydgoszcz.pl/projekty/wsparcie-w-starcie-dotacje-na-samozatrudnienie-dla-mieszkancow-wojewodztwa-kujawsko-pomorskiego/

oraz na Facebook:

https://www.facebook.com/wsparciewstarciePTE/

Koło Gospodyń Wiejskich – mariaż tradycji z nowoczesnością

Ewenementem życia na wsi są koła gospodyń wiejskich. Ich działalność ukazuje nam niezwykłą prawidłowość, że folklor i tradycja może być również podstawą do przejawów różnych form przedsiębiorczości i nowoczesności. Organizacje te przetrwały różne zawirowania historyczne. W ostatnich czasach przeżywają wręcz swój renesans. Pojawiły się bowiem nowe możliwości ich funkcjonowania i finansowania.

Jak mówią historycy, Kółka Rolnicze, których część stanowią koła gospodyń wiejskich, powstały z potrzeby samoobrony chłopstwa przed narodowym i ekonomicznym unicestwieniem w zaborach: pruskim, rosyjskim i austriackim. Posiadają one więc już ponad 150-letnią tradycję. Pierwsze koło gospodyń pod nazwą „Towarzystwo Gospodyń” powstało w 1866 roku w Piasecznie koło Gniewa na Pomorzu, a pierwsze o nazwie KGW, nazwie która obowiązuje do dziś, założyła Filipina Płaskowicka w Janisławicach, w woj. łódzkim w 1877 roku. Ich głównym zadaniem było rozwiązywanie codziennych problemów, z jakimi borykały się gospodarstwa rolne. Kółka Ziemianek i Koła Gospodyń Wiejskich organizowały pogadanki i kursy, takie jak kursy szycia, haftu, gotowania i pieczenia. Upowszechniały wśród gospodyń wiejskich wiedzę na temat zdrowia, higieny czy wychowania dzieci. Uczyły umiejętnego wykorzystywania dostępnych w gospodarstwie produktów, przyrządzania z nich potraw oraz przetworów. Propagowano uprawę warzyw i chów zwierząt, wdrażano nowe ich odmiany i rasy.

Obok propagowania nowinek koła gospodyń wiejskich kultywowały tradycje kulinarne, była to także ostoja folkloru i dziedzictwa kulturowego. Organizowano różnego rodzaju spotkania ludowe, zabawy, biesiady połączone z tradycyjnymi dla danego regionu obrzędami. Dużo z tych funkcji pozostało do dziś. Koła gospodyń wiejskich przetrwały i mają się dobrze, oparły się nawet trudnościom okresu lat 90.   i wprowadzeniu gospodarki wolnorynkowej. Głęboko zakorzeniona tożsamość regionalna nie pozwoliła im zaginąć. Dziś przeżywają swój rozkwit. Koła gospodyń to specyficzna forma przedsiębiorczości, która może być prowadzona na obszarach wiejskich. Na bazie tych organizacji można zdziałać wiele dobrego dla lokalnej społeczności. Koła aktywnie współpracują z samorządami biorąc czynny udział w wielu wydarzeniach społeczno-kulturalnych, tworzące się struktury Lokalnych Grup Działania (LGD) bardzo często korzystały i korzystają ze struktur KGW, proponując udział w swoich inicjatywach.

Ośrodkom doradztwa rolniczego łatwiej dotrzeć z ofertą doradczą, szkoleniową czy też targową do środowisk wiejskich za pośrednictwem aktywnych kół. Wśród członków KGW są głównie kobiety, ale nie brak również panów. Kobiety wiejskie dostrzegają potrzebę zrzeszania się, pragną poprawiać swą sytuację, aby na obszarach wiejskich żyło się coraz lepiej. Widzą potrzebę korzystania ze środków unijnych, aby zmieniać wizerunek polskiej wsi. Jednocześnie, tak jak dawniej, kultywują tradycje ludowe. Nie odbędzie się żadna impreza gminna bez udziału i pomocy pań z KGW. Obchody dożynkowe są obowiązkowo uświetniane przez członkinie kół, które ubrane w stroje ludowe, niosące wieńce dożynkowe stanowią niezaprzeczalnie jeden z głównych elementów tych uroczystości. To członkinie KGW są inicjatorkami różnych wydarzeń w swych małych ojczyznach: konkursów kulinarnych, pikników, wyjazdów krajoznawczych, biesiad, obrzędów tradycyjnych.

Wyceczka krajoznawcza członkiń KGW z gminy Bądkowo

Wyceczka krajoznawcza członkiń KGW z gminy Bądkowo

Do niedawna KGW działały w oparciu o ustawę z dnia 8 października 1982 r. o społeczno-zawodowych organizacjach rolników, na mocy której były one częścią struktur Kółek Rolniczych i nie posiadały osobowości prawnej, chyba że zarejestrowały się jako stowarzyszenie. Koła takie nie otrzymują bezpośrednio dla siebie pomocy finansowej z budżetu państwa, nie posiadając osobowości prawnej nie mogłyby takiej dotacji rozliczyć. Niemniej jednak pozyskują niewielkie wsparcie ze strony swej rodzimej organizacji – Związków Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych oraz od lokalnych samorządów z racji ścisłej z nimi współpracy. Ta forma działania nie daje też możliwości legalnej sprzedaży. Na jarmarkach, targach, imprezach plenerowych koła mogą to robić jedynie w ramach tak zwanej sprzedaży okazjonalnej.  Koło powinno jednak wówczas potrafić wykazać, że jest to sprzedaż prowadzona okazjonalnie. Jeśli dojdzie do kontroli przez Urząd Skarbowy to często udowodnienie tego faktu może być problematyczne. Wszystko zależy od interpretacji danego Urzędu.

Pokaz kulinarny -Zbrachlin 2012

Pokaz kulinarny – Zbrachlin 2012

Nowe pole do działania dla kół dała Ustawa z dnia 9 listopada 2018 roku o kołach gospodyń wiejskich, która weszła w życie 29 listopada 2018 roku. Określa ona formy i zasady dobrowolnego zrzeszania się w koła gospodyń wiejskich oraz tryb zakładania i organizację wewnętrzną KGW. „W myśl ustawy KGW jest dobrowolną, niezależną od administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego, samorządną społeczną organizacją mieszkańców wsi, wspierającą rozwój przedsiębiorczości na wsi i aktywnie działającą na rzecz środowisk wiejskich” – zaznacza ustawodawca.

Nowo powstające koło gospodyń wiejskich podlega obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Z chwilą dokonania wpisu do rejestru koło gospodyń wiejskich nabywa osobowość prawną, zostaje w pełni samorządną organizacją mieszkańców wsi, niezależną m.in. od kółek rolniczych oraz od administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego. Ma wówczas możliwość legalnego handlu i uzyskania dochodu z prowadzonej, zgodnie z Ustawą, sprzedaży wyrobów sztuki ludowej, w tym rękodzieła i rzemiosła ludowego i artystycznego lub żywności regionalnej. Zarejestrowane koła mogą także ubiegać się o dotacje celowe z budżetu państwa przeznaczone na realizację zadań statutowych.

Po uprzednim zarejestrowaniu koła w Biurze Powiatowym ARiMR można o nią wnioskować w terminach ogłoszonych przez Agencję. Na co można przeznaczyć pozyskane środki? Ustawa określa te cele dość ogólnie. Są to: prowadzenie działalności społeczno-wychowawczej i oświatowo-kulturalnej w środowiskach wiejskich, prowadzenie działalności na rzecz wszechstronnego rozwoju obszarów wiejskich, wspieranie rozwoju przedsiębiorczości kobiet, inicjacja i prowadzenie działania na rzecz poprawy warunków życia i pracy kobiet na wsi, upowszechnianie i rozwijanie form współdziałania, gospodarowania i racjonalnych metod prowadzenia gospodarstw domowych, reprezentowanie interesów środowiska kobiet wiejskich wobec organów administracji publicznej, rozwijanie kultury ludowej, w tym w szczególności kultury lokalnej i regionalnej.

KGW Wołuszewo na dożynkach powiatowych w Odolionie - Pierwsza z lewej - Maria Świeczkowska, Gminna Przewodnicząca KGW Aleksandrów Kujawski

KGW Wołuszewo na dożynkach powiatowych w Odolionie – Pierwsza z lewej – Maria Świeczkowska, Gminna Przewodnicząca KGW Aleksandrów Kujawski

Jak zarejestrować KGW? Wszelkie niezbędne informacje znajdziemy na stronie internetowej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa www.arimr.gov.pl wchodząc na kafelek opatrzony napisem „Krajowy Rejestr Kół Gospodyń Wiejskich”.  Tutaj znajdziemy podstawowe informacje dotyczące zasad zakładania KGW, wzorcowy statut koła, dokumenty niezbędne do wpisu do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich, dokumenty niezbędne do przyznania pomocy, a także wykaz pełnomocników ARiMR do spraw Kół Gospodyń Wiejskich. W każdym Biurze Powiatowym ARiMR jest bowiem wyznaczona osoba (pełnomocnik) współpracująca i pomagająca w rejestracji kół.

Koła gospodyń wiejskich w zakresie realizacji zadań mogą współpracować i współdziałać ze sobą oraz na zasadzie dobrowolności zrzeszać się i tworzyć związki kół gospodyń wiejskich. Zakładając koło lub związek kół należy pamiętać również o obowiązkach z tego wynikających. Są to obowiązki względem ARiMR (zgłaszanie wszelkich zmian w rejestrze oraz coroczne przedkładanie listy członków) oraz względem Urzędu Skarbowego (rejestracja, nadanie numeru NIP, prowadzenie comiesięcznej księgowości podatkowej, coroczne wypełnianie i wysyłanie deklaracji CIT-8 wraz z załącznikami). Odnośnie rachunkowości trzeba zaznaczyć, że dopuszcza się prowadzenie uproszczonej ewidencji przychodów i kosztów dla KGW (UEPiK dla KGW). Należy  pamiętać, że jeśli koło podjęło decyzję o prowadzeniu uproszczonej ewidencji przychodów i kosztów, to musi o tym fakcie poinformować urząd skarbowy.

KGW Kaniewo na Festynie Barwy Lata - Dary Jesieni w Przysieku
KGW Kaniewo na Festynie Barwy Lata – Dary Jesieni w Przysieku

W przypadku już istniejących kół decyzja, czy koło chce działać „po dawnemu” czy też zarejestruje się w Agencji zależy od członkiń. Natomiast jeśli zawiąże się całkiem nowe koło,  wówczas powinno zarejestrować się w Agencji, gdyż nie ma już możliwości działania pod egidą Krajowego Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych.

Koła Gospodyń, jak by nie patrzył, sprawiają, że życie na wsi jest ciekawsze i barwne, ich członkinie nie mogą narzekać na nudę. Stanowią one niezwykły mariaż tradycji z nowoczesnością i chyba to właśnie jest motorem napędowym KGW, które sprawiają, że rozwija się lokalna społeczność.

Tekst i fot. Anna Dykczyńska
Kujawsko-Pomorski Ośrodek
Doradztwa Rolniczego